Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 319
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. ostatnia strofa rewelka a ja dodam stale czekamy wypatrujemy ot może jakiś znak na niebie a przecież cuda są na ziemi gdy się rozejrzysz wokół siebie pozdrawiam Jacek
  2. zdecydowanie wolę wykonawców rodzimych np Małgorzata Walewska: www.youtube.com/watch?v=VsQp2GGPem8&feature=related www.youtube.com/watch?v=tzsTI484L_s&feature=related
  3. dzięki :)))))) Pozdrawiam Jacek
  4. myśli poczochrane może oklepane są jak w kubku mięta łykasz nie pamiętasz pozdrawiam Jacek
  5. lecz soczystość pozorna czasem trafić się może słodycz z kwiatu rosiczki to śmierć głupich stworzeń pozdrawiam Jacek
  6. wyrównaj całość np do 8 sylab jeśli stosujesz rym męski w nieparzystych wersach to trzymaj tak do końca pomysł jak zwykle masz dobry pozdrawiam Jacek ps. zrób coś z konarami dwa razy blisko siebie i może najwyższa pora próbować odejść od rymów gramatycznych
  7. Autor ma na co dzień mnóstwo poważnych problemów a tu stara się pisać coś z uśmiechem czasem nie wytrzymuje i walnie coś innego. wiersze białe oprócz sentencji i metafor powinny tworzyć klimat a tego ostatniego to autor w lwiej większości nie dostrzega i się już dawno z tym pogodził dlatego tyż czasem widząc tekst poruszający ciekawe problemy napisze że ciężki Pozdrawiam Jacek
  8. Ja się cały czas śmieje - traktując pisanie jako relaksujący przerywnik pomiędzy zadaniami jakie stawia życie :)))) pozdrawiam Jacek
  9. i ubierał swoje myśli w wykwintne wyrazy i wraz z rytmem i melodią tworzył wiersze marzeń pozdrawiam Jacek
  10. dla mnie akurat odwrotnie ale to rzecz gustu i dobrze że każdy pisze po swojemu pozdrawiam Jacek
  11. a potem wchłonął chyba z pięć bułek i z Jacka wyszedł prawdziwy pan Sułek pozdrawiam Jacek
  12. rozróżnij proszę peela od autora dzięki pozdrawiam Jacek
  13. właściwie wyłuskano już z wiersza wszystko - jest dobry czytam go głośno i spostrzegam swoistą rytmikę (melodyjność) gratulacje pozdrawiam Jacek
  14. "znudziła mi się pozycja od tyłu powiedział M i kupił zmywarkę" pozdrawiam Jacek
  15. przepraszam ale dla mnie tyż ciężkawe ale w obecnym tryndzie pozdrawiam Jacek
  16. czuję niedosyt i ten inkasent mnie myli, czyżby jak Portugalczyk na Frascati wykorzysta i nie zapłaci a może: nie dość że sprawił słodkie męki to niech uiści od ręki pozdrawiam Jacek
  17. a gdyby zaśpiewać w rytmie rapu to ho-ho pozdrawiam Jacek
  18. jeśli już musisz to bez rymów ( dopuszczalne w piosenkach hip-hopowych) takie rymy położą najlepszy tekst pozdrawiam Jacek
  19. dzięki Babo pozdrawiam serdecznie Jacek
  20. a cebulkę też byś sobie wyrwał ? :))) pozdrawiam Jacek ps. rzeczywiście lepiej dzięki
  21. dzięki pozdrawiam Jacek
  22. autor nie musi uprawiać kryptoreklamy a peelowi wszystko wolno pozrawiam Jacek
  23. ach ta hubka i krzesiwo No, co za bzdura – to świata koniec, Gdy hubka płonie, Myśleć o zgonie? Dziadek podreptał i to jak żywo Aby odświeżyć swoje krzesiwo. Używał przecież je raczej mało, Myśli ze smutkiem: może zmurszało! Więc szybko na nos włożył okulary. Przyrząd jest cały. Nie daje wiary I dla krążenia, lepszej podnietki, Łyknął dziadunio dwie naraz tabletki. Spoczął na chwilkę na otomanie, Czeka cierpliwie: stanie, nie stanie. Jest i zaczyna krzesać już iskry, Wprzódy powoli, wszak nie jest bystry. Iskra za iskrą, coś ociężale, Idzie to wszystko troszkę ospale. (Kto w takim wieku wierzy w cuda Że mu coś wyjdzie i że się uda) Lecz co to, powoli tempa nabiera, Szybciej i szybciej – rząd iskier teraz Sypie krzesiwo, hubka goreje. Co to się stało? Co to się dzieje? Świat nagle cały wokół wiruje I naraz TRACH – dziadek hamuje, Nagły brak iskier i cisza głucha A to dziadunio wyzionął ducha. Dziadkowie – morał jest tutaj nagły: Szalejcie sobie, ale bez Viagry. pozdrawiam Jacek
  24. ubiera słowami poczochrane myśli by gdy spada chwila strofę gładką ziścić maluje nastroje kolorem wyrazów w sekretnej zadumie sentencję wyważy wsłuchując dyskretnie w codzienności echa szczypiorkiem satyry jeszcze się uśmiecha zatraca w nastrojach piętnuje wrażeniem jeszcze rym dorzuci hołd oddając wenie
  25. w całej stylistyce wiersz wrzeszczy zwrot karminowa na płatkach ale to moje uwagi i sugestie wiersz ogólnie dobry pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...