-
Postów
2 257 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Treść opublikowana przez Bożena Tatara - Paszko
-
Porywisty wietrzyk
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No to powtórzę jeszcze raz... Pozdrawiam :) -
o budowaniu domu powiastka
Bożena Tatara - Paszko opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
razu pewnego samozwańczy murarz chciał wybudować dom by po wsze czasy, jak Giambattista zapamiętany był on z zapałem zatem wziął się do pracy, by ziścić marzenie swe nie wiedział jednak, że by budować pojęcie warto by mieć na plac budowy pełen różności zajeżdża kolejny wóz by dzieło z założeń wiekopomne, zyskało miano - CUD ! powstaje zatem ściana za ścianą do góry dom się pnie ale nie wiedzieć czemu nierówne, dom jakby runąć chce... cegły z fantazją poukładane, zaprawy gdzieniegdzie brak ale dom według zamierzeń mistrza, bo przecież wolno mu tak... kto mu zabroni we własnym domu - ten nadal w górę się pnie - że fundamentów nie ma to szczegół, bo mistrz najlepiej wie jaki w marzeniach gmach wybudował i jak wyglądać on ma na placu budowa wre coraz bardziej, rośnie potęga w snach przechodząc mimo rzuciwszy okiem zaciekawiony ktoś skwitował krótko - to się zawali - pod stropy choć ustaw coś gdzie fundamenty bądź choćby ława, gdzie sztuka - nie powiem kunszt jak chcesz budować, kiedy podstawa jest fundamentem, nie "grunt" grunt że są chęci, grunt że na skałach, grunt że na krytyki ruszt nie trafią inni ale przechodnia zdrowego rozsądku bunt rośnie budowa choć nie do końca taki miał być ten dom zmyślnych krużganków w willi nie ma, stemplem podparty jest strop okna mijają się nieprzytomnie straszą przymknięte w pół drzwi że do nich dotrzeć z gruntu się nie da to szczegół, bo klamka lśni dając do zrozumienia maluczkim - nie dla każdego tu tkwię wysokie progi są dla przechodnia, to murarz najlepiej wie gdzie w nim ukryta jest tajemnica i jak sforsować móc drzwi które prowadzą w meandry CUDU, gdzie zardzewiały klucz tkwi mimo najszczerszych chęci przechodnia nie trafia rozsądku głos głową pokręcił, odszedł, zapomniał lecz dostrzegł płonący stos na stosie giną jego przestrogi, zdroworozsądkowa chęć by szczerze pomóc murarzowi wymarzony dom jego wznieść a dom sam stoi jakby był inny, na pierwszy rzut oka jak cud nierówne mury trujący bluszcz przykrył, zieleni w domu w bród już nie przeszkadza że w przypadkowych miejscach są okna i drzwi tłum mówi - taki był zamysł mistrza - w nim geniusz z dawna się tlił okna przywdziane w zachwyt firanek ozdobą się stały w mig i nie o domu mówi się lecz o nich, one teraz zadają szyk a bluszcz kolorów przydał budowli to zielony to złotem lśni wiedząc jednak że bez podpory policzone są jego dni zatruwa myśli murarza - ach... och... jaki przepiękny twój dom na trwałość gmachu nikt już nie zważa, już przestał liczyć się on stemple, gdy runą z rozpaczy, że ciężar zbyt ciężki je zgina że trudno im unieść i stropy i bluszcz co się po nich wspina obrócą w niwecz marzenia o domu co CUDOWNY miał być nic się jednak nie zmieni dla bluszczu, ten zdwoi ilość okryć może ciut niższym się stanie lecz miejsca więcej mieć będzie bo na ruinach najlepiej toksycznej roślinie się wiedzie. morał z powiastki ciśnie się na usta - pewnie wszyscy zakrzykną radośnie - przy tych z kunsztem budowanych domach jadowity bluszcz nigdy nie wzrośnie ! -
Porywisty wietrzyk
