Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bożena Tatara - Paszko

Użytkownicy
  • Postów

    2 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Bożena Tatara - Paszko

  1. Ciszę się, że ciekawe :)
  2. Dodałabym tylko : by czy wystarczy nam odwagi by klepsydrę odwrócić rytmiczniej byłoby.
  3. No cóż - nie ta wiejska i nie ten kurek ale jeśli takie skojarzenia nasuwa to trudno :)) A jeśli o rymach mowa - jak wena wróci to może poprawię, póki co poszła sobie i nie powiedziała kiedy wróci :) Dziękuję za czytanie :)
  4. Czytałam pierwszą wersję i ta wydaje się być lepsza. Zostawiam serducho :) Pozdrawiam, Bożena.
  5. Mówisz i masz... Bardzo gorący, z lekka niedopracowany, więc jeśli chcesz to spróbuj poprawić. Pozdrawiam ciepło.
  6. Jak wieść gminna niesie, każde podwórko wiejskie bardzo ważnym stworzeniom służyło rozlicznym trybem żyły spokojnym, niemal idyllicznym swobody królowały - dość były obszerne. I byłoby tak nadal gdyby nie ambicje które, cóż - wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem nie ceni się współpracy, ze starym porządkiem runął spokój, wybuchają nowe animozje. A w drakach tych celował lowelas koguci i kamrat jego młody z lekka opierzony, stary bo zbyt ambitny a młody bo mąci. Ciągle bywał do końca niezdecydowany rano kogo sam poprze, wieczorem utrąci kogucikiem blaszanym zwykł być nazywany.
  7. Dziękuję i odpozdrawiam ciepło :)
  8. Twoje miniaturki są wg, mnie jasnym komunikatem. Czytelniejszym gdyby je przestawić. Dopełniają się wzajemnie - być może to przypadek i tylko ja tak to odbieram :) Tak czy inaczej - serduszko zostawiam :) Pozdrawiam :)
  9. Tak się rozwinąłeś, że rzeczywiście Twoich hermetycznych już nie rozgryzam, zresztą obiecałam sobie, że więcej nie będę. Powodzenia w przygodzie z piórem ;)
  10. budowle, szczególnie te antyczne jak stały tak dotąd stoją skołatane myśli często koją choć czasu zębem naruszone człek mały się przy nich zdaje ale wielkość myśli ludzkiej ceni i jak sądzę nic tego nie zmieni chociaż minie kolejne stulecie a o jakim Piontku tu mowa ? no bo jeśli budował mury to nieobca mu był budowa do cegieł też mieć nic nie można lat setki z gliny stoją domy ytong takiej gwarancji wciąż nie ma Witaj Marcinie Nie za bardzo wiem co chciałeś powiedzieć pisząc: Nie przystoi krytykować wprawnych wierszy Widziałem film "Śmierć w Wenecji" był od tego lepszy Nijak nie potrafię połączyć filmu z krytykowaniem wprawnych a już z moim wierszem żadnej stycznej nie widzę. Krytykować , wyrażać swoją dezaprobatę, przeciwstawiać własne osądy oczywiście można. Ba ... nawet budować poprzez krytykę można, wystarczy by była konstruktywna. Każda inna jest krytykanctwem. Pokazałabym Ci to na przykładzie moich wpisów pod Twoimi wierszami kiedy zaczynałeś przygodę na tym portalu, gdzie sporo było przykładów jak i ani słowa - dno, bzdura, źle bo źle. Za długie, za krótkie... et cetera. No cóż... nie pokażę, wszystkie posty usunąłeś. Dziękuję za czytanie i komentarz - chociaż nie za bardzo go rozumiem :) Miłego dnia :)
  11. Ja jestem jak najbardziej za. Dziękuję Beto_b :)
  12. Zainspirowała mnie beta_b :) Zima przypuściła atak, za oknem szaro i zimno, więc może sezon na erotyki rozpocząć ? ;) Dzięki Jan_ko :)
  13. Kiedyś na pewno będzie ale póki trwa życie... :) Dziękuję Justyno :)
  14. Dziękuje Jacku - być może to tylko wstęp, ale wg mnie to wszystko czym mogę się podzielić. Na resztę intymności opuszczę zasłonę tajemnicy - nie do odkrywania dla wszystkich ;)
  15. Trudno ro nazwać konkretną radą, konkretna byłaby gdybyś napisała co powinnam wyrzucić, skoro uważasz że wiersz jest przegadany to pokaż palcem co w nim jest zbędne - najlepiej cytat. No cóż... odnoszę wrażenie że chcesz bym tak powiedziała - otóż nie :) Bardzo chętne poprawię tylko powiedz mi jak. W tej chwili nie potrafię go poprawić :) Pozdrawiam :)
  16. To nie ja, to Ty, ja go tylko odrobinę wyrównałam :)
  17. Do kolejnego bardziej śmiałego wiersza ? ;) Dziękuję i odpozdrawiam ciepło :) Bożena
  18. Dziękuje Waldku :) Miłego wieczoru :)
  19. jestem muzyką cichutko płynę cudowne rytmy przenikają mnie łagodnie wznoszę się i opadam w rytmie pożądania drży moje ciało jestem muzyką...
  20. Spokojnie - nie jestem z tych nieomylnych, którzy wszystko wiedzą najlepiej i nie poczytałabym sobie tego za afront :) Autor ma prawo nie skorzystać z uwag uznając, że wszystko jest w porządku, ale ten portal jest portalem dyskusyjnym a jeśli coś można poprawić, to jestem otwarta na sugestie. Dziękuję Andrzeju :) Pozdrawiam ciepło :) P.S. Serducho za dostrzeżenie pracowitości :)
  21. Ja nie mogę tego powiedzieć :) Przygarnęłam jesienią dwie kotki z młodymi, mieszka sobie cała szóstka na strychu i ziąb im w harcach nie przeszkadza :) Aż się boję co będzie wiosną :)
  22. witaj Beto :) Zmrowiło kojarzy mi się nieco inaczej ale pierwsza strofka wszystko wyjaśnia. Powiedziałabym raczej: zaznacz na mapie moich nóg szlak, którym przejdzie stado małych mrówek W przeciwnym razie to Zmrowienie może sugerować przerażenie faktem, że Pl-ka ma tylko jedną nogę. Zostawiam serducho - za pomysł :) Pozdrawiam :) P.S. Wiosna za pasem więc można uznać, że sezon na erotyki rozpoczęty ;)
  23. Też bym tak chciała, nie za bardzo jednak wierzę że to możliwe, ale kto wie...? Wiersz ma w sobie to coś :) Nie za bardzo gra mi ta strofka ale w tej chwili nic nie przychodzi mi do głowy. Wrócę tu jeszcze :) Pozdrawiam ciepło :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...