Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 205
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. Też trochę to miałam na myśli, nakręciliśmy się chyba wszyscy Dzięki pozdrawiam Kredens
  2. Tak, może czasem, a czasem już nie Pozdrawiam Kredens
  3. Dzięki za pozdrowienia i za to , że wiersz się podobał Pozdrawiam również Kredens
  4. No może i tak , ale gdybym chciała wdać się w szczegóły , to lepszą formą z pewnością byłaby powieść Pozdrawiam Kredens
  5. Ale po co pamiętać? a zresztą to tylko zostaje Pozdrawiam Kredens
  6. nareszcie na dwóch nogach po wzlotach i upadkach co prawda w jednej w biodrze strzyka drugiej w kolanie cóż po latach prób i błędów stwierdzam że i tak w niezłym są stanie a ręce tony góry hałdy materii w akcji z reakcją oporem i uporem godnym najczęściej Syzyfa do nagrody każda wzdycha - cóż nią plamki dziwaczne pomarszczenie do ust coraz rzadsze podnoszenie a głowa serce etc na wspomnienia tylko zgoła niepotrzebnie się zbiera więc cicho głupia "jeszcze w zielone gramy jeszcze nie umieramy" a nawet jeśli ... to chyba nie teraz
  7. nie wiem dlaczego narcystycznie i egoistycznie, w zamyśle jest egzystencjalnie, człowiek jest właściwie samotny tak naprawdę , pomimo , że szuka bliskości nie umie wczuć się w innych, w pełni ich zrozumieć pozdrawiam Kredens
  8. Do takich truizmów dochodzi się niekiedy jako do własnych po latach doświadczeń , a inni może się z tym rodzą, nie wiem u mnie jest tak i dla mnie jest w tym wiele treści , bo prawie całe moje życie Pozdrawiam kredens
  9. Dzięki za pozytywny odbiór pozdrawiam kredens
  10. nie wiem jak kochają inni mam swoją miłość czasem odchodzi w nocy oddalając gwiazdy choć jeszcze wczoraj były tak blisko nie wiem jak cierpią inni mam swoje cierpienie przesącza się w dni porastając bliznami jak kamień mchem nie wiem jak umierają inni mam swoją śmierć nadejdzie za zbiorem zdarzeń z nawiasem ostatniego oddechu za nim... ?
  11. Piękny apel pozdrawiam kredens
  12. mini opowiastka, sympatyczna Pozdrawiam kredens
  13. nic o bagnie nie pisałam, ale może Ty właśnie z niego wyszedłeś albo tkwisz tam nadal Kredens
  14. noc spina brzegi łóżka mostem pożądania skaczesz w nurt napinając fale ja rozlałam się płycizną dnia zmęczonego chowam się w szuwarach snu
  15. Tak , to Twój rap Pozdrawiam kredens
  16. no i może to wystarczy Kredens
  17. Aha, no i jak porzucisz ten fach? Kredens
  18. Wielu chce Jezusa poprawiać, nie da się Pozdrawiam kredens
  19. A , dzięki , pewnie zawsze są jakieś niedoróbki, w czyimś odbiorze zwłaszcza , co zresztą cenię, chociaż akurat nad tym wierszem dosyć pracowałam Pozdrawiam Kredens
  20. Poprawilam , może tak lepiej Pozdrawiam Kredens
  21. no niech się spełnią - napisałaś fajnie prosto i czule Pozdrawiam kredens
  22. ćwierka życie zakręcone i koncówka nie ta dopracuj, bo się rwie Pozdrawiam kredens
  23. What? Kredens
  24. Dobry Pozdrawiam Kredens
  25. gdybym mógł być z tobą znów chciałbym żyć słowa uwierzyłam w nie jak to ja głębokie prawdziwe czekam na ciebie ja czekam też czekałeś nie czekasz już inna jest to fakt znów się nakręcasz potrzebny ci haj silny kop znaleziony szalik w londyńskim autobusie co dostałam od ciebie zostawiłam w innym niech krąży po świecie może go znajdziecie wyrzucę wszystko precz co od ciebie mam nie wybaczę nigdy nie wybaczę nic już nie znaczę nie czekasz już nie szukasz mnie nie zrozumiesz nigdy bo ci nie powiem przez co przeszłam choć myślisz że wiesz nie wiesz nic w ogóle tylko tam się dowiesz ale tam tylko tam to już bez znaczenia nadzieję mam na nie do widzenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...