Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 034
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @APMPapier dużo wytrzyma, często więcej niż człowiek. I wiesz, jak już mu coś powierzysz, to robi się jakoś lżej i lepiej.
  2. @Berenika97 nie wiem dlaczego wciąż są razem żądne ich lich licho nie rozłączy duch wciąż ochoczy nie choruje i nie ma nawet miejsc bolących Dzięki, Bereniko :) Nie szkoda ściany? będzie dziura i brzydka głowa w ładnej trumnie, może tak lepiej pójść po rozum i razem zgodzić się, zrozumieć :)
  3. @Marek.zak1 Dziękuję Marku za czytanie i komentarz, zostawiam serdeczności :)
  4. @Migrena Jacku Wiersz pokazuje faceta, który nie zna umiaru, (Ja to odczytuję z Twoich słów) wlewa siebie całego, nie patrząc, czy druga osoba może to udźwignąć. To jest żar, który zachwyca, ale i parzy. Dla kogoś wrażliwszego, ostrożniejszego, może to być przytłaczające, nawet jeśli uczucie jest szczere. Może klucz nie leży w nasilaniu tej intensywności, tylko w regulowaniu temperatury. Pokaż jej obecność, nie żar – drobne gesty, które mówią - jestem tu - bez dramatycznej, eksplodującej pasji niczym lawina. Nie naciskaj, słuchaj jej reakcji – prawdziwa obecność oznacza reagowanie na to, co druga osoba faktycznie czuje, a nie na to co Ty. A teraz dostanę po łbie, sorry, jestem po Waszej stronie, chciałam dobrze.
  5. @Migrena I bardzo miły komentarz, pozdrawiam i dziękuję @Waldemar_Talar_Talar, @Poet Ka Kłaniam się wdzięcznie :)
  6. @LessLove @vioara stelelor Tak czasem sprawy się mają. U mnie akurat jest odwrotnie - dusza stara :) Ale mój szejk nieustannie nad tym pracuje, nawet sprzedał kopalnię diamentów :)
  7. założę tę suknię niech będzie - na twoje bajki ale wszyj mi w nią kieszenie na klucze, na chusteczkę, na zwyczajność bo ja, nawet w twoim śnie, muszę mieć gdzie schować siebie mój szejku kochany
  8. raz dusza z ciałem się pobrała w pogodzie ducha, w środę a ciało bardzo piękne było, no i w dodatku młode. lecz po niedługim chyba czasie dusza popadła w żałość, bo przecież ciągle młoda była, a ono się starzało. jednak do dzisiaj są ze sobą zachciejstwa duszę nęcą no więc je zdradza choćby myślą i grzeszy samą chęcią.
  9. To jakby od dymu z komina, ucho zapamiętuje to czego nie wypowiadasz, wiem, że tak tez się da.
  10. @Le-sław Powiem Ci jak czytam Twój wiersz. Bo nie trzeba autorowi tłumaczyć, o czym napisał, autor to wie :) peel chce wierzyć, ale nie ufa do końca, więc zamiast deklaracji - zadaje pytania. Jaki on jest - nieznany, wybrany, przebrany? Jakby chciał, żeby go ktoś wyręczył, jakiś czytelnik, dyskutant. Jest trochę trochę jak wołanie: powiedzcie mi, jak to jest, bo sam nie potrafię uwierzyć. Powiedzcie mi (a ja i tak wiem swoje) Dobranoc :)
  11. @Krzysic4 czarno bialym A ja Ciebie pamiętam z dawnych czasów i się przestraszyłam, pozdrawiam serdecznie :)
  12. @Krzysic4 czarno bialym Wyczuwam niepokój, może nawet strach. Jak Ci pomóc?
  13. Jeśli ją zobaczysz, jeśli zobaczysz, że jest, to znaczy, że Ty też jesteś, Wszystko staje się sobą i Ty także :)
  14. @Migrena Masz w tym wierszu ogrom obrazów i emocji - aż się przelewa jak rzeka po deszczu. Czyta się to jak głód, który naprawdę nie zna nasycenia. Ale w komentarzu zrobiło mi się smutno. Nie mów o sobie w ten sposób. Czasem ktoś odchodzi nie dlatego, że z nami coś nie tak, tylko dlatego, że nie umie unieść tego, co dostaje. A Twój wiersz pokazuje, że dajesz bardzo dużo. Serdeczności :)
  15. @Le-sław No dobra, zostaję przy bajkach :) @lena2_ :)
  16. @vioara stelelor A ja dzisiaj wolę wiosnę zamiast ciebie - to brzmi jak zdrada :) Jednak nią nie jest, bo kiedy człowiek nagle odkrywa, że świat potrafi być kochanką i wiosna staje się tu kobietą: chodzi za rękę, szepcze, karci deszczem. To ciepły, delikatny wiersz, bardziej o zachwycie - jakby flirt z naturą.
  17. Aż sobie musiałam poszukać co znaczy słowo snadnie No i znalazłam to: Używany był także w kontekście oznaczającym "prawdopodobnie" lub "widocznie". Jest to określenie oceniające, wskazujące na brak wysiłku. Taki peel niekoniecznie mi się widzi, ale co tam. Jak mi napiszesz, że to tylko do rymu, to zmienię zdanie :) Tymczasem.
  18. @Christine Chciałbym żeby pasował, dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
  19. No wiesz? Co racja, to racja. Tylko krowa nie zmienia zdania. Wzajemności :)
  20. @Le-sław Ładnie to tak naobiecywać? To jak przyglądanie się wystawie za szybą i mówienie sobie: Kiedyś będę to miała - też potrzebne. Ja tak robię, a jak się nie uda - mówię, widać nie potrzebowałam koniecznie. Serdeczności :)
  21. @Le-sław, dziękuję :) @Le-sławDziękuję za podpowiedź, zmieniłam :)
  22. @wiedźma, dziękuję :)
  23. @Rafael Marius, dziękuję :)
  24. @vioara stelelor Bardzo poruszający wiersz. Mam wrażenie, że to spotkanie z kimś bardzo małym i bardzo ważnym – z tym kawałkiem siebie, którego czasem gubimy gdzieś w ciemnych pokojach pamięci. Piękny moment, kiedy bohater bierze go w dłonie jak kiedyś gąsienicę i przenosi w bezpieczne miejsce. Jest w tym dużo czułości i odwagi. :)
  25. @Berenika97 @Myszolak , Tak, baki mają w sobie coś z zabawek, coś z cukierków, kolorów, i zazwyczaj morał, którego dzieci jeszcze nie rozumieją tak jak trzeba. Za to dorosłym się przypomina i cały czas jeszcze czegoś uczy. Dziękuję :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...