Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 005
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Aż dziwne się wydaje, że dawniej też były "dawne czasy". :) Dzięki za kolejny przekład. Pozdrawiam.
  2. Bywa. :) Pozdrawiam.
  3. Aż musiałem poszukać... Ponieważ sporo jest wariacji tego pomysłu i trudno znaleźć konkretne jej źródło, postanowiłem dorzucić swoją :) Poszedł Patryk po parasol, pozostawił psa przy płocie. Policyjny przyszedł patrol postanowił podjąć pracę Pimpek pogryzł policjanta! Podnosiła potem prasa. Pan policjant przeciął pęta. przewrotnego psa pogłaskał. Potem przybył pan prezydent... Pod psem podróż popamięta! Pisarzyna pisał przykro: Pimpek pogryzł prezydenta! Pełna pomoc pogryzionym! Przywieziono profesora. Psa przypadek podle podły. Pimpek pogryzł prorektora! Patryk przyszedł po Pimpusia, po parasol poszedł psisku, pozostawił psa prymusa, przeszedł po pobojowisku. Pozdrawiam :)
  4. Piękne. Pozdrawiam.
  5. Dziękuję! Również pozdrawiam.
  6. źliła źmija źrenic źródło źdźgła źrebaka źdźbłem źmijowym źrebak źmiję źlebem ziugnął a do reszty nie mam głowy ;) Tylko jedna zwrotka. Trochę na ludowo i nie do końca pociągnięte, ale proszę. Pozdrawiam
  7. Wojak Wojtek wciąż wojował. W wojnach wygrał wiele węży. Wśród wysiłków wśród wyrzeczeń, w wyższą wartość walki wierzył. Walcząc wręcz, wybiegał w wieczność. Widząc wrogów, wrzątek warzył, wnet wygaszał wież waleczność, własną ważką wszystko ważył. Widząc wodza Wielkoucha wyborową wziął wiatrówkę, wędkę, wiadro w worek wrzucił, wziął Wyborczą, wdzial watówkę. Walkę wygrał wycinając wyskokowe wygibasy, wszak wiadomo, wódz Wielkouch wyższych węży wierny wasal.
  8. Ino woja jajo woni
  9. I sikawa pana woja majowa napawa, kisi.
  10. Na targi dał wój ów ład i gra tan.
  11. A tu kaktus u sutka kuta. :)))))))))))))))))))))))))))))))))
  12. Tu bawi! Podano Janowi piwo na jon, a do piwa but.
  13. Czekam na czas, gdy wszystkonajkepiejwiedzący ogłoszą, że żadne płcie nie istnieją (albo, że są przeżytkiem minionych epok) bo teraz wszyscy jesteśmy aniołami. Ale póki co, to iiiii ha ha i patataj. Pozdrawiam.
  14. Jak u wielu. To zależy. Czasami więcej, czasami mniej. Chociaż zgodnie z zasadą wzrostu efektywności, tak właśnie powinno być. Pozdrawiam.
  15. Sylwester_Lasota

    U ortopedy

    że lała mu wodę do rana :))))))) Pozdrawiam :)
  16. jeden dodać jeden równa się trzy(-) lub cztery czasami pięć(?) bo przecież już nigdy sześć(+) pali się(!) rozwiązanie
  17. :))))))))))))))) Pozdrawiam :)
  18. A tego nie wyczaiłem. 😅 Ale teraz widzę, że w miłości jesze łoś stoi jak wół. 🤣 Dzięki.
  19. Temat związków frazeologicznych oraz porzekadeł w naszym języku i tłumaczenia ich na inne języki, to też ciekawy i obszeny temat. Sprawdzę ten film, bo, mówiąc szczerze, ostatnio trudno mi znaleźć coś interesującego w zachodniej kinonomatografiji.
  20. Masa kramu to posyła. Sal oda do lasa. Łyso. Pot u Marka sam.
  21. Najmu raz runo Romanowi, a Iwona moro nurza. Rum, Jan.
  22. Tak, ale my tego przeważnie nie "słyszymy". Słyszą to natomiast doskonale niepolacy. :)))
  23. Z sadu Julianna pyta: Co na noc? A ty panna ilu? Judasz?
  24. Ewo, lat! Sik pałką rano myte Tymona rąk łapki stalowe.
  25. Atomowa setna rama amarant esawo mota Rum, kino tam, ma tonik mur.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...