Sylwester_Lasota
Użytkownicy-
Postów
12 946 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota
-
piwo
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jeśli to jest podlinkowane do czegoś, to u mnie nie działa. Pozdrawiam -
nana nini na (niewesoła piosenka)
Sylwester_Lasota opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
nagle do gniazda bardzo daleko na lot ostatni jest już za późno niczym sęp stary samotny w stadzie nie wiem czy zdechnę czy też dam radę nawet nie mogę uścisnąć dłoni na drzewa suchej siedząc koronie nie po raz pierwszy patrzę jak w dole najmniejszy z małych umiera człowiek nikt z wielkich nad nim się nie użali nikt z możnych którzy tu go zesłali nikłej łzy śladu po nim nie otrze nie dbając wcale o to jak odszedł na pewno nie chcę być takim sępem naprzeciw idę słowa ostępem na którym może oprę odpowiedź na czyjej ziemi ostał się człowiek -
Sceptycyzm czerwieni
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Ktoś tam, utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Akurat "krzyczenie po niebiesku" mi się podoba, bo jest gramatycznie blisko od np. krzyczenia po niemiecku, chociaż logicznie chyba jednak w drugą stronę. Czyli w domyśle jakby taki oksymoron :) -
Sceptycyzm czerwieni
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Ktoś tam, utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niezły szyfr, ale myślę, że powinno być: W lesie wilków niet. Bo po polsku, to tak jakiś niegramatycznie jest. Pozdrawiam -
Próba generalna
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
myślę, że świat niczego nie rozumie i długo jeszcze nie zrozumie... ale tekst dobry. pozdrawiam :) -
Diakrytyczny dialog
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na bartosz313 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nieźle. Dobre rymy i czyta się nawet płynnie pomimo znacznej nieregularności. Ujęcie tematu też ciekawe. Najbardziej podoba mi się: rozmawiam z sobą tobą (ta duża litera w tym przypadku wydaje mi się zbędna). No cóż, to dość częste zjawisko, powiedziałbym, a tu dosyć celnie nazwane. Słyszałem już takie stwierdzenie, że najczęściej słuchamy drugiego człowieka nie po to żeby go wysłuchać, ale żeby opowiedzieć. To Twoje, to coś podobnego, ale bardziej skondensowane. Pozdrawiam :) -
Syrop klonowy i Jupiter
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Zawierucha7 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kocham się w Asi z sekretariatu o czym donoszę donoszę całemu światu. I niech się Asia na mnie nie gniewa, bo dla niej właśnie piosenkę śpiewam. Niech Asia na mnie już się nie boczy, tylko do śpiewu niech się podłączy. I odtąd śpiewać będziem w duecie, śpiewać w duecie jest lepiej przecież. I mniejsza o to, kto śpiewa ładniej, komu w udziale aplauz przypadnie, i mniejsza o to, kto śpiewa głośniej, może nam śpiewne szczęście wyrośnie. Itd., itp. :) Pozdrawiam :) -
made in china ja jej e-jaj ani h.c*. nie dam *h.c. - honoris causa (dla zaszczytu)
-
Lawenda
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na kwintesencja utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo dobry wiersz. Mi się świetnie przeczytał i, co najważniejsze, z sensem. Pozdrawiam serdecznie. -
I czad! A z zipa pizza da Z ci.
-
szczerość
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Szczerze? Nie do końca się zgadzam. Tym bardziej, że znam jeszcze inne znaczenia tego słowa. Szczery - prawdziwy - wartościowy - uczciwy - dobroduszny - czysty - dobry (?). Np. W słowie szczerozłoty. Pozdrawiam szczerze i się szczerzę :D -
Zapach Chleba
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Dekaos Dondi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Są lepsze i słabsze momenty. Więcej tych pierwszych. Całość, ogółem, na plus :) Pozdrawiam serdecznie. -
Jakotako
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Krzysic4 czarno bialym utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Błeee -
Na wybór żony
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie no, co Ty. Byłem trochę zdziwiony Twoją reakcją na mój koment, napisany nieco w pośpiechu i może nie do końca jasny, bo oczywiście mój wuj nie przekazał mi tamtej "rady" mową wiązaną i była to moja jej nieudolna przeróbka :))), ale o żadnym urazie nie może być mowy :). Również pozdrawiam. -
Na wybór żony
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To żadna teza Marku. Mój problem polega na tym, że ja dokładnie tego powiedzenia nie pamiętam, ani nie mogę go nigdzie znaleźć. Nie pamiętam też już kto to powiedział, więc trochę improwizuję :). Mogło to być np. coś takiego: Konia wybieraj w polu, a kobietę zawsze blisko wody. Ta kobieta blisko wody bardzo utkwiła mi w pamięci, bo dla mnie ta rada w swej prostocie jest wprost genialna i... zabawna jednocześnie. Może to nie zupełnie dobry przykład, ale może trochę ukierunkować na logikę tego stwierdzenia: Pozdrawiam serdecznie :) -
Chór odebranych głosów vol. 1 - Palmiry
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Norbert Serniczek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Temat ważny, wiersz, niestety, nie najlepszy. Pozdrawiam -
Widzialny
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na tworczyni_ utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Słońce, to też gwiazda. Pozdrawiam -
Jesteś...
