Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 754
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. snieg i mróz pod twoim oknem lodowy sopel
  2. sinusoida walki i przegranej niesmiertelny turpizm i wola co wyniszcza ból opakowany w codzienność euforia i droga jej cena tresura wojen jak niewprawny rzeźbiarz -ludzkość zwichrowana jakby burzą-cichnie niema krzywda najgłośniej milczy,srogi demon ,skurcz-śmierć i pomniki z metalu ku chwale wilczy zew-memoria que te memento?
  3. rozpaczliwy bilans, złe okoliczności i dążenie do T-równowagi,remanent
  4. udało mi się rozszyfrować drugą część :D "biały opad mrożący krew w żyłach na szczytach mała biała wojna a kule z papieru tedede juesej tedede tedede juesej tedede" bardzo śmiała interpretacja, a ja tylko o nieubłaganym śniegu
  5. śnieg nieubłaganie, chrzęści mróz to jak gdyby zima zima już ciepły napój i szal i do śniegu łopata bo prószy , prószy, prószy prószy , prószy , prószy prószy , prószy ,prószy * * * * * * ** ** **** **** * ** * * * * * * * * ** *** * ** ***** ***** ** ******** ***** ** * ****** * *** * *
  6. śnieg nieubłaganie, chrzęści mróz to jak gdyby zima zima już ciepły napój i szal i do śniegu łopata bo prószy , prószy, prószy prószy , prószy , prószy prószy , prószy ,prószy * * * * * * ** ** **** **** * ** * * * * * * * * ** *** * ** ***** ***** ** ******** ***** ** * ****** * *** * *
  7. w tym układzie stawia się raczej kruki
  8. w bluszczu cieniu ból topnieje słodycz wzmaga oczy mgliste włosy wyszły gdzieś na spacer to tu to tam my-pokój i klamka kto zna konstrukcję tego zamka?
  9. kto to widział tak niszczyć przyrodę
  10. przyprószone śniegiem zmarznięte pole niedługo zima
  11. e tam nie znacie się
  12. niedopowiedziany brak oddechu trwoga kara za grzechy , klaustrofobia dużo czasu by wymyślić powietrze spokojnie tuli ocean wielka errata
  13. któż raczy zrozumieć bolesne ukłony bóle co niszczą jak szpony mnie tutaj nie ma wielka problema
  14. tak jakoś chcę wśród bluszczu płaszcza osamotniony Ciebię odnaleźć kim jesteś czy szpaltą liter, jakąś piosenką w blasku neonu manekinem jak twoja forma, jak twoja treść ulotna zmienna czego dziś chcesz?
  15. życie trudną ma formę naturalnie zbrodnia nie popłaca zatrute myszy nawet nie bolą w przyrodzie nic nie ginie to budzi szacunek
  16. dziękuję, interesujące porównanie
  17. pogoda rozkapryszona wielkie nasze grymasy ku światłu i spełnieniu
  18. zaangażowany w świata nie-dzieje skomplikowane niesmacznie odnaleźć pragnę jak bardzo smaki owoców boskie tylko że tu brak plonów uschnięte drzewo nieme straszy i płacze różnorodne przesalają zupę
  19. są różne odcienie niebieskich oczu
  20. oko które nie rozumie
  21. w tajemnicy płatków róży czerwono ból zniechęcony na całe życie królem zbioru pustego płacz i zgrzytanie zębów
  22. niemowlaki krzyczą najistotniej
  23. bolesny świat, doza bólu, ale to nie wszystko
  24. bezchmurne niebo słońce gubi chłód powietrza złote kolory jesieni
  25. to o jeżu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...