Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Postów

    16 153
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    103

Treść opublikowana przez jan_komułzykant

  1. no tak, znowu przegapiłem, a jest fajny, trochę jak przyśpiewka ludowa. Zwłaszcza ten fragment z powtórzeniem: Myślę, że dałoby się zaśpiewać. :)
  2. Ateistce z przepięknej Kłodawy, ksiądz dość mgliście rysował "te" sprawy. I zapadła wnet klamka, gdy pomylił klucz w zamkach, albo zamki, wiem jedno - ktoś zawył.
  3. Zawistną babę spod Radości, trapią problemy rozwiązłości. Jędza, megiera, zazdrość ją zżera, bo minął termin przydatności.
  4. @Polman @Waldemar_Talar_Talar bardzo dziękuję
  5. @Marcin Krzysica Dzięki :)
  6. Bardzo dziękuję za konkrety i dobre słowo Tomaszu, miło Cię było gościć. Pozdrawiam.
  7. myślę, że nawet trzeba, podobnie jest ze starością, każdego z nas czeka, a bez polubienia lub co najmniej tolerowania nic dobrego nie wyniknie :) Bardzo dziękuję Waldku, pozdrawiam.
  8. @Anastazja Sokołowska, @iwonaroma. @Wieslaw_J._Korzeniowski @Marcin Krzysica Bardzo dziękuję za serca
  9. Jest takie miejsce - Stara Miłosna, tam na złoczyńców czeka "już siostra". Nie, nie zakonna, nawet Madonna* nie umie jak ta koza, że no strach! *
  10. Znany adwokat jest w Radości, z tego, że bierze... i że włości, gdyby nie żona miałby, niech skonam - cztery na trzy? W tym, z pięciu gości?
  11. I co, koniec z rymami? Białe limeryki... ha...i...ku też białe? ;p
  12. nie? aha, bo to proza jest. Życia proza. :/
  13. ale ja wiem i chętnie skorzystam :D
  14. co najmniej czterech mnie/moje od razu można się pozbyć, tylko co dalej, bo ten scenariusz jest już dość znany. Przydałaby się jakaś bardziej zaskakująca puenta. Pozdrawiam.
  15. można powiedzieć - na maxa. Pewnie, że nie wiedziałem, bo skąd by mi się gminny zboczeniec skojarzył ;))
  16. oy tam, oy tam, ale zgoda, masz oko, zrobione :) Dzięki.
  17. bardzo mi miło w takim razie i pięknie dziękuję za odwiedziny :)
  18. słyszałem o mężu, który zabrał dolną część z torów, bo bardziej kochał, ale o pestce? Fuj, pierwsze słyszę. ;) W porządku, zaszumiało.
  19. bardzo dobre. To jak szczepionka dla wielorakich postaw. Delikatna, ale i tak niektórych zaboli. Nie tylko alkoholików :)
  20. obstawałbym by zostać przy jednym kłębku dla każdego, po co wyprzedzać to, co może nastąpić ;) na inne kłębki przyjdzie czas, w końcu słowo porozumienie ma dość istotneskładowe: po rozum* i mienie* * - niepotrzebne skreślić PS Inspirujący. :)
  21. masz rację, ów dekor miał być niby niewinnym żartem, powstał ot tak przypadkiem w trakcie poczęcia tego co powyżej i właściwie już zapomniałem co za tym się kryło, bo tekst się mocno zmienił, a "dekor" pozostał ;) Krótko mówiąc, zapomniałem i chociaż zacząłem się już przyzwyczajać, pewnie zaraz wyrzucę. Jest mi niezmiernie miło Beatko, że jestem jednym z Nich. Bardzo dziękuję.
  22. fajne, brzmi trochę jak kpina z czasów, kiedy do "obywatelek i obywateli" nawoływał zazwyczaj ludowy trybun A kto śmiał w tej sytuacji zauważyć wiosnę, mógł jako wywrotowiec zakończyć. Pozdrawiam.
  23. @beta_b, @iwonaroma, @Maria_M, Bardzo dziękuję. :)
  24. lubię z szarugą listopadową pod kasztanowcem przysiąść w kałuży w woniach jesiennych ślad nozdrzy durzyć by z oczodołów nie drażnić kosą lubię przytrzasnąć obcas niewinnie za kołnierz kroplą spaść dreszczopędną nóżkę ubłocić listkiem zejść w dekolt gałąź z włosami spiąć w pajęczynie - - - tak czas wypełniam i nudę grzebię ty nie przychodzisz a mnie w kałuży mniej coraz będzie za tydzień tu żyw nikt już nie zajrzy a ja tak tęsknię w nocy przymrozek szadź rankiem także a ja tak pragnę twojego żaru chwili złudzenia że do wymiaru tamtego chociaż na moment zajrzę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...