Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 061
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. przychodzę do ciebie ze świata którego już nie ma ze świata w którym psy i kury żarły z niemieckich i ruskich hełmów tylko polskie były do niczego bo jeden pęknięty a drugi miał dziurę wielkości jednogroszówki nie wiedzieć czemu walały się ciągle w komórce w szufladach kredensu niezbędniki z gapą ze swastyką w szponach najlepszy otwieracz do konserw i nóż z aluminiowym trzonkiem bardzo dobry na grzyby rozkładana łyżka z widelcem zabierane w pole teraz niczego z tego już nie ma współczesność zaciera ślady historii
  2. Przodują w tym przede wszystkim, masowo pochłaniane przez umysły dzieci i młodzieży, produkcje japońskie (aż trudno uwierzyć, że Pszczółka Maja to też japońskie anime :)))), ale inni też bardzo nie odstają. Pozdrawiam Waldku, dzięki, że zajrzałeś :) Tak, Dobranocka była o dziewiętnastej. Latem przerywało się harce na dworze żeby ją obejrzeć, a potem z powrotem heja na dwór :), a teraz dzieciaki i młodzież przykuci do komputerów. Pora dnia nie gra roli, komputer jest zawsze "gotowy do zabawy". Również pozdrawiam :)
  3. A na imię miała Frania :D ;)
  4. Pewna panna pod Poznaniem przetańczyła panu pranie. Przetańczyła panu pranie pełna płynu, pewna panna pod Poznaniem.
  5. będąc dzieckiem wolałem bajki niż filmy akcji bolek i lolek żwirek i muchomorek wilk i zając królewna śnieżka i inni poddani presji krytyki autorytetów w filmach dla dorosłych bezsensowna przemoc jak dawniej razy sto znów sięgam po bajki a tam mózg się lasuje dosłownie
  6. "Ponętna panienka z Poznania pozna przystojnego pana." Ogłoszenie tej treści łysy grubas zamieścił. Dlaczego? Rzecz niezbadana.
  7. Sylwester_Lasota

    Żyleta

    Mówili o niej Żyleta z Ostrowa co tajemnicy nie zawsze dochowa. Nacięło się już wielu mężów i kawalerów, którym się chciało golenia spróbować.
  8. He ;)
  9. Dobry tekst. Refleksyjny i bardzo dobrze poprowadzony. Pozdrawiam
  10. Tyz prowda ;) Wzajemnie :) Nocne Marki bez latarki tłuką się po kątach odbijają się od ścianki... Tylko kto posprząta? Że tak abstrakcyjnie trochę odpowiem :) Pozdrawiam :) Aaaa... to Ty chyba byłeś od tych latających świń (drących ryje) :))))))))))))))))))))))))))) Ja tam lubię te świergolenia. I powiem Ci, że słucham ich prawie przez cały rok, nie tylko w maju :D Również pozdrawiam. No, nie istnieje. Nastrój poranka? Coś koło tego... chyba. Dzięki i pozdrawiam :) Dziękuję :) Również pozdrawiam. Też lubię, ale jak widać nie wszystkim pasi :)))) Pozdrawiam :) Wielkie Dzięki :) Ale się zamieszałem z tymi odpowiedziami. Mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem :) Pozdrawiam :)
  11. Jest wiosna, ale... nie przesadzaj :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Pozdro.
  12. Wiesz co, a to ciekawe. Jako młody chłopak napisałem wiersz o poecie, który urodził się, a właściwie został stworzony w piątek. Po jakimś czasie dowidziałem się, że w piątek urodziłem się ja :))))))). Nie żeby coś tego, ale to był taki fajny zbieg okoliczność, że utkwił mi w pamięci na całe życie :). Wszystkiego dobrego :)
  13. Pamiętam jak kiedyś mnie rozbawiło, gdy ktoś na fb napisał o czwartej rano: I z czego te ptaki się tak cieszą? :)))) A ktoś inny napisał, że drą ryja :), ale to już chyba było na orgu. Dzięki, że wpadłaś :) Pozdrawiam :)
  14. @GrumpyElf Miało być weselej, a wyszło... jak wyszło :)))))))))))) Dzięki :)
  15. jeszcze świtania nie widać jeszcze pomroka na niebie a ty już w pnączach natury swoją zaczynasz piosenkę? śpiew mój ciebie uraża? śpiewam o swojej niedoli cierń mnie miłości skaleczył rana głęboka wciąż boli
  16. Subtelnie, bez przegięć. Podoba się :) Pozdrawiam :)
  17. Lekki temat, z taką lekkością podany, to nie dziwota, że ciężkie chmury się rozeszły :))) Pozdrawiam :)
  18. Dzięki :). Rozumiem obiekcje :). I masz rację, są jednostki, którym emocje grają. I to bardzo. Pomimo to, wydaje mi się, że globalne "stado", umiejętnie popędzane przez globalnych "pasterzy", podąża jednak właśnie tak jakoś beznamiętnie (i w sumie bezmyślnie/bezkrytycznie) w zupełnie nieznanym sobie kierunku. Modlę się tylko, żeby nie była to rzeźnia (cokolwiek ona w tym przypadku oznacza). Dzięki serdeczne za wizytę :) Pozdrawiam i do poczytania :) P.S.: Mam nadzieję, że następny będzie weselszy :))))
  19. Ciekawe czy można pisać limeryki na poważnie :) Trud piekarzy Czy to Bytom, czy Bełchatów niech im będzie chwała za to, że chleb pieką ciemną nocką i nie robią z tego żartów. ;) Kiedyś, ktoś zwrócił mi uwagę, że robienie sobie żartów z chleba jest nie na miejscu, więc w tym momencie pasuję. Jeszcze raz pozdrawiam :)))
  20. No, a cóż innego mogłoby mi chodzić??? ;) Najważniejsze, to czytanie ze zrozumieniem :) Pozdrawiam :)
  21. Zdarzało się nieraz w Piekarach, w piekarni parzyła się para mieszana piekarzy, lecz już się nie parzy, chociaż stara bardzo się stara. Wzajemnie :)
  22. Bardzo dziękuję. Do poczytania ;)
  23. Pierwsze dwie dobre i właściwie na nich mógłby się zakończyć wiersz, ale w całości masz bardzo dobre rymy, więc za całość serducho ;) Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...