Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 064
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    106

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @huzarc, @Migrena, @Annna2, @Robert Witold Gorzkowski, @Leszczym, @viola arvensis Czytam Was i myślę, że to też jest cud - że ludzie potrafią się spotkać w słowach. Dziękuję, że zostaliście przy mnie na chwilę.
  2. @Migrena Czytam i milknę. Bo są wiersze, po których nic już nie trzeba mówić. Ten pachnie utratą, ale i miłością, która nie zdążyła się pożegnać.
  3. Tak, Aniu. Przez miesiące, a nawet lata żyjesz w stresie, coraz większym, on także powoduje dodatkowe komplikacje i już żyjesz na granicy obłędu, to wszystko trwa niemiłosiernie długo. Leki nie pomagają bo szybko przestają działać. Więc kiedy przychodzi w końcu spokój, ta zgoda na, a niech dzieje co chce - to jest niczym cud. I myślałam sobie, trudno, jeśli umrę, przynajmniej nie będę cierpiała. @Robert Witold Gorzkowski Właśnie tak, Robercie, dziękuję za zrozumienie :) @Leszczym, dziękuję za zajrzenie.
  4. @Migrena Nie bardzo lubię się aż tak otwierać, bo to coś, co przypomina mi publiczny striptiz, to już nie jest abstrakcja, fantazja. Wiersz Bereniki sprawił, że muszę, że nie mogę zostawić tego tylko dla siebie, bo może komuś też pomóc w rozumieniu i przyjmowaniu, tego, co przynosi nam życie.
  5. @huzarcDziękuję :) Wiesz, to przedziwne uczucie, że najpierw prosisz o coś takiego, żeby tego nie było, żeby się tylko nie stało. A po pewnym czasie, prosisz o to, żeby koniecznie, żeby szybciej przyszło, to czego nie chciałam. I to nie było działanie farmakologiczne, tzw. "głupiego Jasia", bo to dostaje każdy przed operacją. To było dużo wcześniej. Ale z daleka, wygląda tak, jakby człowiek nie wiedział sam, czego chce.
  6. @Berenika97Bereniko, tak sobie pomyślałam, że ktoś czeka na kilka słów. Nie mogłam w innym miejscu, bo limit nie pozwalał. Tutaj też nie zginie, a emocje kipiały pod pokrywką i same się uwalniały. Pozdrawiam Cię Duszko i dziękuję :)
  7. Prosiłam - tak, aż drżały ściany, żeby wszystko się cofnęło, żeby Bóg odwrócił los jak kartkę w kalendarzu. Chciałam cudu - żeby ciało zapomniało o bólu, żeby nie było sali, świateł, skóry szytej nitką. Ale przyszedł inny cud: nie z ognia, nie z błysku, tylko z ciszy. Zrozumiałam, że można się zgodzić - nie z rezygnacji, lecz z odwagi. Że spokój też bywa uzdrowieniem, i że serce, które przestaje się bać, to największy cud ze wszystkich. Dziękuję za inspirację @Berenika97
  8. @Berenika97 Bereniko, może coś Ci opowiem. Kiedyś tak bardzo prosiłam Boga i pomyślałam, że zrobię Mu dziurę w brzuchu. Myślałam też o tych słowach: 'proście, a będzie wam dane' Ale to tak nie działa. Modlitwa, to nie sklep, gdzie się kupuje to, co się chce. Nie dostałam tego, o co prosiłam, czego chciałam, ale dostałam - spokój, który przewyższa każdą myśl. Dostałam nie to, czego chciałam - ale to, czego potrzebowałam.
  9. To jest bardzo i ach :)
  10. @Omagamoga, @Cyjan, dziękuję za ślad czytania :)
  11. @infelia No to jeszcze coś. Twój potok słów porywa, porywa moje myśli, zabiera, wciąga mnie jak nurt albo wir. Kręcę się i płynę i to jest ciekawe, rozbrajające. Ty się nie możesz napisać, a ja naczytać - i tak kończysz, że zostaję z tym niedowierzającym uśmiechem i pytaniem - dlaczego koniec? Pozdrawiam i dziękuję :)
  12. @viola arvensis Jeszcze raz dziękuję, to jak położenie ręki na ramieniu :)
  13. Nie jesteś sam. Czuję Twój ból, choć nie mogę go unieść w całości. Nie musisz już dusić go w sobie - niech wypłynie, niech oddycha. Moje myśli są miękką otuliną, która zna Twoje imię, choć nie wypowiada go na głos. Niech ten spokój, co rodzi się w milczeniu, dotknie Cię jak ciepły oddech nocy. Jestem tu, nie po to, by uleczyć, lecz by czuwać - z sercem, które nie ocenia, tylko trwa.
  14. @P.Mgieł Nie spodziewałam się takiego komentarza, jestem naprawdę mile zaskoczona. Pisałam w dużych emocjach, niemal na bezdechu, i cieszę się, że wiersz dotarł tak głęboko. Dziękuję za tę czułą lekturę i słowa, które trafiają prosto w serce. :)
  15. @Omagamoga Tylko, że ja się przy okazji przewracam o to, co leży :)
  16. @infelia Nie ma to jak ochrzanić swój wiersz :)
  17. @viola arvensis, Dziękuję :)
  18. @viola arvensis, Podziękowania :)
  19. @UtratabezStratyJak będziesz mocno w to wierzył, to tak się stanie. No wiesz, o innych rzeczach się myśli, o innych mówi - o jeszcze innych pisze. A o kolejnych nikt nigdy nie będzie wiedział. No i bądź mądry i pisz wiersze :))) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)
  20. @Marek.zak1 Mądrość wie jak wykorzystać wiedzę. Mądrość jest często zapisana w książkach, jeśli tylko stoi na półce, jest bezużyteczna, zadziała, jeśli wprowadzisz ją w czyn
  21. @Annna2 Dziękuję Aniu, za ten osobisty komentarz. Serdeczności :) @violetta, dziękuję @[email protected] :)
  22. @MigrenaDzięki Jacku, mam gorszy czas, i nie ma na to lekarstwa, serdeczności :) @MIROSŁAW C.Och, dziękuję :)
  23. @Migrena Ten wiersz płonie. To już nie poezja z codzienności - to mitologia uczuć, taka, co sięga po wielkie słowa i nie boi się przesady. Jest jak erupcja: niekontrolowana, zmysłowa, pełna obrazów, które niemal pękają od intensywności. Słychać w nim tęsknotę za totalnym stopieniem, za tym, żeby miłość była wszystkim i ciałem, i kosmosem, i śmiercią, i światłem. To poezja zrobiona z ekstazy i lęku przed jej utratą.
  24. @Waldemar_Talar_Talar Ale zaczynałam od dymu z komina i nie mogę teraz dopasować reszty, dziękuję Waldemarze, pozdrawiam również :)
  25. @Berenika97 czytasz między słowami, Berenika. Składam się.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...