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No cóż - jeśli jestem naddokładna - jak piszesz to pruję flaki, wyrywam pióra i z poczuciem misji niszczę młode "dobrze zapowiadające się talenty ". Jak tylko sobie odpuściłam i zwróciłam uwagę na jeden - nie błąd w moim odczuciu a celowe i zamierzone, zabawne zresztą użycie neologizmu to od razu wytyka mi się i naddokładność i nieuwagę. Tak, dokładnie. Ten tutaj urodził się 100 lat po Leśmianie. Innej różnicy nie widzę, poza tą że Leśmian, choć jest poetą uznanym już nic nie napisze a ten tutaj ma przed sobą wiele możliwości i potencjał spory. Przepraszam Bolesławie że tak pod Twoim wierszem nie do Ciebie a o Tobie ;) Serducho już masz ode mnie :) -
Porywisty wietrzyk
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Skoro wiatr porywa, to porwisty a nie porywisty Befano. Nikomu nie przyszłoby do głowy poprawiać błędów w neologizmach Leśmiana a tutaj jeden się znalazł i to całkiem niewinny i od razu błąd! :) -
Taki starzec Zosima
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Z uśmiechem szczerym oddane bierz bez krępacji serducha, serduchem niech będzie dane pokrzepić wątłego ducha, by wzmocnił, uzdrowił ciało i wspomógł w osierdziu serce, nalewki to tylko erzac życzliwość potrafi więcej. Odpozdrawiam ciepło :) -
Lokomotywa
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
o własnych siłach byłoby warto choć to nie wszystkim przychodzi gładko zwłaszcza gdy z dawna chwastem zarosłe na ślepe tory chętniej by niosły więc ile pary zostało jeszcze warto podążać by nowe wiersze mogły rozkwitać przy rdzawych szynach porozsiewane o własnych siłach -
DNAR
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rozumiem :))) -
Trwa zalęknienie (po korekcie)
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
No, nie za bardzo :) P.S. Nadal jest nierówno. -
DNAR
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zamieniłabym jedne bzy na łzy. Łzy nie są takie złe, bywają łzy wzruszenia, szczęścia, rozpaczy, łzy ze złości też już widziałam. Zatem nie raziłyby a pozwoliłyby uniknąć nieuzasadnionego, moim zdaniem, powtórzenia. Poza tym lekko napisane o poważnej, jak by nie było sytuacji, dla mnie zbyt lekko. Przyznam, że ja nie potrafiłabym tak lekceważąco o sprawach jak by nie było ostatecznych. Nie znaczy to, że wiersz mi się nie podoba, owszem tak. Zostawiam serducho. Pozdrawiam. -
Trwa zalęknienie (po korekcie)
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Dziękuję za dedykację i czekam na wersję ostateczną - postaraj się :) Trzymam kciuki :) -
Trwa zalęknienie
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Czekam na wersję poprawioną. Odpozdrawiam ciepło - Bożena :) -
początek końcem koniec początkiem
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Leszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Za całokształt ale najbardziej za ciepło jakie płynie z wiersza. Lubię :) Pozdrawiam :) -
Trwa zalęknienie
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
a to coś ode mnie: Zastopowane matem na polach pionki, pośród hebanowych figurek w zakłamanych ramionach potwora zawikłanych przez niego regułek. Niechciane także w narzuconych pozach ani tańczące jak każe menuet. Przebierający w wiolinowych kluczach pod którymi diaboliczny sekret. Próbowałam trochę wyrównać wiersz. Nie gram w szachy ale wydaje mi się prawdopodobnym że jeśli pośród hebanu to zastopowana została biel. przebierający w wiolinowych kluczach pod którymi trzyma diabolicznie doprawiony sekret. - jak coś jest pod kluczem to że trzymany rozumie się samo przez się. Gdybyś wyrównała do dwunastu jak w pierwszym wersie, byłoby super. Pozdrawiam. -
O gajowym Jerzyku - historyjki w limeryku cz. 10
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Limeryki
A to jest trochę za mało poetyckie. ;) Reszta może być. -
Noc arktyczna
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
bo sierpnie często noc mają chłodną, arktyczne na myśl przywodzą niebo łącząc pospołu miłość do chłodu i przytulania słodziutkie ciepło ;) Ładny wiersz, podoba się. Pozdrawiam :) -
