Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 061
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Nie, nie widzę. Widzę natomiast próbę narzucenia mi, lub sugestii, że chciałbym. I to właśnie przeciw niej zdecydowanie protestuję. Nie lubię manipulacji. Szczególnie nieudolnych. Pozdrawiam :)
  2. Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch. Tak, o tę miejscowość mi chodziło. I masz rację, jest to "dziwoląg" stworzony kiedyś tam przez miejscowego pastora. Ponoć mieszkańcy na codzień posługują się wersją skróconą nazwy. Przed chwilą przeczytałem, że jest to trzecia pod względem długości nazwa geograficzna na świecie, a najdłuższą nazwą miasta, jest nazwa stolicy Tajlandii Bangkok, w języku tajskim. Zapisana alfabetem łacińskim ma 176 liter. A jakie są najkrótsze i najdłuższe nazwy miejscowości w Polsce? :) Zamierzam zacząć poszukiwania ;) Pozdrawiam
  3. Nie chciałbym. Pozdrawiam.
  4. :))) Dzięki :) Również pozdrawiam.
  5. Muszę przyznać, że jestem pod sporym wrażeniem. Całkiem ciekawa intryga, wielowątkowość, wydaje mi się, że niezła znajomość topografii Wielkiej Brytanii, a w szczególności Londynu, nadająca tekstowi cech realności, nienachalne i chyba słuszne uwagi co do kondycji naszego państwa, dość wiarygodna migawka z Afryki, to wszystko na PLUS. Podtrzymuję, niestety, to co napisałem powyżej. Co do innych minusów, to duużo błędów. Przede wszystkim zwykłych literówek, ale zauważyłem też jakieś błędy ortograficzne, sporo błędów stylistycznych i fatalna interpunkcja - tej jest naprawdę za dużo. Myślę, że styl byłoby bardzo trudno poprawić, ale co do reszty, to uważm, że można, a nawet trzeba zrobić poprawki, a potem... pukać do wydawców :) Pozdrawiam
  6. Dziękuję Marku :) Również pozdrawiam. Cieszę się :) Wzajemnie :)
  7. Jakie piękne origami! Pozdrawiam :)
  8. Dzięki :) Wzajemnie :)
  9. Też tak uważam, ale zastanawiam się czy to wystarczający powód, żeby zamknąć oczy na to, co się wokół dzieje i pisać jedynie o kwiatkach, ptaszkach, motylkach i przysłowiowej dupie Maryni. Nie jestem pewien czy taka powinna być nasza rola. Być może czasami trzeba powiedzieć nawet to, co większości może wydawać się niesłuszne lub niewygodne... jeśli tak czujemy. Pozdrawiam.
  10. Perli się rosa na róży, która się latem nie nuży. Wabi zapachem motyla, a ten ją chętnie zapyla. Szczęśliwy przy tym i syty, leci na same jej szczyty, przeleci czasem od dołu nie szczędząc przy tym mozołu. Nurza się róża w rozkoszy, wesoły przy niej jest motyl. Na listkach składa swe jajka, ale to inna już bajka. Piękno się zdarza w naturze póki nie zburzą go burze, póki go zima nie zmrozi albo nie zetnie ogrodnik.
  11. Wyobraźnia? Czy życiowe doświadczenie? Co by to nie było, dzięki za wizytę i pozostawiony ślad :) Również :)
  12. Wielkie Dzięki :). Najgorsza jest taka, dająca dużo do myślenia, cisza pod wierszem :) Pozdrawiam serdecznie :)
  13. Przeczytałem dwa rozdziały :))). Uwagi, jak powyżej (kiedyś ktoś tu napiał: W dzisiejszych czasach publikowanie czegoś, co przekracza wysokość ekranu, graniczy z heroizmem), plus zdecydowanie za dużo gramatycznych rymów, jak na mój gust. Był/jest ktoś na tym forum piszący w bardzo podobnym stylu. Jeśli uda mi się doczytać do końca, napiszę więcej :). Pozdrawiam.
  14. Jeden moment mi troszeczkę wadzi. Proponował bym go zmienić na: chcę w sercu na jasną przejść stronę. Mniej mi przeszkadza, w tym przypadku inwersja, niż zaburzenie rytmu. Pozdrawiam
  15. Tolerancja ma wiele kolorów, mnie również nie wszystko śmieszy, a wiele tzw. śmiesznych rzeczy irytuje, doskonale Cię więc rozumiem, chociaż osobiście nie daję się tak łatwo prowokować. Okazje się zdarzają, a wspomniany przez Ciebie seksizm, ma niestety dwa końce. Niestety na ten drugi rzadko kto zważa, tak jakby świat uważał, że można jechać po nas bezkarnie, bo po nas wszystko spływa. Niestety tak nie jest, więc jeszcze raz: rozumiem. A wracając do wielokolorowości tolerancji... poniżej skecz. Trochę z innej bajki... i myślę, że nie jest konieczna doskonała znajomość języka, żeby odczytać go bezbłędnie. Pozdrawiam :)
  16. And full hall of light :)))))))))))))))))))))))))) Sorry za kolegę :). Wierzę, że nie miał złych intencji.
  17. Grzegorzu :))))))))))))))))))), ale narozrabiałeśśśś ;). Kalaj się teraz, a nie uprawiaj spychologię :)))))). Ja tam z a i s nie chcę mieć na pieńku, mogę natomiast próbować rozwijać "gatunek" ;) Pozdrowienia dla Was obojga i ... Pax, pax, pax :) No przecież napisał, że dostanie za to lanie. Łatwo dajesz się prowokować.
  18. Ais, on żartuje, oczywiście :)))))))))))))))))))))))))))))
  19. Tu Radio Be Be Be, program drugi. Słuchaczu pamiętaj, to ty płacisz za darmowe w eterze usługi! Posłuchaj muzyki! Po niej pastisz. ... Ta da dam, ta da dam... Ty mi dasz, ja ci dam... ... A teraz rządowe ogłoszenie: Dopóty, dopóki pozostanie choć jeden na świecie odszczepieniec, okropna zaraza nie usta nie! Dopóty, dopóki się uchowa, choćby jeden wśród nas gad wszeteczny, nie zniknie trawiąca nas choroba i czuć się nie może nikt bezpieczny! "I niech ja skonam, niech ja skonam! Zawsze dwa razy rzecz stwierdzona." Drużyna baranka Szona! Drużyna baranka Szona: My tobie ufamy Be Be Be Dwa, wierzymy twym słowom bezgranicznie. Już tylko czekamy na jasny znak i... wieszać zaczniemy czarownice.
  20. To nie ja, jeśli już, to ais. Jeśli nikt tego przed nami nie robił, a całkiem możliwe, że tak/ Pozdrawiam.
  21. Jestem pewien, że nie wszystko do końca rozumiem, ale w sumie, to dosyć ciekawy tekst. Jakiś taki... hmm... szpitalnoerotyczny... ale, jak napisałem powyżej :) Pozdrawiam
  22. Pierwszy naprawdę dobry wiersz, który dzisiaj przeczytałem. Niech to wystarczy za wszystkie komplementy :). Pozdrawiam :)
  23. Ciekawe. Lenin nienawidził chłopów w ogóle, a polskich w szczególności. Byli dla niego zbyt... "niereformowalni". Pozdrawiam
  24. Ha ha ha A wiecie jaka jest najdłuższa nazwa miejscowości (nie leży w Polsce :))? Praktycznie nikt nie potrafi wmówić jej poprawnie, z wyjątkiem jej mieszkańców :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...