Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 944
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Przydługi wstęp, poza tym takie pytania, skierowane do konkretnych osób, chyba lepiej zadawać w prywatnych wiadomościach, tak sobie myślę, Bardzo dobry tytuł, trochę słabszy wiersz (za "duszno" i ciągle za dużo guzików ;), moim zdaniem) Pozdrawiam serdecznie :)
  2. Prawda, znam to z autopsji. Dobranoc :)
  3. Bardzo dobry wiersz. U mnie był biało-czerwony... :) Pozdrawiam :)
  4. Wszyscy jesteśmy skazani na śmierć. Poruszyłaś bardzo trudny temat i dużo już na ten temat zostało powiedziane. Chociaż wewnętrznie silnie buntuję się przeciw karze śmierci, to jednak dostrzegam różnicę pomiędzy taką karą np. dla seryjnego mordercy, a skazaniu na nią kogoś niewinnego, lub kogoś, kogo wina jest zupełnie nie adekwatna do takiej kary (pomyłki również się zdarzają), a w Twoim wierszu nie ma takiego rozgraniczenia, lub granica się zupełnie rozmyła. Mówiąc kolokwialnie, wrzuciłaś wszystkich do jednego worka, wymieszałaś bandytów z niewinnymi ofiarami obozów koncentracyjnych (o których wspominasz w jednym ze swoich komentarzy). Pod względem technicznym jest nieźle, wiersz całkiem dobrze się czyta, aczkolwiek przychylam się do uwag Marii_M co do formy. Idąc w kierunku wiersza białego należałoby unikać przypadkowych rymów, a pisząc wiersz rymowany (na jaki ten utwór w sumie mi wygląda), należałoby uporządkować rymy i rytmikę. Podsumowując, wiersz ma ogromny potencjał, wywołał, ciekawą dyskusję (a to już coś :)), technicznie jest całkiem niezły, chociaż można by jeszcze nad nim nieco popracować. Pozdrawiam serdecznie :) P.S.: Nawiązując do jednego z:Twoich komentarzy... trafiłaś ze swoimi wierszami w bardzo dobre miejsce ;)
  5. Ło jej, ale makabreska :) :) :). Warsztatowo bardzo dobry. Pozdrawiam serdecznie :)
  6. A tak na marginesie, spodziewane jest bardzo silne trzęsienie z epicentrum na terenie Rumunni, które, prawdopodobnie będzie odczuwane w Polsce, szczególnie w jej południowych regionach. Myślę, że nie czas zadawać dziecinne pytania, tylko raczej na przygotowanie się na kolejną falę emigracji, tym razem ludności z terenów objętych kataklizmem. Pomoc tym osobom może być prawdziwym wyzwaniem.Natomiast pytanie "dlaczego?" można zwyczajnie sobie wygooglować. Nie, Ziemia nie chce nas strząsnąć ze swojej powierzchni :) Pozdrawiam.
  7. Tę starą tradycję. Pozdrawiam :)
  8. Tak krótki wiersz, a tak szerokie spektrum interpretacji. Miłość? Nadzieja? Wiara? Cokolwiek, co pozwala przeżyć trudne chwile i czego obraz możemy ujrzeć zamykając oczy. Jak dla mnie bardzo dobry wiersz. Lubię takie :) Pozdrawiam serdecznie.
  9. Nie. Nie. Nie. ... To odpowiedź na większość zawartych w wierszu pytań. Ujęcie tematu dosyć naiwne, chociaż napisane nienajgorzej. Pomimo wspomniane naiwności, daje się przeczytać :). Pozdrawiam :)
  10. I po 'rachunki' i 'pusty' chyba nie powinno być przecinka :). Powinien być, natomiast, po 'rozmarzony'. :)
  11. I 'Na krzątaninę wokoło' załamuje rytm. Pozdrawiam jeszcze raz :) :) :)
  12. Poza tym, że znów powtarzasz tytuł trzy razy :), to całkiem fajnie. Pozdrawiam :)
  13. A Słowacki uważał, że prawdziwa poezja może zrodzić się jedynie z prawdziwego smutku :). Pozdrawiam :)
  14. Me, swe trochę razi, ale poza tym ok.
  15. Dokładnie :) :) :)
  16. Dokładnie.
  17. Powiedziałbym, że każdy ptak na mrozie raczej stroszy pióra, niż przytula skrzydła, ale wtedy GPSu już nie będzie.
  18. Wróciłem jeszcze raz do tego wiersza i nasunęła mi się kolejna uwaga. Moim zdaniem, sad, z natury rzeczy, nie może być dziki. Dziki może być las, dzika może być łąka, ale sad, może być najwyżej zdziczały. Mówiąc szczerze, takie określenie nawet bardziej pasuje mi do tematu wiersza. Jeśliby nawiązać do historii naszego kraju, to mieliśmy kiedyś piękny sad, który rozgrabili nasi sąsiedzi i różne zawieruchy połamały w nim zasadzone przez naszych przodków drzewa, ale i sami go zapuściliśmy do tego stopnia, że już nie jesteśmy go w stanie przywrócić do dawnej świetności. W rezultacie mamy taki zdziczały sad wolności. Pozdrawiam serdecznie. P.S.: Komentarz o czwartoklasistach powalający.
  19. To zabawne, bo ona była tak na prawdę pierwsza :), a ja ciągle jeszcze myślę na tą polską :) :) :). Ostatni wers mi jeszcze nie gra :/ Dzięki za koment :) Dobranoc :)
  20. nie lubię zaklęć i magii (same w sobie wydają mi się "jarmarczne"), poza tym się zgadzam w zupełności :) Pozdrawiam.
  21. Prawda, Waldku, sama prawda. Dzięki za czytanie i pozdrawiam :)
  22. Którzy mówimy dziś językami, uczymy się wciąż, ciągle od nowa rzeczywistości, w której żyjemy nawet gdy nie jest zbyt kolorowa, a otoczeni zewsząd słowami, często, zwyczajnie, gubimy ich sens, więc po raz któryś, znowu musimy, wgryzać się w język, by zrozumieć, że słowa prawdziwe i słowa kłamstwa, słowa miłości i nienawiści, słowa o śmierci, słowa o życiu, odnaleźć można w każdym języku. I jeszcze, jako ciekawostka, angielskojęzyczna wersja tego utworu: We need to learn We, who speak languages, We need to learn again our reality all the time, every day. Surrounded by new words sometimes we lose their sense. Even if we don't want, we need to learn again: Words of true, words of lie, wordds of love, words of hate, words of death, words of life, we have to learn again.
  23. https://www.google.com/search?client=firefox-b&biw=1680&bih=936&tbm=isch&sa=1&ei=qGnwW_vuFcedgQaN9JLYAg&q=krajobrazy+z+Roztocza&oq=krajobrazy+z+Roztocza&gs_l=img.3...75699.85165..87517...0.0..0.1113.7299.2-2j6j7j1j0j1......0....1..gws-wiz-img.......0i7i30j0i8i30.WWhBgxNWslY Proszę :)
  24. Wiem, ale to pierwsze mnie zauroczyło :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...