Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 005
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Dzisiaj w głowie mam pustostan, brak mi myśli lokatorów, kosmos próżnią w niej się rozparł, imploduje bez oporów. Wstałem rano, a świat znowu był na miejscu, nie bootował. Był gotowy, by z wyboru w rzeczywistość się logować. Potem wszystko tak jak zwykle, no bo przecież nic nowego, zjadło mi godziny wszystkie, aż do czasu obecnego. Nienormalna ta normalność, co nas zwalnia od myślenia, ciągle stara się zagarnąć nawet pustkę, której nie ma.
  2. Sylwester_Lasota

    o mężatce

    Gusta nie podlegają dyskusji :) Pozdrawiam :)
  3. Sylwester_Lasota

    o mężatce

    Gospodyni? Pokręcona ruda z Gdyni miała etat gospodyni. Ta, prywatnie, nimfomanka, miała Wojtka, Kubę, Janka. Zaszła w ciążę, księdza wini. Tak, wiem, to nie limeryk. :))) P.S.: poprzednia wersja lepsza.
  4. Na bzdy porada nitu, pana dar, a rada na Putina da ropy dzban.
  5. Im Al imak i ma mak, a mami Kamila mi.
  6. I Libanowi laptopy, pot, paliwo nabili. Jar nogom, a sala pyz RPA. Dona anoda przypala samogon. Raj. Taki kat. :) Tak i kat :))) A kita tika :)))))
  7. Oto ten rudy. Daje to panom. Na noc Onan, Mona. Po te jady durne toto.
  8. Oto ten rudy. Daje to parom, a na noc ona na mora. Po te jady durne Toto.
  9. Oto ten rudy daje to parom, a na koc oka na mora, po te jady durne Toto.
  10. O! Na pyry wiele lei wyrypano.
  11. Na rok opon im, Amino po Koran.
  12. To Boruta. Ma Fiata, a tai. Fama, tu robot.
  13. Sylwester_Lasota

    Łapy pał

    Rum ma tak, tumany łap, a pały nam utka tam mur. Rumak, tumany łap, a pały nam utka mur.
  14. @poezja.tanczy Skoda Miała misia Oktawia z Warszawy często z misiem lubiła się bawić. Nie wiedziała, wie teraz, że ukryta kamera w misiu, wszystkie nagrywa zabawy.
  15. Ubili interes na pieńku lis przechera z kuną panienką. Ustalono jednak, że stary niedźwiedź dobrze wie, jak z boku pociągać nić cienką.
  16. Szczególnie skutecznie, jeżeli Dymitr I i Dymitr II zostaną podstawieni przez "sąsiadów", że się posłużę metaforą. A drony trzepać gdzieś czeba. Wzajemnie.
  17. Sylwester_Lasota

    Niedźwiedzie

    Była w Warszawie fabryka przed laty, co sprzedawała traktory na raty. Hitler nie spalił, nie zburzył Stalin, dziś ją sprzedali. W ofercie granaty.
  18. Świetny wiersz (nawet genialny na swój sposób, powiedziałbym) z doskonałym pytaniem w ostatnim wersie. Warto do niego się doczytać. Pozdrawiam serdecznie.
  19. Pewien jelonek z Jelenia wątpliwości żadnych nie miał, że leszcz w Leszczynach znów się nadymał, gdy szkwał mu dziewczę podmieniał. @Leszczym wszelkie podobieństwa do osób i zdarzeń są zupełnie przypadkowe i niezamierzone przez autora. Pozdrawiam
  20. Helmut Germanin z Frankfurtu nad Odrą Miał żonę Helgę, zupełnie niedobrą, bo gdy on, niby, chciał iść na ryby, to ona na niego pruła się... mordą(?). Żuraw Mieczysław wlazł raz w sitowie. Gąska Balbinka go pyta: Powiedz mój długonogi, co tutaj robisz? Nie widzisz głupia? Przekąski łowię.
  21. Tempus fugit, aeternitas manet. Czas ucieka, wieczność czeka. Pozdrawiam
  22. @jan_komułzykant Pan Ludwik z Warszawy jeździł Syrenką do lasu, nad rzekę. Zawsze z panienką. Pojechał raz na grzybobranie i w lesie przejechał się na niej. Z grzybem powrócił. Wyleczy nieprędko.
  23. I odtąd mówi na nią: franca!
  24. Sylwester_Lasota

    Limeryk sportowy

    To chyba organista :)))))
  25. Miał Syrenkę Wojtek (Tychy), często jeździł nią na ryby. Kółko się urwało, w pole poleciało, a Wojtek poszedł na grzyby. Albo: Miał Syrenkę Stefan (Rybnik), czasem jeździł nią na grzyby. Aż się rozkraczyła, gdy z nim w lesie była, ta z bukietem nieco rybnym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...