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niegramatyczny widzi mi się ten wiersz. Pozdrawiam -
Na wybór żony
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ja też nie ;))))))), ale na tym polu, to chyba już w ogóle był Meksyk :)))). Poza tym, to myślę, że w relacjach damsko-męskich żadne rady nie pomogą. Po prostu, czasami to jest wytrwała praca, czasami jak uderzenie pioruna, a czasami to trudno powiedzieć co, a my potem dorabiamy sobie do tego nasze filozofie. -
Ȥɑթɑϲհ Śաíեմ
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Dekaos Dondi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trochę przekombimowane, ale ładne. Pozdrawiam -
bajronie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na panmlody utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Lepiej. Pozdrawiam -
ja się nawet nie obrażę...
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Powiedziałbym, że nie zawsze, ale odbieram ten tekst jako żart, więc bezmyślnie odpowiadam OK :)))))) Pozdrawiam -
Korona, wczoraj i dziś
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo dobrze! Zarówno technicznie jak i merytorycznie. Osobiście nie tyle przeraża mnie jakiś wirus, ale całe ta otoczka wokół niego. Doskonale to opisałaś. Brawo! Czegoś takiego jeszcze w historii nie było :(. Pozdrawiam serdecznie -
Wszystkie moje kobiety
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Prawda :) Dzięx Wzjm -
Na wybór żony
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Sylwestrze, rady dziadka (których już nie miałem) są dobre dla dziadka. Mogę zacytować już nie ważne kogo. Dobre i mądre to mam koleżanki, a moja kobieta to musi mi się podobać fizycznie:). Po pierwsze, racja. Już nie ma ani takich kobiet, ani takich pudełek (chyba). Po drugie. Czy uważasz, że dla naszych dziadków, pradziadków, itd. uroda nie miała znaczenia? Zaskoczyłeś mnie bardzo. Jestem pewny, że miała. Może nieco zmieniały się kanony piękna (chociaż myślę, że niewiele), ale nawet obecnie w różnych częściach świata różne są ideały. Po trzecie, gdzie w mojej historyjce jest napisane, że dziewczyna z igłą i nitką była brzydka??? Musiała zainteresować na tyle chłopaka, że chciał zajrzeć do jej "pudełka". Nieprawdaż? Poza tym, ponieważ w jej zestawie nie było świecidełek i kosmetyków, najwyraźniej nie musiała się upiększać, w przeciwieństwie do tej drugiej. Prawdaż? Po czwarte, Twój mistrz rozmawiający z młodzieńcem brzmi dosyć archaicznie, powiedziałbym, i nie wygląda mi na żadną z Twoich mądrych i dobrych koleżanek, z całym dla nich szacunkiem, więc tym bardziej dziwi mnie Twoje zniesmaczenie i wypowiedź o dobrych radach dziadka dla dziadka. Poza tym nie wiem czego nie miałeś. Rad czy dziadków? Ale to już mniejsza o to? Moja opowiastka jest jak najbardziej autentyczna. Opowiedział mi ją brat ojca, gdy był już dobrze po osiemdziesiątce (autentyczny dziadek). Właściwie to trudno ją nazwać radą, bo w moim przypadku było już nieco za późno, powiedziałbym, chociaż dziadkiem jeszcze nie jestem. Przytoczyłem ją jako ciekawostkę, sprowokowany Twoim tekstem i trochę nie rozumiem reakcji na nią. Ale znów mniejsza o to. Druga rada z jaką się spotkałem, jeśli chodzi o wybór żony, to: Pamiętaj, kobietę wybieraj sobie w upalny dzień i blisko wody. Ciekawe czy z tego też będę musiał się tłumaczyć ;). Cokolwiek byś nie powiedział, to myślę, że nie nie ma co lekceważyć mądrości naszych przodków. Pozdrawiam.