Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Postów

    16 112
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    103

Treść opublikowana przez jan_komułzykant

  1. gdakały kury szczytując w góry - tle wraz z wysokim C
  2. to właśnie jest do rysowania płyt ;)))
  3. dzięki, wzajemnie :)
  4. może brzmi okrutnie lecz łatwiej zdobywać szczyty gdy już jest się czubkiem
  5. witaj Waldku, to bardzo trudna sztuka, bo nawet jesli się uda raz, to nie wszystko. Trzeba to czynić wielokrotnie, wtedy to juz sztuka. Chyba mnie natchnąłeś, bo dzięki Twoim przemyśleniom powstało też jedno moje ;) Pozdrawiam szczyt wszystkiego gdy łatwiej zdobywać szczyty kiedy jest się czubkiem
  6. czasem bywa tak a czasem odwrotnie ważne gonić króliczka razem nie samotnie Pozdrawiam oboje
  7. wybacz, ale to trochę brzmi jak odezwa do proletariatu, coś jak z tym martenowskim piecem. albo materiał na kolejny przebój Zenka Martyniuka ??? a dlaczegóż by nie być równocześnie i tu i tam? a tu zbyt dużo wymachiwania rękami i zużytymi do szpiku określeniami: I gdyby to wszystko wymieszać w naczyniu, to można na chybił trafił, wyjmując po kolei każdy zwrot, napisać nowy przebój. Mnie jakoś nie podchodzi. Może następny. Pozdrawiam
  8. A to moja "pierdółka". Wyglądał na zbója, ale dla swoich i znajomych zamieniał się w słodziaka. Też nie mam już psa, może to głupie, ale wydaje mi się, że mądrzejszego już nie będzie i pewnie przez tę jego wierność, bo zawsze widział i wiedział więcej niż ktokolwiek z rodziny. Dzięki Bolku, pozdrawiam.
  9. wtedy umieraliśmy razem, miał paskudny nowotwór, ale ja chyba bardziej z rozpaczy. Dziękuję Oxyvio.
  10. delikatnie, tak trochę Osiecko-Magdo-Umerowo w pierwszej strofie ;) a potem hmm, odmładzająco i to bardzo, psze Pani i jakieś SPA zaliczone chyba, a po zabiegu świetna puenta do tak rozwijającej się znajomości.
  11. porwałeś jak widzę również do boju, nie tylko melodyjnością wiersza ;) Gratulacje i pozdrawiam
  12. Dziękuję bardzo :) A jakieś uzasadnienie? Bo ja uważam, że właśnie tak jest dobrze – wyjaśnię, ale chciałbym usłyszeć najpierw, dlaczego tak uważasz.
  13. Wracam. Od początku zastanawia mnie ten miszcz murarski, z kupą amatorów wokół. POprzedni miał też niezłą ekipę, ale też kupę, ale kamieni. Teraźniejsi, z obślinionymi usty, jak niegdysiejsi „Wiesława” towarzysze i kamraci „po wazelinie”, zachowują ten sam casus, kiedy byliśmy „10-tą gospodarką świATA(M), ale przejął to Edek i 50 mln baksów poszło na fryzjera w Pa pa ryżu. ;))))) Czy to nie ten czasem, co to na 10:00 do roboty przychodzi, jak się wyśpi ? Bo jeśli tak, to chyba jestem w domu. O many many bluszcz! ;))
  14. Dzięki Luule, miło że zajrzałaś :)
  15. się napracowałaś, ja naczytałem i chyba nic konstruktywnego nie wymyślę, poza tym, że brak mi takiego jednego mocnego strzału. To znaczy są tu całe serie, ale ja szukałem, pewnie niepotrzebnie (bo jest równiutko od góry do dołu), takiego "rodzynka" i to moje wrażenie świetnie oddajesz tutaj: No cóż, taki dzień widocznie mam, ale serducho za pracowitość najszczerzej oddaję :} Pozdrawiam.
  16. mnie też kawałek odleciał, to prawda najwierniejsi. Dziękuję, pozdrawiam.
  17. Nie ujmując nic H.Lecterowi z org'a, bo rzeczywiście był szczery i zwięzły w komentarzach, myślałem jednak o bohaterze filmu, dlatego bez ceregieli wspomniałem o pierwotnych instynktach. ;)) O takich u kolegi z org'a raczej nie śmiałbym pisać :) à propos "brakuje" - tak, wielu brakuje, nie tylko Jego.
  18. Dziękuję MaksMaro za wzruszenia, tyle dla mnie pocieszenia, że wiersz cokolwiek przekazał. Muzykę już masz - wystarczy słuchać dalej. A jeśli chcesz słuchać poza poezja org kliknij w napis youtube, otworzy Ci się oryginalna strona. Pozdrawiam.
  19. wiem, wiem - zna się te sztuczki ;P "lecz nie ruszaj na wycieczkę - możesz spotkać Perepeczkę" Stefan Friedman
  20. to barrrrdzo mi miło, dziękuję.
  21. - a widzis? (poedziołby Jurek Cnota) - a niech Cie dźwi ścisnom (poedziołby Kwicoł) ;))
  22. nie ma za co, to również moja ulubiona muzyka, a ten kawałek (i album) szczególnie. Dzięki. :)
  23. Nie ma sprawy Oxyvio, prześlę również znajomym. A jest może jakiś link, strona? Ja co prawda nie mam konta na Facebooku, ale znam parę osób. Byłoby łatwiej.
  24. każdego ranka ze mną wstawał gdy tylko świt dzień w okna wpinał rozpędzał sny po korytarzach to na uwięzi on mnie trzymał za rękaw ściągał gdy nad drzwiami trafiałem w lampę albo haczyk pilnował wiernie mając za nic siostry kroplówki z chemii capstrzyk nikomu bliżej podejść nie dał i zęby szczerzył swoje wilcze pilnował w ciszy jakby wiedział że chyba Balor po mnie przyszedł tej nocy stada wszystkie wzywał bym samotności z nim nie odczuł przepiękna była ta muzyka i sosen szmer rosnących wokół pod jedną z nich spoczywa dzisiaj Mat przyjacielu Bywaj
  25. jeśli kazikowy seksapil (jeszcze ten młodzieńczy) może być, to proszzzz, a dla panów zostawiam - pa pa para tu du
×
×
  • Dodaj nową pozycję...