Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 204
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. No bez tych jego ramion pozdrawiam Kredens
  2. nie daj mi Boże tak czekać nie daj mi patrzeć wczorajszym dniem gdy dzisiejszy jest bez żal mąci w głowie gorącą krwią nagłą lecz spłynąć nie chce wraca czekać czekać słuchać słuchać widzieć to co widzieć niepodobna już zanim brzask zdepcze sen przetnij rozetnij więzy w nowy dzień bez
  3. każdy samotny po tej stronie a po tej już nie okna otwarte wieniec na skronie może tak może nie nic to kto po laur sięga ten wie że w tym właśnie tkwi potęga wszystko i tak zginie we mgle zginie we mgle? eh
  4. Odwieczny bunt, który nic nie pomoże, niestety Pozdrawiam Kredens
  5. no, tak , takie moje głupie jesienne zagapienie nic tylko sztampa, że aż mi wstyd ,ale niech zostanie i mi to przypomina Pozdrawiam kredens
  6. Smacznie można spać w takiej duchocie? Wiersz jak pstryknięcie fotki jednej z wielu chwil Pozdrawiam Kredens
  7. Rozbiegły się myśli jak myszy na strychu gdy je kot spłoszy znów tak źle czuję życie w pysk daje przyjąć trudno odchodzę w za ciasnych bucikach jak w tej piosence by płakać w kąciku czy tak chcę? nie chcę ale babą jestem starą głupią biedną i co tam jeszcze mocno mnie przytul przytul mnie przytul życie jeszcze ten raz
  8. Loj, łoj ostrusieńko , no ale może uzasadnione bo ja cienko poprzędłam chyba , pajączek pewnie lepiej by to zrobił pozdrawiam letnio jesiennie Kredens
  9. Dzięki za czytanie i komentarz pozdrawiam Kredens
  10. To napisz może będzie dobry, a na pewno lepszy od mojego, sam zamysł już o tym świadczy Pozdrawiam Kredens
  11. Dzięki Aluna , fajnie , że tak to odbierasz i dobrze , że ktoś inny odbiera to inaczej gdyż w przeciwnym razie byłoby nudno. Pozdrawiam kredens
  12. Racja, ale tak mi sie napisało nostalgicznie i banalnie przyznaję Pozdrawiam Kredens
  13. Jesiennie już w ogrodzie pierwsza mgła w pajęczynach ze słońcem przegrywa jeszcze zanim słoty zanim wiatr deszcze deszcze deszcze a mnie nostalgia już dopada za latem wspomnieniem lata tamte lata również mijały lecz nie tylko one z nimi młodość dzikość fantazja wiara w nieskończone uczuć granie minęło wkrótce zima nastanie
  14. Dobrze to oddałaś Pozdrawiam Kredens
  15. po co? , bo umiera się samotnie i tyle i chociaż to oczywiste to zawsze zniewala smutkiem Pozdrawiam kredens
  16. żeby uniknać mielenia ozorem po próznicy :) łoj ! jak ostro, aż zaszczypało Ale pozdrawiam Kredens
  17. Jak tak samo, to po co likwidować? Pozdrawiam kredens
  18. Właśnie kto nim jest Bóg? - jeśli tak to bunt? Czasem też tak mam Pozdrawiam kredens
  19. Po prostu morze było wzburzone , a człowiek pewnie nieostrożny, mnie jedna chodziło o uchwycenie tej myśli , że śmierć jest blisko bardzo tuż obok życia i jest samotna jak zawsze zresztą Pozdrawiam kredens
  20. Pewnie bliscy tego człowieka tak szybko śladów po nim nie "zmyją", ale przygodni tak , to tylko przykre wspomnienie wśród ogólnej wesołości letniej beztroski Pozdrawiam kredens
  21. Takie przeczynnościowane formy, aż kuszą żeby wmówić czytelnikowi, że to eksperyment i ma czytać wyłącznie czasowniki. No tak , też tak można na ten wierszyk spojrzeć Pozdrawiam kredens
  22. śmierć przyszła samotna fala zmyła ślady życie śmieje się piłkę podrzuca kopie dołki wesoło po falach skacze
  23. O jej chyba zacznę wegetarianizm wprowadzać do swojego menu, choć i mnie jeść będą bezduszne robaczki Pozdrawiam Kredens
  24. Witaj Kredensie :) zajmujące rozważanie - może z kimś może z samą sobą a może dla kogoś serdecznie pozdrawiam :) No tak takie rozważanie , po obejrzeniu filmu Herzoga Fitzcarraldo i po własnych doświadczeniach Pozdrawiam Kredens
  25. Może i zbyteczne , ale podkreślają pytania. Cieszę się , że tekst się spodobał Pozdrawiam Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...