Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Messalin_Nagietka

Użytkownicy
  • Postów

    6 949
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Messalin_Nagietka

  1. czyżby "masło maślane" tak? MN
  2. nie wiem to tylko sugestia była MN
  3. ponad oceanem róż całun duszy mej powiewa rozdarty na strzępy bolesnym uwielbieniem cierni omdlewa tak bym to uskutecznił - jeśli wolno MN
  4. Regino - dla mnie to jawne kłamstwo - bo najbardziej samotnym jest ię pośród tłumu znajomych - a Ciebie kryje "nieboskłon" - i nic odkrywczego MN
  5. czoło chylę - i ciii - nic nie widać MN
  6. ok - ciiiiiii - nic nie widać MN
  7. Michale - a cóż to za ambrozja z Hadesu? - nie znam jej - jakby wymuszony dodatek do wiersza - mi nie pasuje MN
  8. dziękuję bardzo - a wiersz - no cóż - wierszem jest o rzeczywistości stąd może te rozczarowanie, które i ja przeżyłem MN
  9. to po co to znaki "tyldy"w tytule? wnioskuję z wiersza, że mężczyzna ten - bezsilny i jakiś tam wgnieciony w twą wyobraźnie - proszę o wybaczenie za wyobraźnię MN
  10. o mnie ten wiersz - o tym co się stało - o tym co może być - więc jeśli coś razi w tym wierszu - to ja rażę - czy mam wytłumaczyć co się stało, co było, co myslę, że ze mną będzie? MN ps. dance makabre (ona) - messal (ja)
  11. ten mężczyzna z bokobrodami w tytule jakoś mi do opisu w wierszu nie pasuje - w końcu kobieta to napisała - z kobiecej strony - uniżam się w cień i chylę czoło MN
  12. dziękuję za uwagę - wiersz nie o śmierci - choć wątek taki w nim prześlizguje się - proszę przeczytać uważnie - bronić się nie mam po co - ale rymowanie to nieodłączna część wiersz - dopiero współcześni - dla jakiegoś tam widzi-mi-się uświadomili sobie, ze łatwiej jest bez rymów - człowiek nie cierpi - nie szuka słów - ale cóż ja będę "kaznodzieił" - też pozdrawiam i życzę pomysłów MN
  13. ......................... świat morderczy w nim się wleczę samobójca wychodzę nad rozpacz w niej zabliźniam los poszarpany dosięgam pokory życie już nie krwawi znieczulona na własne zbawienie raz po raz wracam na miejsce zbrodni .......................... może kto go zauważy wedle mej propozycji proszę o wybaczenie pani Krystyno za zmiany MN
  14. tylko początek bym poprawił ... kropla zgęstniała sączy zagrożeniem ... a dalej tak jak do końca - cudowne zapatrzenie MN
  15. taki to trik mam żeby przed przymiotnik rzeczownik (jeśli można wziąć "alleluja" za rzecz.) przesuwać - daje głębię - też dziękuję, że pomogłem - bez bałochwalstwa - dalej bym z tym "alleluja" na coś zmienił - ale to tylko sugestia MN
  16. takie kiepawe to proszę pana MN
  17. w monotonię alleluja wieczornego ... tak bym zmienił ale nie bardzo mi te - alleluja - czy autorka wie wiadomo co to znaczy? MN
  18. nikt nie komentuje - a piękne to - oddaje lato w zakamarkach ludzkiej "odpoczności" - monotoni dni MN
  19. tako jakoś ta pierwsza część do pozostałych mi nie pasuje ale to widocznie moje dziwactwo - choć ta część bardzo ładnie brzmi MN
  20. coś z tym plamistym początkiem nie tak - ale potem - hohohohohoho - plus(i)o plus(i)owe MN
  21. gdyby ten kamień stał się jak znamię lub na języku smak jakiś wykuł byłby początek i cały wątek lecz on nie mówi bo kamień gubi początek drogi z kamieniologii MN
  22. skąd te "papa" chcesz jak picasso co już go nie ma a kreski pozostaną - o nie panie Kubo - masz swój talent w pisaniu więc skoro Picasso nie żyje zasiądź na jego tronie i posiedź w kreskowej koronie MN
  23. i co? i nic naj... nikt nie dodał w to mi graj lecz trochę szkoda MN
  24. no no - lepsze od poprzedniego - o wiele lepsze - tylko czemu ten "eksperyment" znów się pojawia MN
  25. nie - badziewnie jeszcze nie za bardzo - coś w tym jest a przede wszystkim osłuch i doglądanie teraźniejszości dobrą stroną MN
×
×
  • Dodaj nową pozycję...