-
Postów
16 157 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
103
Treść opublikowana przez jan_komułzykant
-
gdyby przyjąć, że od polowy drugiej do „oligoceńskiej” piszesz o wodzie strukturyzowanej, przyjmuję za dobrą monetę, ale podświadomie czuję, że to ironia, więc i uśmiech się pojawia. Znam takich, co wlewają wodę do gara, po dwóch godzinach mrożą i dopiero na drugi dzień piją – samo zdrowie ponoć :) Aha, rośliny też można podlewać, ładnie do nich mówiąc – nie kląć. A jeśli już – 5 zł do świnki, za karę. „Dziękuję Pani Doktor” bardzo mi się podoba ze względu na sentyment do niej i Jana Kaczmarka. Swoją drogą marzę o śliwkach robaczywkach i niepryskanych truskawkach prosto z krzaka. :( Pozdrawiam.
-
Czemu...
jan_komułzykant odpowiedział(a) na Lach Pustelnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
lubisz jazdę po bandzie ;))) -
Srebrzysta lokomotywa
jan_komułzykant odpowiedział(a) na Zawierucha7 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
musisz chyba zmienić - trajektorię bo donikąd ta para ;) -
Kwantowy człowiek
jan_komułzykant odpowiedział(a) na Gerber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
razi i z Gosławą też się zgadzam, co do "wersalki", a skoro kwantowy, to może z fizyką coś skojarzyć? ;) Wiersz prawdziwy. Pozdrawiam. -
dobrze pamiętam jak to eMPeO się starao gdy soli z piaskiem zbrakło jak ich zaskakiwao kiedy im w jazdy trakcie ogórek zdechł i stao zmarzniętym się aż bladł śnieg lecz psów się mniej wieszao ciągle dobrze pamiętam za autobusem szarże w skarpetach mokrych pętak chrzęst i na dupach jazdę na Królikarni stoki do krwi kolana zdarte gdyś zastał w darni odwilż czy pierwszy sex z asfaltem
-
Wigilia półżywych
jan_komułzykant odpowiedział(a) na kb. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
:) piękne i "Hoj", znaczy jednak Gloria i Stefan? ;) Pozdrawiam. -
@~Mari_nna~ Dziękuję bardzo :) @Lach Pustelnik Dzięki za wizytę :)
-
Gównoburza
jan_komułzykant odpowiedział(a) na arkadius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
dzisiaj nie o pochodzenie chodzi, tylko koneksje, to raz, dwa, to prawa rządzące popytem i moda. Na sztukę natomiast jest już od bardzo dawna małe zainteresowanie. Rozumiem frustrację Autora i współczuję. Gdybanie za to i narzekanie jest od zawsze w modzie. :))) A może czas żeby spróbować zająć się czymś innym? Pozdrawiam. -
Pewien polityk, wierzący w moce, lubi z gałązek wystrugać procę. A gdy naciąga gumę wpada w taką zadumę, jak jaki Ein… zwei... i w gaciach klocek.
-
lepsza w zimę Kama, Sutra i goło leć niźli w futrach
-
Do kogo się przytulić
jan_komułzykant odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
tę czę, czy tamtą, trochę błaznuję, ale mnie rozbawiłeś Waldku - masz fantazję, pozdrawiam :) -
suma błędów
jan_komułzykant odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
'na tej dumnej ziemi wyrośliśmy mocni byliśmy upragnieni od samego początku nauczono mnie walczyć, nauczono wygrywać nigdy nie myślałem że mogę zawalić nie poddawaj się bo masz przyjaciół nie poddawaj się jeszcze cię nie pokonano nie poddawaj się wiem, że możesz ...' -
myślowe placebo, czy umyślne? Mnie, w przeciwieństwie do rozważań @tetu, zainteresowało - na kogo ten kamień ;) Pozdrawiam.
-
Uczciwy lek
jan_komułzykant odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
no tak, teraz podobno pisze się ją na nowo :7 -
Uczciwy lek
jan_komułzykant odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
rzeczywistość pokazuje, że niestety, jest całkiem na odwrót. Bo to prawda musi szukać tej drabiny w ciemnościach. A tu "ino sznur" nawazelinowany, który prawdzie zwisa, "na pokuszenie" ;). A wyjść jest ciężko, bo na szczeblach drabiny śmierdzą, pardon, siedzą politycy i każdemu zależy, żeby siedziała dalej tam, gdzie ją zesłano. :| Pozdrawiam. -
hipokryzja
jan_komułzykant odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
skoro wrzuciłeś – powtórzę za Stachurą „zbudowan(i) jeste(śmy) z ran” i każdy leczy je inaczej. Można też je pielęgnować, albo rozdzierać – nie wnikam po co, indywidualna sprawa. Odważny tekst, dobrze napisany. Czy osobisty nie wnikam, w końcu żyjemy jednak w tym teatrze. Reszta jest tylko "scenografią", która też ma swój własny teatr. Pozdrawiam. -
Że ty? Ty towar? „BRAWO TY!!!”. Ty też.
jan_komułzykant odpowiedział(a) na jan_komułzykant utwór w Palindromy
Ale karma taka. Jaka? Tam rak, Ela. O, tam Iza, kopci? No, to nic, po Kazi ma to. -
Pewna Iwona z miasta Opola, na punkcie wierszy dostała fioła. I chce jeszcze konkretów, szuka prawd, żadnych bzdetów O, Pole Szczere - ciężka twa dola. ;) najdelikatniej jak umiem Iwonko, Pozdrawiam. W limeryku bardziej preferowane są rymy dokładne, jak widzisz na powyższym przykładzie fioła - dola, nie za bardzo brzmi. Poza tym clou w limeryku to pure nonsens stanowiący puentę - to niełatwe zadanie, ale możliwe, więc wbrew pozorom limeryk to ciężki orzech i wymaga przemyśleń. :) Pozdrawiam.
-
& made in Poland
-
Pancerny Marian
jan_komułzykant odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
i tu pies jest pogrzebany mieć nadzieję że ostatni z czterech to pancernych jest jak marzeń nazbyt łatwych pieseł nieśmiertelny ;) Pozdrawiam. -
nie wiem które, ale dzięki - wrzucam na chybił trafił :)
-
wszyscy to wiemy, szanowne Państwo wie to najlepiej. Nikogo to nie obchodzi - władza ma kolejne 4 lata używania. To wszystko.