Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 940
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Sylwester_Lasota

    Zaraz, zaraz

    Zaraz, zaraz, a zarazi zaraza zaraz za raz? Iza raz zarazi, a zaraz zarazi zaraza. Zarazi? Za raz, a zarazi. Zaraz zaraza i zaraz zarazi. Zaraza zarazi zaraza za raz. Iza raz za raz, a zaraza razi
  2. A tak zupełnie na marginesie, jest taki film z 1979 r. dokładnie pod takim samym tytułem jak ten wiersz. Pamiętam z jakim przejęciem oglądalem go w kinie. Dzisiaj zapewne nie zrobiłby takiego wrażenia. Świat się zmienia i my w/z nim też.
  3. Nie czytałem tego wątku wcześniej. Mówiąc szczerze, poza stwierdzeniem, że Made in China żadnego więcej podobieństwa nie dostrzegam, ale fajnie było poczytać. Dzięki za podrzucenie. Pozdrawiam
  4. akwarium wór i potu, konał łan oku, topi rów mu i Rawka
  5. Conana moc, to ta kawa. Wakat, ot, co ma na noc.
  6. Conan, pot, kebab. Oto babek top na noc.
  7. Adam: Co nowe, Ewo, noc ma, da.
  8. Conan! Ta kawa, jako Kaja wakat na noc. Conan tobie i bot na noc.
  9. Całkiem niezłe te dwa obrazki i trochę niespodziewanie wyciągnięta z nich konkluzja. Pozdrawiam
  10. Dobre, aczkolwiek nie wiem czy potrzebnie zawoalowane w lingwistyczne komplikacje. Pozdrawiam
  11. A ja popieram w całej rozciągłości i muszę się przyznać, że czytając naprawdę nieźle się bawiłem :). A to już jakieś osiągnięcie ;) Pozdrawiam
  12. Tekst jest niedoskonały, sporo rzeczy do poprawy, ale pomimo to w jakiś szczególny sposób ujmujący i piękny. Tak sobie myślę... co by było, gdyby zupa była gorąca? ;) Pozdrawiam
  13. Ten fajny :). Podoba mi się rozbita intymność, chociaż zawiesiłem się chwilę nad nią :) Pozdrawiam
  14. Fajny, rytmiczny i z przesłaniem - podoba się. Można jedynie przemyśleć fragment wyłapany przez @beta_b, bo rzeczywiście trochę masło maślane wyszło. Wiem, potocznie się tak mawia, ale my tu staramy się poezję tworzyć. Co nie? ;) Pozdrawiam
  15. Tiaa... ostatnio rozmawialiśmy ze znajomym na podobny temat. Z rozmowy wynikły zasadniczo dwa wnioski: 1. Jeśli chcesz coś produkować, to nie buduj fabryki. Zaprojektuj produkt, a w Chinach już jest firma, która go dla ciebie wyprodukuje - tak działa obecnie wiele tzw. zachodnich biznesów. 2. Cokolwiek by to nie było, smartfon, czy wzmiankowany łuk np., to jeśli dasz Chińczykowi dziesięć dolarów, to on ci go zrobi za dziesięć dolarów, ale jeśli dasz mu tysiąc dolarów, to też ci zrobi za tysiąc dolarów. Myślę, że nie ma co wrzucać wszystkich tych produktów do jednego worka. Te z wyższej półki są naprawdę bardzo dobrej jakości. Inna sprawa, jak taka polityka zabija resztoświatowy przemysł. Bo zabija. I to wydaje mi się częścią swego rodzaju wojny, która się obecnie toczy. Wojny, w której karabiny i łuki są zupełnie zbędne, tak naprawdę. Pozdrawiam
  16. Nie nie czytałem i nie zamierzam czytać... boo... chociaż skończyłem już osiem lat, tytuł mnie nie zachęca. Również
  17. Zdecydowanie nie sonet, moim zdaniem. Pozdrawiam
  18. No, niestety, ten nierealny świat wchłania nas wszystkich. Powoli, ale skutecznie. Pozdrawiam
  19. Z nieco mieszanymi uczuciami, ale kłaniam się temu wierszu... wierszowi z podwójną przewrotką, chociaż Mało zabrakło obok Czego Wary Pozdrawiam
  20. Oj, zdziwiłbyś się. Wzajem.
  21. Tak, już po. Wygląda na to, że wszystko wróciło do normy. Różnie było, ale ogólnie, w moim przypadku, więcej strachu niż choroby. Gdyby nie test, powiedziałbym, że złapałem grypę. Dzięki za pamięć :)
  22. Tak, jestem w szczególny sposób pamiętliwy :))) i równie wyjątkowo zapominalski :) Również pozdrawiam :)
  23. Nie udało mi się wcisnąć chińskiego łuku do tekstu, chociaż miałem taki zamiar :))). Ostatecznie ukrywa się gdzieś w tym niezbędniku na końcu wiersza :))). Dzięki więc serdeczne za jego wyciągnięcie, ujawnienie i rozwinięcie... chociaż w przypadku łuku, to może akurat czynności nie nazbyt adekwatne :D Pozdrawiam :)
  24. No właśnie... drzewo, czy drewno? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...