Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 591
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. nigdy nie jest po staremu, nie rozumiem co przez to rozumiesz, to co napisałem to grzech śmiertelny
  2. kompletnie nie, ten wiersz to kompletnie nie czysta forma, raczej koszmarna przestroga
  3. zniszczyłaś czucie zniszczyłaś owoc szkielet sam został durna beztroska i kara boska
  4. życie w zgodzie z chlebem i trawnikiem gdzieś w nocy cichy szept ...że nie quiet silencio mocny głos ku dawnej ciszy niepokojące drganie
  5. choinka błyszczy bieli blask szklany ptak wśród kul srebra srebrna parasolka wytłaczana Barbie wieczna optymistka szklana rybka krasnale i gwiazdki tyle że pół ile tyle że blask
  6. autor nie eksponuje niewiadomo czego
  7. nawet wojna ma swój umiar trudno gdy nie ma radości trudno gdy zazdrość wrogowie zaślepieni sobą obupólne wyniszczenie
  8. wiśniowe problemy same w sobie
  9. nie musisz komentować, bez plusów wolę
  10. smutne gdy chcemy pogrzebać przeszłość... szampan to raczej żywy trunek, cywilizacje śmierci nudne i nietrwałe... ...śmierć za śmierć ból za ból kieraty iluzji , trup to nie witamina a popiół wiecznie łka
  11. ja jestem typem organicznie restrykcyjnym, nieznane emocje są dla mnie mało sensowne, nie wierzę w idee ula czy mrowiska, i głupio mi gdy z salonu robi się burdel nieznajomych, porównanie...tylko w kwestii realnego sensu
  12. istnieją wartości kwantowe różnych wrażeń ale twój wiersz temu przeczy
  13. rozum to nie eliksir , nie umiem już spijać informacji i takoż nie piszę, cóż tu rozumieć, widocznie jesteśmy z różnych gałązek
  14. zima to oczyszczenie
  15. myslę że poruszyła pani wiele tematów swoim wierszem , to nie rykowisko, bardziej punkt opatrunkowy
  16. trochę się nie zgodzę, nie lubię gdy robi się ze mnie zwidy
  17. jak dziewczyna zbyt młoda to łatwo o naruszenie struktury
  18. ideałem jest błękitna krew, tylko to co zranione jest czerwone
  19. a serce jest tu nie tam gdzieś gdzie być nie może
  20. na początku był welur
  21. geneza ptasiego rodu nie jest łatwa, a raczej męcząca i nadal nie ma zadowalajacych efektów
  22. gdy coś wrzeszczy z bólu i jest ciągle konfliktowane nie bardzo rozumie poezję
  23. troche błąd metody i seria niefortunnych zdarzeń, brakuje ci umocowania
  24. ale twój wiersz jest chyba o jakimś wybaczeniu , pochłonięciu i ogarnięciu sobą, trudno to zrozumieć bo to nie jest takie proste i raczej nieskuteczne formalnie i realnie rzecz rozumiejąc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...