Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 940
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Prawdopodobnie sandały. Sznurowane.
  2. O Qrcze, że też nie wiedziałem :)))))))
  3. Nie ten dział.
  4. Sylwester_Lasota

    Fucking

    Pewien rolnik ze wsi Fucking problem miał nie byle jaki, bo jeszcze nie orał żadnego ugora. Nie wiedział czy to potrafi. Smutny sołtys ze wsi Fucking wielki kłopot miał ze znakiem który wciąż mu ginął za "Fucking" przyczyną, co jak wół wciąż stało na nim. Mieli już dosyć mieszkańcy Fucking turystów, którzy kradli im znaki. Wymiana wsi nazwy skończyła najazdy. Więcej nie będzie żartów o Fucking. Z Fucking kpiny się skończyły więc się chłopcy i dziewczyny teraz cieszą że już grzeszą w Fugging serio i bez winy. https://pl.wikipedia.org/wiki/Fugging
  5. Nietypowa? Zgrabna Żaneta z Żyrardowa żadnemu nie da pożartować, oka ucieszyć, tym bardziej zgrzeszyć. Kobiece wdzięki w łachach chowa. Dzięki i pozdrawiam :)
  6. Sylwester_Lasota

    Żyleta II

    Żaneta, żyleta ze Skarzyska, Inocentego poznała z Żywca. Ślub wzięli W kościele. Teraz przeważnie rżnie go na żywca.
  7. Upss... no i nie wiem czy śmiać się czy płakać. To trochę jak z tym spadochroniarzem, któremu nie otworzył się spadochron, ale spadł na wysokie drzewa, których gałęzie do tego stopnia wyhamowały prędkość spadania, że przeżył upadek na ziemię. Niestety, drzewa rosły w ogrodzie właściciela psów zabójców, które pogryzły nieszczęśnika do tego stopnia, że ledwo żywy został odwieziony do szpitala. Czy przeżył, czy skonał, tego nie wiem. Historia ponoć jest prawdziwa. Pozdrawiam.
  8. No rzeczywiście, bo gdy się nałoży na dobrze zagruntowane podłoże złożony obraz, to nie jeden ma(ło ży)wy z łoża by powstał ;) Sam nie wierzę co tworzę :)))))))))))))))) Wzajemnie. Dzięki Ci Czarku za życzliwe przyjęcie :D Również pozdrawiam.
  9. Cieszę się, że chociaż dźwiękowo się podoba ;) :) Aaaa, o tym nie pomyślałem :)))) Dzięki za rozszerzenie horyzontów :))) i pozdrawiam. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, okazuje się, że łoże może otworzyć nadspodziewanie wiele możliwości ;) Ty również :)
  10. Zakończenie makabryczne, ale co do reszty 100% akceptacji i poparcia. Myślę że są lepsze/właściwsze formy ucieczki przed motłochem. Pozdrawiam
  11. Widzę, że jakość Twoich komentarzy zaczyna przerastać poziom dzieła, które je sprowokowały. :)))))))) Jeszcze raz dzięki i również pozdrawiam :)
  12. Ha ha ha, to ja odpowiedź na później odłożę ;) Rozbawiłeś mnie. Dzięki :)))
  13. Sporo wiedzy i pożytecznych informacji zostało zebrane w tej serii. Myślę, że jeszcze nieraz do niej wrócę. Pozdrawiam :)
  14. Założę, że tonie złożeczenie, Więc Tobie również złożę To samo pozdrowienie. Złoża lata niech płożą Ci się w lat leżach podłóżnie. I choćbym to z błędem wyłożył, Podłoże intencji jest szczere. Wszystkiego najlepszego :)
  15. To zależy... od tego, co się w tym łożu dzieje :))) Wzajemnie :)
  16. No to teraz mogę :))). Do widzenia przecież znaczy do zobaczenia, a nie żegnajcie :) Pozdrawiam :)
  17. Zarówno tytuł, jak i tekst spowija dla mnie mgła tajemnicy. Widzę jakiś obrazek, ale bardzo niejasno i czuję się nieco w tym przekazie zagubiony. W pierszym wersie masz literówkę. Eś zgubiło kreseczkę :) Pozdrawiam :)
  18. Też bym chciał, ale z pędzącego pociągu bardzo trudno się wysiada. Bardzo dobry wiersz. Stonowany i refleksyjny. Podoba się :) Pozdrawiam :)
  19. łoże życia zmierzwione jest dzisiaj chyża żądza wciąż żąda i rządzi ale póki od żywych zawisła własne stwarza dopóty porządki wiem że żyję dlatego też łożę nie ma żadnej od leża ucieczki w gruncie zasad żelazne podłoże pusty talerz o żarcie znów wrzeszczy tarzam się więc w tym łożu przechodnim trzyma mnie w nim potrzeba przemyśleń chociaż trzęsą się od nich już boki i strzykawka znów strzyka pod krzyżem może można założyć że można najzwyczajniej bez żadnych ogródek dnia pewnego obudzić się powstać odejść lecz już czeka łoże drugie
  20. Ano, z zielonych pastwisk daliśmy się zagnać w przeszklone terraria i teraz udajemy, że wszystko jest w porządku i jesteśmy w nich szczęśliwi. Tylko gdy zapytasz: Co to jest szczęście? To niewiele żyjątek pamięta. Pozdrawiam serdecznie.
  21. Prawie już spałem jak to pisałem :)))) Dodałbym na końcu :). Nie ma nic nowego... jak zwykle :), ale to takie moje tam, nie przejmuj się tym za bardzo ;) Miłego dnia :)
  22. Dodłbym 'jak zwykle' :) Pozdrawiam :)
  23. Też się nad tym zastanawiałem, ale myślę, że to jest tak: "Kochałem Cię, dziś rana." Z przecinkiem jest oki :) Pozdrawiam
  24. Jeszcze się taki nie urodził... Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...