Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

EWA_SOCHA

Użytkownicy
  • Postów

    1 623
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez EWA_SOCHA

  1. dziwna modlitwa, też chciałabym wiedzieć co to "mu" ojca pozdrawiam eva
  2. to mi sie bardzo:)) : "odkąd zabrałeś budzik zdaję się na słońce jeśli coś ma zawieść to raczej chmury" dobry wiersz:) pozdrawiam eva
  3. Ostatnia strofa bardzo dobra dla mnie:))) reszta też zresztą:) podoba mi się; dla mnie do poprawy interpunkcja Pozdrawiam panie Michale eva
  4. Według Giovanni Pascoli, w dawnych czasach romantyczni włoscy kochankowie ofiarowywali swym wybrankom pierwsze, wcześnie kwitnące kwiatki głogowe na dowód swej wielkiej miłości. Prześcigali się, który wcześniej te pierwsze kwitnące kwiatki znajdzie, by zyskać miano najpłomienniejszego kochanka. Niestety do Polski taki obyczaj nie dotarł... z pewnością pozostałby do dziś:) Jeśli spreparowana nalewka jest w stanie pobudzić to serce włóczykijowe - zamierzony cel zostanie uzyskany;) Pozdrawiam eva
  5. żeby Cie, później nie straszył po nocach:))) pamiętaj - ostrzegałam dziękuję za dobre słowo Bartku pozdrawiam eva
  6. pierwsza i trzecie strofa bardzo mi sie podobają, jeszcze nie wiem czy ze względu na myśl, czy resztę:) jak se rozbudzę to wrócę; pozdrawiam serdecznie Jaro a no i wszystkiego najlepszego;) pozdrawiam eva
  7. niekoniecznie aż taka landrynka:) ale jakby burza przeszła...
  8. dzięki Stasiu za wgląd:) pozdrawiam eva
  9. ten wers byc musi! ma prowokować pewnego jegomościa;) dzięki za dobre słowo:) pozdarwiam eva
  10. Stefanie, czasem trzeba przestać konstruować, analizować, wyliczać odchylenia i błędy statystyczne;) i jam inż;) pozdrawiam eva
  11. bardzo podoba mi sie pierwszqa strofa, pasuje do mojego dzisiejszego nastroju:) głogowo:) uwielbiam głóg:))) i dziką różę:) i jarzębinę i jeszcze... pozdrawiam eva
  12. ja juz swoje w warsztacie chlasnęłam;) uwielbiam soczyste gruszki... i ten ganek:))) jeszcze powiedz, że drewniany z fotelem bujanym:))) pozdrawiam eva
  13. Olesiu; toż ja wiem:) masmix zrobiłam;) dzięki za wgląd:) pozdrawiam eva
  14. to nalewka Stefanie:) i bynajmniej nie czarna;) pozdrawiam eva
  15. Niepotrzebne chyba "podajesz", taka jakby wyliczanka się robi. "Przywiązujesz, podajesz". Przez resztę przebrnąłem gładko i sympatycznie. Zatem ja na duży plus. Pozdrawiam. chyba faktycznie; nic nie wnosi, zaśmieca, a to musi być ładny wiersz - poprawiam dzięki eva
  16. do czaczy mi się podoba, dalej... pozdrawiam eva
  17. a mi się i bez rozwijania podoba:) pozdrawiam eva
  18. Włóczykijowi w twardej pestce zaklęta pamięć objęta cierniami - schowany w gęstwinie kwaśny owoc słońca pocieraną korą szepczesz przybiegam zuchwała wargami śledzę każdą kroplę rosy niezgrabne dźwięki strojone suchą gałęzią zawijasz w skrzydła trzmieli pajęczyną przewiązujesz na mojej talii splatasz konary i liczysz liście do późnej jesieni
  19. ładnie Olesiu:) tytuł bardzo fajny:) pozdrawiam eva
  20. a ja jednak mam nadzieję, że nie identycznie;) - przynajmnmiej co do przewodnika:))) pozdrawiam eva
  21. Lilko, obiecuję jutro odwdzięczyć się za te kwieciste myśli co koją:) oj, gdyby tylko ci faceci wiedzieli, jaką ty dobrą kobietą jesteś... pozdrawiam serdecznie eva
  22. :) Bartku herbatkę polecam:) albo lipkę - ta poetom służy;) pozdrawiam eva
  23. znaczy, że nie przypadł Ci Lilko? :) tam wszyscy tracą siebie samych i odzyskuja jednocześnie;)
  24. ładnymi słowami to ujęłaś, kopnęłaś na pobudke moją wyobraźnią, ale oko mi trochę sie połamało pozdrawiam eva
  25. toż to pożar, a nie ognisko;) dziękuje za pomoc:)))) pozdrawiam eva
×
×
  • Dodaj nową pozycję...