Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 018
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Drax, jeśli chodzi o wątpliwości, to też je miałem, ale w końcu jednak uznałem uwagi dzie wuszki za zasadne i dokonałem amputacji. Co do interpretacji, to dobrze kombinujesz. Pozdrawiam i dziękuję, że chcesz mnie czytać :).
  2. Gdzieś koło słońca się potknąłem. Chyba rytm tam padł, cy cóś. Pozatym są błędy logiczne, jak np. raz pod górę, znowu w górę, czy chmury przemoknięte. Pozatym do uśmiechu, byleby nie brać na poważnie. Pozdrawiam.
  3. trzy upadki trzy powstania trzy dni trzy noce trzymam się nadziei że zetrze i że to konieczne nie widzę wierzę bo kocham Tereso odczucia mam podobne jak egzegeta i dzie wuszka, choć jej wersji jestem zdecydowanie przeciwny. Pomimo to, dla Ciebie ogromny PLUS za odwagę. Nie wiem, czy coś się zmieniło, czy trafiłaś na dobry grunt, bo przecież jeszcze kilka lat temu suchy pył kurzu by się nie ostał na tej drodze. Kłaniam się nisko i zdrowia życzę.
  4. Drax, super komentarz! Skomentuj coś mojego, proszę.
  5. Jacku! Dzieki. Uśmiechnąłem się :). Pozdrawiam.
  6. Przypomniał mi się wiersz zaczynający się od słów: Na białym krzyżu twego ciała..., autor: Stanisław Korab-Brzozowski. Idąc dalej tym śladem, znajduję więcej skojarzeń. Są owoce, po których można poznać, są pestki, które niczym ziarno zostały rzucone w ziemię, jest w końcu śmierć na drzewie. Zaprawdę, niezwykły to wiersz jeśli daje takie spektrum interpretacyjne ;-). Pozdrawiam.
  7. Jest pomysł, jest wiersz, tekst płynie, a jednak na dnie jakiś niedosyt... Pozdrawiam serdecznie.
  8. Dobrze jest gdy jest się z kim podzielić tabliczką czekolady. Fajny wiersz. Pozdrawiam.
  9. Zarówno w odniesieniu do wiersza, jak i do dyskusji trzymam tym razem stronę Michała. Co do dzikich i zdziczałych drapieżników, to odnoszę wrażenie, że są one przede wszystkim konkurencją dla myśliwych, stąd ich niechęć do nich. Michałe, dla mnie, prostaka, zmiana Twojego stylu, to plus... ale ja się nie znam, pisz jak chcesz ;). Pozdrawiam.
  10. Podpisuję się (jeśli można) Sylwester Lasota.
  11. Do "wracam do pracy" nie było jeszcze źle,był pomysł, który można było rozwinąć lub ciekawie zamknąć.Niestety potem wiersz poleciał w dół,na twarz (muzyka trybów, aż boląco dosłowna).Spróbuj jeszcze trochę pomajstrować.Pozdrawiam. To akurat odgłos kołowrotka, ale to nie ważne. Istotne co się w nim słyszy. Dzieki za, jakby nie było, w połowie pochlebny komentarz. Pozdrawiam.
  12. Aha, zapomniałam zostawić + hehe, ten pośpiech... :) -teresa Dzięki :).
  13. Dzieki, przekażę :). Dzieki i pozdrawiam wzajemnie.
  14. To zabawne. Ostatnio chodzi za mną temat jak w tytule, z tym że z przedrostkiem auto :). Chciałbym Ci zaserwować komentarz podobny do tego co Ty wpisujesz pod naszymi wierszami :), ale napiszę tylko: doskonały temat w niezłym ujęciu. Kłaniam się w pas i pozdrawiam serdecznie.
