Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 751
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. zawsze to jakieś lekarstwo na głód emocjonalny, przybędzie w błękicie (tak go zaproszono).
  2. @Leszczym dobrze że chociaż jasno
  3. @aniat. takie trudności rodzą nowości
  4. @violetta zaklinamy śnieg jak dzieci Babcia przechodzi trudną operacje cierpliwości
  5. bazyl_prost

    Literówki

    @Omagamoga to jakieś nowe runy?
  6. @tetu to moja adaptacja , Ramstein to Ramstein @huzarc twój konkret to kupa a to za dużo
  7. @huzarc nie poświęcaj mi czasu bo to strata czasu idź się pastwić gdzie indziej @violetta @violetta tak taki wieniec z łososia
  8. @tetu no tak , kwaśne deszcze
  9. wiem że to sztuka dla sztuki ale to zwykła przesada, jakbyś najadł się radu
  10. @bazyl_prost w ogólnym rozrachunku który nic nie przynosi to nie ma czego żałować
  11. @huzarc rzeczywistość się zmienia, takimi wierszami tylko tracisz punkty , mi się nie podoba taki kształt
  12. @KOBIETA to jakaś pastwa , to nie przystoi , tania sensacja
  13. @wierszyki taki tekst , zostaje niesmak i chłód techniki
  14. @huzarc dziękuje nie jadam tego co wyrzyga kot , ale ten twój stek jest niestrawny zbyt apokaliptyczny
  15. @huzarc to rzygi kota
  16. @Annna2 jarzębina to kicz , praca ubogaca, taka sensowna
  17. @wierszyki praca ubogaca
  18. @Simon Tracy kochamy azot ale to różnica spać w łóżku czy na cmentarzu
  19. @Annna2 nie ma jarzębiny , są permanentne omdlenia , arbeit macht frei, chociaż nie wiem jak to się pisze , to takie serdeczne
  20. @Omagamoga osobowość bardziej pasuje
  21. @Simon Tracy z nicością można sobie poradzić , taką czystą, ale bycie czyjąś zabawką w potrzasku to już sadomasochizm
  22. @Falkone tu niknie alchemia i zjawia się biochemia
  23. @Omagamoga to fajnie ale nie bądź osobliwością to pejoratywne jak y, osobliwość jest jak opiłki żelaza pieszczone magnesem i jest krótkotrwała
  24. rozdzierający jak tygrysa pazur antylopy plecy jest smutek człowieczy nagle kolor nieba zmienia się zamykam oczy i czuję jak znowu wszystko we mnie tańczy tak wyraźnie widzę każdy kształt znajome twarze śmieją się znowu jestem tu desire, despare, desire - so many monsters ...może Mozarta
  25. @Berenika97 samotność rozpadu duszy nie jest wesoła , do kasy czy po kasę, w sklepie masz takie rozkminy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...