Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 059
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Ależ ta historia miała zupełnie inne zakończenie! - To wy jesteście głupcy, koledzy - odrzekł z przekąsem z bukietem facet. - Ja się z waszymi, ostatniej nocy, obiema na raz przespałem właśnie. Zdrowia! :)
  2. Jerzy Gołąbek mieszkaniec Dąbek, siedząc wśród gąbek, ugryzł się w ząbek. Tak niefortunnie znalazł się w urnie. Odtąd gołębie zwały go głąbem.
  3. Ale jaka! Schemat nie jest nowy, ale podany po mistrzowsku :)
  4. Brawo!!! Mistrzostwo po prostu :) :) :) ;) Pozdrawiam
  5. @OloBolo, nieźle się rozkręciłeś :)))))))))) Pozdrowienia :)
  6. To nie pierwszy taki. Kiedyś napisałem o dziku, który pisał limeryki :))): Może coś jeszcze, ale już nie pamiętam :)))) Dzięki i pozdrawiam :)
  7. Kamienny Florian z kościelnej wieży spadł prosto na bruk jak nie należy. Skrzydeł mu brakło więc leciał gładko. Nie żyje teraz, jak wcześniej nie żył. Kamienny Florian leciał na głowę księdza plebana, drogi połowę, lecz ten uskoczył i podniósł oczy. - Za moje grzechy nie karz mnie Boże! Kamienny Florian, chociaż się rozpadł, woła gosposię, by go zamiotła, lecz ta się boi i z boku stoi, nie wiedząc czemu, jak w ziemię wrosła.
  8. Zemsta Floriana Kamienny Florian z kościelnej wieży spadł prosto na bruk jak nie należy. Skrzydeł mu brakło więc leciał gładko. Nie żyje teraz, jak wcześniej nie żył. Kamienny Florian leciał na głowę księdza plebana, drogi połowę, lecz ten uskoczył i podniósł oczy. - Za moje grzechy nie karz mnie Boże! Kamienny Florian, chociaż się rozpadł, woła gosposię, by go zamiotła, lecz ta się boi i z boku stoi, nie wiedząc czemu, jak w ziemię wrosła. Nie ma za co. Mistrzowska gra słów w tym limeryku. A to lubię :D Pozdrawiam
  9. Świat jest mały... też znam takiego :))) Pozdrawiam :)
  10. To nie ta sama. Za daleko od Olsztyna, żeby mogła wylądować w moim ogródku :))))) :) Dobre :) bo dendrofil, proszę pana, to ten, co się kocha w drzewach. gdy choinka rozebrana, on wyciąga ukorzeniacz. z politycznej poprawności nie wypada mu dać z liścia, bo się zaraz tu rozłości jakiś jurny aktywista. :) Również
  11. Reklama. A wiersz gdzie?
  12. Myślę, że chciejstwo leży ciągle po stonie człowieka. Maszyny są tylko i wyłącznie bezwolnymi instrumentami, a ich humanizacja jest mocno iluzoryczna, moim zdaniem. Póki co ślepa mrówka ma w sobie więcej życia niż którakolwiek z najdoskonalszych maszyn wymyślonych przez ludzki umysł. Pozdrawiam :)
  13. Przerabiałem to jeszcze dwa lata temu. A potem jeszcze ktoś mi bezczelnie jakieś drzewko podrzucił do ogródka :)))) (nie wiem czy z balkonu ;)). Teraz drugi rok już plastikowa, niestety. Dzięki za rymowaną odpowiedź :) Pozdrawiam serdecznie :)
  14. No, niestety martwa i sztywna jak kłoda :)))) Wielkie dzięki. Również pozdrawiam
  15. Dużo lęków w tych słowach. Pozdrawiam serdecznie.
  16. No i w końcu pokonał - pierwszy dobiegł do mety. Nieco przewrotne epitafium, ale się podoba. Pozdrawiam.
  17. Prawie jak u Mickiewicza :))))))))))))))))) Pozdrawiam :)
  18. Spodziewałem się nieco innego zakończenia niż "murów, które runą" i troszeczkę za dużo tych utartych porzekadeł, ale ogólnie, to nawet nieźle, powiedziałbym :)
  19. Nie tym razem... niemniej... Pozdrawiam serdecznie :)
  20. Bo bywają sztywni weterani. Nozdrza łamią mi rytm i konwencję :) Niemniej dzięki za wnikliwość. Pozdrawiam :) Rozumiem, że żywa... Tylko raz taką miałem i chyba źle ją potraktowałem, bo po przesadzeniu do gruntu, po niedługim czasie uschła. Pozdrawiam
  21. Dzisiaj znowu ją rozbieram z chińskich, tanich świecidełek, ona sztywna jak weteran, nie pomoże za cholerę. Gdy obracam ją na stronę, to nie drażni żaden zapach, chociaż kolcem w palec kole, stoi naga i nijaka. Pozostało ją rozłożyć, włożyć części do pudełka, zamknąć i na strychu złożyć - niech kolejnych Świąt tam czeka. Chociaż była substytutem, nie urosła i nie uschła, to w pokoju pozostała jakaś dziwna po niej pustka...
  22. Tak, ale na zdjęciu już jest znieruchomiała w tym skoku, zawieszona i rozciągnięta nad drogą :) Również pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...