  15. Trochę niezrozumiały dla mnie jest ten wiersz, więc trudno mi się odnieść do treści, jednak jeśli chodzi o formę, to, na początek, razi mnie to, co zdużej litery. Zastanawiam się czy te dwa słowa są konieczne. Pierwsze, moim zdaniem napewno nie. Kaniam się nisko i pozdrawiam serdecznie.
  16. Dzieki Tereso :). Pozdrawiam równie serdecznie.
  17. No tak, prawie robi różnicę ;). Dzięki za kolejne odwiedziny. Zapraszam częściej :).
  18. Hanno, ... to już prawie wszystko :). Dziękuję za bardzo wnikliwą interpretację. Wiem, że poruszyłem, w prosty sposób, stary temat, ale uważam że są sprawy, o których warto systematycznie przypominać. Pozdrawiam serdecznie.
  19. No i co ja mam teraz napisać??? Mr.Suicide, dzięki za dobre przyjęcie, zrozumienie i... współczucie ;). Tym razem bezbłędnie zinterpretowałeś. Brak co prawda jednego szczegółu, ale to pryszcz. Wojtek, dzieki za zimny prysznic :). Ale jeśli nie widzisz tu żadnych środków artystycznych, to albo pora była zbyt późna, albo... rzeczywiście powinienem złapać za kilof, zamiast pisać wiersze. Pozdrawiam Panów.
  20. przychodzę z pracy przyrządzam obiad w czterdzieści minut zjadam w cztery odpoczywam cztery sekundy wracam do pracy po co to po co to po co nawet sen nie jest wybawieniem po co to po co to po co mało mało mało miej
  21. Właśnie zauważyłem, że część przeróbki Twojego wiersza mi wycięło, więc jeszcze parę sugestii :). oddawał wierszem swe nastroje=> a może: oddawał wierszom myśli swoje oczarowany Mazur pięknem urokom lasów dał się ponieść przez życie z weną szedł pod rękę=>ten wers dałbym na początek strofy zaś w kącie chaty zamarł humor=> zmieniłbym zaś i zamarł na coś innego od dawna przecież nim gardzono=>tu może trochę mniej zdecydowanie z tą pogardą i chociaż ma pół wieku z górą z uśmiechem - gęsią jest zieloną=>myślę, że myślnik zbędny. Humor może być uśmiechająca się zieloną gęsią :). Pozdrawiam ponownie.
  22. Wiem, wiem, dlatego pytałem w poprzednim komentarzu :). Niecierpliwość zwyciężyła. Też nie lubię gdy ktoś mi moje zbytnio łamie. W przyszłości postaram się poprawić :). Cieszę się, że wogóle coś z tej mojej wariacji może się przydać. A błękit? To sterczy mi nie przypadło, dlatego oderwałem trochę fabułę wiersza od rzeczywistości. Zachmurzylo się później :). Pozdrawiam i... co złego to nie ja ;).
  23. z góry spoglądam na jezioro nad którym komin rani (wrył się, szpeci) błękit przybyłem tutaj wczesną porą w powietrzu czując tysiąc wierszy one jak woda patrzą w niebo bo z nią się znają wieczność całą mini o dziele Najwyższego jezioro z niebem rozmawiają wtem niebo nieco poszarzało smutek objawia kapuśniakiem szemrząca wilgoć ziębi ciało wprawiając nastrój byle jaki jezioro też ma odcień szary czy chce się niebu przypodobać? od dawien dawna fakt to znany że z niebem o czymś gada woda a w leśniczówce nad jeziorem wiersze malują ciszą ściany niosą emocji w sobie sporo że ktoś tu kochał był kochany przez życie z weną szedł pod rękę
  24. W sensie przeedytowania z sugestiami, czy w sensie uwag, co można by zmienić? Jak tylko znajdę chwilę, to chętnie się pobawie, bo też czuję w tym wierszu niewykorzystany jeszcze potencjał. Pozdrawiam.
  25. Widać początki, ale miejmy nadzieję, że z każdym następnym będzie lepiej :). Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...