Strata
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Anonim1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tekst powinien był trafić do warsztatu, wygląda trochę jakby był komputerowym przekładem jakiejś piosenki obcojęzycznej :) Zabłąkał się tutaj rym i no i za bardzo go przegadałeś. Popracuj nad tekstem bo moim zdaniem warto. Oczyściłam go odrobinę z nadmiaru słów, ale nadal jest surowcem do dopracowania. To tylko przykład, może porównaj co wyrzuciłam z tekstu i spróbuj jeszcze raz przekazać zawartą w nim treść najniezbędniejszymi słowami. Odeszła daleko stąd, poza zmysłów granice, a ja trwam przy marmurowym pomniku, gdzie tylu pochowano Odysów. Deszcz pada jakby niebo płakało a ja wciąż trwam niewzruszony poszukując w pamięci chwil, uśmiechów i pocałunków, róż i tulipanów, wszystkiego co po niej zostało, chcę iść za nią, ale jeszcze nie nadszedł mój czas, wiem że się jeszcze się spotkamy, tam gdzie dusze tańczą, wśród chmur, w oceanie światła i radości. Powodzenia! -
"Cogito ergo sum"
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Chyba usunęłabym "tym". Jak by nie było innego nie znamy a jak jest na innym czy innych światach raczej się nie dowiemy, przynajmniej tak długo jak długo nie nadejdzie nasz czas, zatem "po wielkim nieczułym świecie" w zupełności wystarczy :) Że to ten rozumie się samo przez się :) Myślę, że jestem człowiekiem małym, który ulega myślom nietrwałym i który błądzi jak małe dziecię, po wielkim nieczułym świecie. Podoba mi się miniaturka :) -
CZy ktos tu jeszcze cos ogarnia ????
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Krzysic4 czarno bialym utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Jak poczytasz kilka postów wstecz to dojdziesz, no chyba że skasujesz wątek jak niektóre poprzednie :))) P.S. Uśmiech nie oznacza że pochwalam kasowanie niewygodnych, demaskatorskich wpisów. -
CZy ktos tu jeszcze cos ogarnia ????
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Krzysic4 czarno bialym utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Może jak wrócę z UK, to będę mądrzejsza i wrócimy do tematu - Polak za granicą ;) -
CZy ktos tu jeszcze cos ogarnia ????
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na Krzysic4 czarno bialym utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Pozwolę się z Tobą nie zgodzić Joasiu :) Mówi się o nas, że każdy Polak jest prawnikiem albo każdy Polak jest lekarzem a tak w ogóle to zna się na wszystkim. Prawdą też jest że gdzie dwu Polaków tam trzy zdania :) Z taką opinią o nas rzeczywiście zetknęłam się będąc za granicą właśnie. Nie słyszałam by mówiono że jesteśmy gburami wręcz przeciwnie dla Wochów na przykład Polak jest szarmancki i generalnie uważają nas za dobrze wychowanych. Dlaczego inaczej jest na własnym podwórku tego nijak zrozumieć nie potrafię. Chyba że wszyscy szarmanccy i dobrze ułożeni wyemigrowali ;) Tak czy inaczej - miłego popołudnia :) -
Kamikaze
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na MałgorzataAnnaBobak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
I tak trzymaj :) -
Moja Instalacja ___ performans ____
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na zamiatacz_ulic utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie wypada mi nic innego jak uwierzyć ;) Dziękuję i odpozdrawaim ciepło :) -
Kamikaze
Bożena Tatara - Paszko odpowiedział(a) na MałgorzataAnnaBobak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Twój wiersz układa mi się w historię ... Ich dwoje, początek zwyczajny coraz więcej dopowiedzeń nie do przekazania z ust do ust. Niezwyczajne słowa bledną, bywa że niezauważone spadają i ranią. Zwykła historia ale ładnie przekazana. Lubię :)