Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kobra

Użytkownicy
  • Postów

    729
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kobra

  1. rozwiało włosy choć ustał wiatr to echo twoich słów rozbiło taflę wody - zamieniłam na wody, bo jezioro i rzeka mi nie pasują. i stała się rzeka rwąca mnie na pół Poza tym ok. :-) puenta mocna.
  2. Czasem owo nigdy, jest naprawdę nigdy.
  3. Wow! Zgrabnie! :-) Lekko.
  4. Nie wiem czy ostatni wers potrzebny, ale ogólnie fajnie :-)
  5. Dziś się nie czepiam :-) Bardzo ciekawie.
  6. Wróciłam, igłą przesilenia ok... bo pierwotnie jakoś mi się to połączyło :-) nadal zamieniłabym jednak to słowo nadziewam. Jeszcze wrócę. Czasem tekst trzeba parę razy odwiedzić :-)
  7. He he, nie zauważyłam,że już mnie wyprzedzono :-)
  8. Szczyt - to raczej w górę "trza" :-)
  9. Może zamiast nadziewam, to przekłuwam? Igła przesilenia -jestem na nie :-( A do reszty wrócę.;-)
  10. Ogólnie zmieniłabym wersyfikację i co nieco poprzestawiała :-) ale już się powstrzymam. ;-)
  11. "śilniejsza" - literówka się wkradła... "ś"
  12. A może po prostu: "między mną a mną jest przesmyk noża"
  13. Znowu czytam po swojemu, przepraszam ;-): liczę płatki /albo śnieżne gwiazdy dryfujące z wiatrem tysiące baletnic w piruetach łabędziego tańca próbuję pochwycić choć jeden diamentowy listek (platek jest też wyżej) znika jak wszystko na co przyjdzie czas pozostawiając /niedosyt albo brak
  14. Pewnie napiszę jak Patryk R., ale w wierszu nie powinno być "...". Wiersz sam w sobie ma być niedopowiadaniem.
  15. Trzy kropki bym wyrzuciła. :-)
  16. Pobawiłam się trochę tekstem :-) źdźbła trawrdzawe niedobitki jesieni wpatrzone w bezkres białego świata ile w nim zimna w słoneczny dzień ile goryczy w tobie i choć po nich proch zostanie w twoim sercu zakwitną kwiaty majowe
  17. Chodziło mi po prostu o taki zapis od lewej: Zatrzymać dzień tak bardzo chcę, gdy mrok ogarnia świat; o każdą łzę rozpocząć grę: uchronić się od strat. Zatrzymać dzień, by jeszcze trwał, choć noc już niesie sen; tak by się dał powstrzymać szał zgłodniałych nocnych hien. Zatrzymać dzień w granicach dnia; rozciągnąć każdą z chwil, pić ją do dna; niech moment da przemierzyć setki mil. Zatrzymać dzień, ocalić „dziś”, gdy jutra słychać krok; w ostatnią kiść sekund się wgryźć, okiełznać zdarzeń tok. Zatrzymać dzień i w nim się skryć, zbudować wokół mur; w pamięć go wryć nim pęknie nić i nim zapieje kur.
  18. Po prostu lepiej się czyta od prawej, enter pal licho :-)
  19. Tak. Widzę gitarę i słyszę śpiew. :-)
  20. Miałam też na myśli rzeczywistość - to te tam trzy kropki ...;-) naszej rzeczywistości. Po prostu. My i tak wiemy, że to bardzo ważne miejsce. Sacrum.
  21. Kobra

    Niemoc

    Zgrabnie.
  22. Ba! Pewnie, że fajna! Dlatego tu "se" lata po forum :-) I czym ma się sam nick do obrazka ;-) Jaka to groźna kobra :-P choć jęzor ma!
  23. Bardzo mnie zapis w formie choinki rozprasza :-( wrócę na poczytanie.
  24. Chyba "naszej..." dałabym z małej. Ja wiem, że chciałaś podkreślić.
  25. Cieszy mnie Twój uśmiech :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...