Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Postów

    16 153
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    103

Treść opublikowana przez jan_komułzykant

  1. jan_komułzykant

    Pranie firanek

    ;)))
  2. W LĄD NASI I LĄD W NAS W DALI SNĄ WDĄ NASIL NA SĄD LWI SĄ DNI LWA A NIL? SWĄD WLAD SINĄ WLANI-DĄS LIN? SĄ DWA WĄS NIL DA LINDĄ WAS WINDĄ LAS
  3. Czujesz rytm, wyraźnie to słychać (?) Chętnie bym tego posłuchał z jakimś bitem, grasz cuś? ;:) Fajne, pozdrawiam.
  4. 46 i uważam, że, mimo jako takiej popularności, trochę niedoceniona.
  5. A mnie się ta wulgarność podoba, bo właśnie tu jest potrzebna i wielu takim, którzy się .k..wią na okrągło, ale brak im charakteru, wniosków i puenty, jak u Ciebie Deonix. Pięknie, pozdrawiam i Pięknie Pozdrawiam :)
  6. podobny klimat, jak w poprzednim, mimo to wiersz bardzo mi się podoba Uśmiechu życzę.
  7. trochę wisielczo u Ciebie, że aż strach pisać cokolwiek. Mam nadzieję, że to tylko wiersz dobry wiersz Pozdrawiam
  8. mógłbym, ale się zastanowię, bo a nuż widelec? ;DDDD Dzięki.
  9. Nieczęsto w muzyce pojawia się Ktoś, kto potrafi dodać do niej coś zupełnie nowego. Ona to zrobiła...
  10. Kat on? Asi pasi - wzrokowo. Na nowo KOR, zwisa PiS. Ano tak.
  11. Ma raj u wikłacza, z całki - wuj Aram.
  12. I wikła. Zakazał kiwi!
  13. A car wzorki mikro zwraca.
  14. Izo, wzór mróz wozi.
  15. Ada, już ócz cara brak. Skarba racz. Cóż ujada?
  16. Czyli - sztuka dokonywania wyborów, ale niektórzy podchodzą do sprawy pragmatycznie, chociaż i tu są haczyki :)))
  17. to prawda, często kosmatym dokręca się korbkę, trzeba tyko na paluchy uważać, bo mogą w tej maszynce zostać zmielone (piszę za siebie - żeby nie było ;)) Wychodzi na to, że najlepiej jak w jazzie - improwizować. Pod warunkiem, ze klawiatura jest jak własna kieszeń. :) Świetne, zabieram do Ula. Pozdrawiam.
  18. jeszcze nie pora na kastaniety na dęcie w rogi i na kankany póki bez przeszkód partyjny kretyn z dawną kanalią głoszą peany jeszcze nie pora wystawiać świecznik kiedy zaufać strach rączkom lepkim wiecznie rozliczać z durnych obietnic ten świat Barei a może Mleczki?
  19. świetny ten fragment tekstu, każda linijka jak slalom myślowy i piękna puenta - jak strzał z liścia. Pisz takich więcej ;) Pozdrawiam PS aha, wiem, że Cię denerwuje to bujanie przy czytaniu, więc sorry, że mną tak miota, ale nie poradzę - przyjmij to za kalectwo ;)
  20. a to ze samom Bułeckom, bo z Bułeckom i masełkiem to jus bedzie - Zakopower Pozdrawiam.
  21. Animus_Lumen w pełni popieram Twoje zdanie i niech każdy sobie uważa jak chce. Wiem jedno - smrodu, głupoty i kołtunerii nie da się ukryć, prędzej czy później i tak wylezie lub (a fe) wypłynie. ;)) A to co poniżej pozostawiam bez komentarza Pozdrawiam
  22. To nie jest Gadu-Gadu, Szanowna Pani. Proszę mi ZNOWU nie zaśmiecać wątku, bo pisze Pani jakieś bzdury nie na temat. Jak pisałem już wcześniej - prowokacje, manipulacje, kłamstwa, nawyk przekręcania faktów, albo inne problemy np. z pamięcią, naprawdę mnie nie interesują. Poniżej jest dowód, że znowu Pani kłamie, więc po raz kolejny ŻEGNAM. https://poezja.org/utwor/159437-o-pieniaczach/?do=findComment&comment=2037149
  23. To miłe, dziękuję, od zawsze chciałem mieć na imię Robin. :)
  24. Powiedziałem "żegnam", szkoda, że Pani nie rozumi Proszzzz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...