Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bożena Tatara - Paszko

Użytkownicy
  • Postów

    2 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Bożena Tatara - Paszko

  1. Skoro wiatr porywa, to porwisty a nie porywisty Befano. Nikomu nie przyszłoby do głowy poprawiać błędów w neologizmach Leśmiana a tutaj jeden się znalazł i to całkiem niewinny i od razu błąd! :)
  2. Z uśmiechem szczerym oddane bierz bez krępacji serducha, serduchem niech będzie dane pokrzepić wątłego ducha, by wzmocnił, uzdrowił ciało i wspomógł w osierdziu serce, nalewki to tylko erzac życzliwość potrafi więcej. Odpozdrawiam ciepło :)
  3. o własnych siłach byłoby warto choć to nie wszystkim przychodzi gładko zwłaszcza gdy z dawna chwastem zarosłe na ślepe tory chętniej by niosły więc ile pary zostało jeszcze warto podążać by nowe wiersze mogły rozkwitać przy rdzawych szynach porozsiewane o własnych siłach
  4. No, nie za bardzo :) P.S. Nadal jest nierówno.
  5. Zamieniłabym jedne bzy na łzy. Łzy nie są takie złe, bywają łzy wzruszenia, szczęścia, rozpaczy, łzy ze złości też już widziałam. Zatem nie raziłyby a pozwoliłyby uniknąć nieuzasadnionego, moim zdaniem, powtórzenia. Poza tym lekko napisane o poważnej, jak by nie było sytuacji, dla mnie zbyt lekko. Przyznam, że ja nie potrafiłabym tak lekceważąco o sprawach jak by nie było ostatecznych. Nie znaczy to, że wiersz mi się nie podoba, owszem tak. Zostawiam serducho. Pozdrawiam.
  6. Dziękuję za dedykację i czekam na wersję ostateczną - postaraj się :) Trzymam kciuki :)
  7. Czekam na wersję poprawioną. Odpozdrawiam ciepło - Bożena :)
  8. Za krótko mieszkałam w Krakowie żeby o tym wiedzieć, ale wiem w czym rzecz... mam za oknem kwitnące leszczyny i widzę co wiatr z nimi wyprawia ;) A i pąki pęcznieją na każdej niemal roślince - ani chybi wiosna tuż... tuż... :)
  9. Za całokształt ale najbardziej za ciepło jakie płynie z wiersza. Lubię :) Pozdrawiam :)
  10. Co prawda te dwa wersy nieco mnie zaskoczyły i rozbawiły ale w sumie nie zburzyły nastroju koncertu ;) Pozdrawiam :)
  11. a to coś ode mnie: Zastopowane matem na polach pionki, pośród hebanowych figurek w zakłamanych ramionach potwora zawikłanych przez niego regułek. Niechciane także w narzuconych pozach ani tańczące jak każe menuet. Przebierający w wiolinowych kluczach pod którymi diaboliczny sekret. Próbowałam trochę wyrównać wiersz. Nie gram w szachy ale wydaje mi się prawdopodobnym że jeśli pośród hebanu to zastopowana została biel. przebierający w wiolinowych kluczach pod którymi trzyma diabolicznie doprawiony sekret. - jak coś jest pod kluczem to że trzymany rozumie się samo przez się. Gdybyś wyrównała do dwunastu jak w pierwszym wersie, byłoby super. Pozdrawiam.
  12. A to jest trochę za mało poetyckie. ;) Reszta może być.
  13. bo sierpnie często noc mają chłodną, arktyczne na myśl przywodzą niebo łącząc pospołu miłość do chłodu i przytulania słodziutkie ciepło ;) Ładny wiersz, podoba się. Pozdrawiam :)
