Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 756
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. tak są jeszcze papierowe tależyki...
  2. sprawdż dzisiejszy horoskop, Bal u Posejdona - piosenka Anny German
  3. porcelana to wytwór ognia budzi piękny dystans, a ogień to temat rzeka
  4. myslę że bardziej starym kaktusem, który cierpi na nadmiar deszczu
  5. człowiek to nie tak zwane buty
  6. tu jest chyba miejsce na jakieś obyczaje i religię, rodzinność, człowiek to nie tak zwane buty
  7. czystego życia kwiat miarkujące konwalie woń świerzości porcelanowy blichtr nieufność czy to dziwne?
  8. czerwony rozum niebieski cień ostry cierń psychologia nadmiaru przeminie i żadnego cięcia ni też żaru
  9. opiizm bywa leczniczy na migalifasis - stan wyjątkowy, chopinizm szarga nerwy, żadnych procek
  10. ślepy zaułek powojennego kwiecista łąka juz bez koszmarów kielichy krwi winem nazywane uszanowane , niedotykane pijaństwo odbiera miarę życiu tonie piekło na chwilę organizm pęka niezrozumiany czerwone skojarzenia żelazny komputer bólem sterowany taniec z awersją krótkotrwały wieczne życie nie zna przesady
  11. dodałbym paragraf o naruszaniu struktury
  12. tulipanów sto odmian dla Ciebie zamiast ...róż
  13. bazyl_prost

    żale

    czyli to moje urojenia?
  14. prawo życia ? sugerujesz jakieś podziemie prawne?
  15. i stary biega za wyczerpanym młodym, znowu to samo, nie trzeba być zmęczonym żeby współgrać, nie trzeba śmierci w czasie narodzin
  16. brakujące dobre słowo i vadium jak zaklęty mem gdy świat umiera warto znac prawo żywych i umarłych co można a co nie mówi nam prawo czym jest wykroczenie?
  17. oj, to nie jest dobre, sama wiesz, pogoda wczoraj i dzis niezła, to chyba znak niebios
  18. semantyczne akurat nie, bardziej formalne
  19. nie rozbieraj róży bo się świat oburzy
  20. przypadłości przemijają
  21. to trudne, świat jak układanka czasoprzestrzenna, czasami coś jednak nie trybi i się rozpada, nazywają to psychoza, tu nie ma miejsca na beztroskę, może zaproś tam gdzie wszystko jest nadal nieskalane i dobre...
  22. cóż , to trudna poezja, troche przegadany ten wiersz, nie myl ciała z koszem i zegarem przypadkiem
  23. to miało byc drugie życie nie popszednie, aluno, bo zje nas smutrek...i chleb się zeschnie i spleśnieje
  24. stary zegar wciąż trybi gdy w nowym bateryjka zawodzi.. bardzo wnikliwe spostrzeżenie, ale ja w to po prostu nie wierzę , to porównanie czy konkurs? łańcuszek śmierci to moje skojarzenie kolejne diabelstwo, stary zabija nowe, nie pasuje mi to, błyszczy to co jest tego warte
  25. nie jestem stworzony do walki, falochronem produkcji niemieckiej też nie jestem, kuflli unikam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...