Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 038
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. bardzo dobry pomysł, trochę gorsza realizacja, moim zdaniem. pozdrawiam
  2. ktoś powiedział: 'uważaj na marzenia, bo lubią się spełniać', a jak wynika z utworu, wyobraźnia płata figle, a nadzieja umiera ostatnia, ale jednak. chociaż chciałoby się żeby apetyt rósł w miarę jedzenia. technicznie poprawnie, chociaż nie wiem po co ten samotny przecinek, treściowo na poziomie ziemi :) kłaniam się i pozdrawiam do poczytania :)
  3. i Wszystkim życzę, żeby ta jesień była taka piękna jak Twój wiersz. Z wyrazami uznania :) Pozdrawiam
  4. Czy mnie jeszcze pamiętasz? Znaliśmy się przed laty. Fajną byłaś panienką, a ja byłem smarkaty. Nauczyłaś mnie tyle, że nie mogę zapomnieć. Dzisiaj znowu cię widzę, znów uśmiechasz się do mnie. Czas psikusa nam spłatał, niemal lata wyrównał. Jesteś panią dyrektor, ja nie taki już gówniarz. Swoje CV dziś składam, szukam pracy w tej szkole. Ty się do mnie uśmiechasz, choć mam dzieci i żonę. Więc się nigdy nie dowiesz, jakie myśli przed laty zakręcone miał w głowie pewien chłopak z pierwszej twojej klasy.
  5. To teraz już wszystko jasne :), chociaż ciągle uważam, że to chowanie kwiatów za szkłem pod kamieniem jest na tyle Twoim osobistym wspomnieniem, że może być dla postronnego czytelnika niejasne, w przeciwieństwie np. do zbierania kwiatów na bukiety lub żyta we włosach. Co do tytułu, to od początku mi się podobał i, mam nadzieję, że słusznie, uważałem, że tytuł jest tytułem zaszytym w tekście :). Dlatego napisałem, że to jest piękne :)
  6. WIELKIE DZIĘKI :) Pozdrawiam.
  7. po pierwsze, to co zaznaczyła szachrajka. teraz jest już lepiej. pierwsza cała strofa jest już dla mnie do zaakceptowania i już ją chwalę. po drugie, w drugiej: pierwsza lekcja florystyki kończyła się za kawałkiem szkła pod kamieniem zanim napiszę jak powstały z wody i jak się w nią obróciły noc pustynna odda nam jej smak i Ziemia, planeta ludzi usypana ziarno do ziarna i to właściwie wszystko :)
  8. O! Takiej odpowiedzi się nie spodziewałem :))) Wielkie DZIĘKI :)))
  9. a mi nawet się podoba :) chociaż można jeszcze przy nim podłubać. pozdrawiam
  10. zatrzymał mnie. przeczytałem z przyjemnością. pozdrawiam.
  11. możesz mi przybliżyć o jaki spór chodzi? bardzo jestem ciekawy. jak na razie, to wydaje mi się że zmarnowałeś dobry tytuł. pozdrawiam.
  12. nie no, 'takzwany' jest the Best :)
  13. dwie - tak, z ostatnią coś by jeszcze pokombinować, moim zdaniem. pozdrawiam i do poczytania.
  14. Już myślałem, że mam Deja Vu :) Moje zdanie znasz: dwa pierwsze genialne :) pozdrawiam.
  15. jak powyżej :) pozdrawiam
  16. o, kurcze! zmykam :)
  17. A ja go nie rozumiem. Próbuję i nie mogę. Wiem, że czasami zrozumienie nie jest najistotniejsze, mogą być ważniejsze np. emocje jakie przekazuje utwór lub walory estetyczne, ale i tu się gubię. Przykro mi. Kłaniam się i pozdrawiam.
  18. Dzięki :) To miłe, że ktoś zagląda również do starszych tekstów :) Pozdrawiam i do poczytania.
  19. H. Lecter, odwołuję to, co napisałem pod swoim. proszę Cie, przeczytaj go jeszcze raz i walnij mi taką krytyczną analizę :) prosz, prosz, proszę.
  20. tak, tylko tutaj istnieje spore ryzyko, że zostanie pożarty lub podarty na strzępy, po czym i tak wyląduje w P, a gdyby trafił tam od razu, mógłby się szlifować i pięknieć bez niepotrzebnego stresu Autora, który najwyraźniej rzucił wiersz na głębokie wody, niekoniecznie sprawdzając czy będzie pływał na płytkich. poza tym zawsze oceniam wiersz, nie Autora. To co piszę, piszę z życzliwości. Przeważnie jeżeli w ogóle piszę komentarz, to już coś znaczy, bo pod wierszami, które w ogóle mnie nie ruszają i takimi, które uważam za nic nie warte (chociaż to się rzadko zdarza) przeważnie się nie wpisuję.
  21. trochę nie odnajduję sensu, obraz też mi się jakoś rozmazuje. pozdrawiam.
  22. zapomniałem :), ciekawy aforyzm. prawda.i zauważ, że chociaż tej myśli nie znałem, piszę, że gdy miłość idzie w parze z rozumem 'bywa', nie 'jest', mu przychylna. chodzi jednak o to, żeby tych dwoje przestało się 'wystrychiwać' bo, z drugiej strony, rozum potrafi zabić miłość. może natury rzeczy nie można zmienić, ale można chociaż o tym porozmawiać :)
  23. pierwsze miały być wprowadzeniem do tych następnych dwóch. właściwie, to obawiałem się zarzutów że plotę w nich frazesy :). to co zasadniczo chciałem powiedzieć starałem się umieścić w tych, o których piszesz, że nie bardzo. no cóż, chyba będzie trzeba jeszcze trochę nad tym pomyśleć. dzięki za czytanie i pozdrawiam.
  24. trochę za dużo słów zostało zużytych do przekazania tej, w sumie, prostej treści. proponuję publikację w P, tam łatwiej o życzliwość i poradę czytelnika. pozdrawiam serdecznie.
  25. uśmiechnąłeś mnie :) pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...