  14. Tekst powinien był trafić do warsztatu, wygląda trochę jakby był komputerowym przekładem jakiejś piosenki obcojęzycznej :) Zabłąkał się tutaj rym i no i za bardzo go przegadałeś. Popracuj nad tekstem bo moim zdaniem warto. Oczyściłam go odrobinę z nadmiaru słów, ale nadal jest surowcem do dopracowania. To tylko przykład, może porównaj co wyrzuciłam z tekstu i spróbuj jeszcze raz przekazać zawartą w nim treść najniezbędniejszymi słowami. Odeszła daleko stąd, poza zmysłów granice, a ja trwam przy marmurowym pomniku, gdzie tylu pochowano Odysów. Deszcz pada jakby niebo płakało a ja wciąż trwam niewzruszony poszukując w pamięci chwil, uśmiechów i pocałunków, róż i tulipanów, wszystkiego co po niej zostało, chcę iść za nią, ale jeszcze nie nadszedł mój czas, wiem że się jeszcze się spotkamy, tam gdzie dusze tańczą, wśród chmur, w oceanie światła i radości. Powodzenia!
  15. Chyba usunęłabym "tym". Jak by nie było innego nie znamy a jak jest na innym czy innych światach raczej się nie dowiemy, przynajmniej tak długo jak długo nie nadejdzie nasz czas, zatem "po wielkim nieczułym świecie" w zupełności wystarczy :) Że to ten rozumie się samo przez się :) Myślę, że jestem człowiekiem małym, który ulega myślom nietrwałym i który błądzi jak małe dziecię, po wielkim nieczułym świecie. Podoba mi się miniaturka :)
  16. Jak poczytasz kilka postów wstecz to dojdziesz, no chyba że skasujesz wątek jak niektóre poprzednie :))) P.S. Uśmiech nie oznacza że pochwalam kasowanie niewygodnych, demaskatorskich wpisów.
  17. Może jak wrócę z UK, to będę mądrzejsza i wrócimy do tematu - Polak za granicą ;)
  18. Pozwolę się z Tobą nie zgodzić Joasiu :) Mówi się o nas, że każdy Polak jest prawnikiem albo każdy Polak jest lekarzem a tak w ogóle to zna się na wszystkim. Prawdą też jest że gdzie dwu Polaków tam trzy zdania :) Z taką opinią o nas rzeczywiście zetknęłam się będąc za granicą właśnie. Nie słyszałam by mówiono że jesteśmy gburami wręcz przeciwnie dla Wochów na przykład Polak jest szarmancki i generalnie uważają nas za dobrze wychowanych. Dlaczego inaczej jest na własnym podwórku tego nijak zrozumieć nie potrafię. Chyba że wszyscy szarmanccy i dobrze ułożeni wyemigrowali ;) Tak czy inaczej - miłego popołudnia :)
  19. Nie wypada mi nic innego jak uwierzyć ;) Dziękuję i odpozdrawaim ciepło :)
  20. Twój wiersz układa mi się w historię ... Ich dwoje, początek zwyczajny coraz więcej dopowiedzeń nie do przekazania z ust do ust. Niezwyczajne słowa bledną, bywa że niezauważone spadają i ranią. Zwykła historia ale ładnie przekazana. Lubię :)
  21. Jest różnica pomiędzy atakiem ad personam a opisem sytuacji. Tyle w temacie cytaty.
  22. No cóż... do tego co napisałam wcześniej dorzucę tylko tyle, że są tu równi i równiejsi. Na ten przykład - nie najwyższych lotów żart psiapsiólki ujdzie, ba zdobędzie poklask ale innym wara do nas... najsubtelniejszy zostanie skrytykowany niemożebnie. Stąd zapewne utarczki . Co dla jednych jest analizą innym nazywa się darciem pierza, wyrywaniem flaków etc... Teoretycznie można porozmawiać pod wierszem o wszystkim ale nie wszystkim wolno i stąd jak widzę Joasiu jest jak jest, choć to bardzo przykre.
  23. Całkowicie się z Tobą zgadzam Joasiu. Nie mogę tylko zrozumieć w imię czego te awantury są prowokowane. Ostatnio dochodzę coraz częściej do wniosku że to już nie jest Polski Portal Literacki ale Prywatne Podwórko Lumpów - żeby klasie jarmarcznej dorównać...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...