Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 319
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. wiersz bardzo dobry może i dobrze, że wywaliłeś kawę na ławę i jakoś tak uciąłeś moje inne skojarzenia podchodziłem do tego komentarza kilka razy uznając za fajne jak mi się wydawało różnorakie skojarzenia np. zmieniłeś ciszę w nagrobny kamień którego kontur wiecznością krzyczy próżne tęsknoty próżne czekanie do świata zmarłych nowicjusz przyszedł i dalej chłodna biel to całun dzisiaj nie całun lecz skrzynia cieni lub szczelna urna z popiołów garścią każe pamiętać cichym promieniem czym jest za życia najwyższa wartość ale to moje równoległe dywagacje tłumacząc obdzierasz wiersz z domysłów serdecznie pozdrawiam Jacek
  2. a może pozbierasz litery na nowo sens nadając inny wymyślonym słowom myśl figlarną schowasz pomiędzy litery by czytelnik na twarzy miał uśmieszek szczery lub poważnym wątkiem czytacza posmucisz i już nikt nie powie że wiersz jest do d...
  3. futerko owszem w kolorze srebrnym tworzy wraz z weną porą zimową widok dla oka równie przyjemny co tiul jedwabiu działa zmysłowo a co do tęsknot niech ulatują niechaj wylecą stadem gołębi lisie futerko tutaj ma urok bo przez te tiule to się przeziębisz więc moja rada to iść na maksa i miast barchanu futerko zmyśleć tu satysfakcji dozna niewiasta i u poety plik wierszy ziści :))
  4. czemu koszulę tę barchanową usilnie pragniesz dostać ode mnie weź inną piękną co leży obok w której wyglądasz znacznie przyjemniej prawdziwy jedwab ciut przeźroczysty trochę amarant albo indygo jest niczym zwiewny figowy listek którym zachwycał się także Przyboś z wierszy nie zwalniaj ni z pęku kwiatów bo przecież teraz będziesz natchnieniem na plik wierszyków garść poematów dla słów niesytych widokiem weny
  5. Stefanie wzajemnie a przede wszystkim zdrowia :))) Jacek
  6. ładnie w świątecznym talerzu tkwi serca okruszek rozlanej czułości naparstek corocznie w świat kolęd tak bardzo chcę uciec dawkuję ze wspomnień lekarstwa pozdrawiam Jacek
  7. niech pan tylko tańczy zabieraj pan te łapy z mojej ale się pan ślinisz wam to dobrze a mnie już nic do tego tylko żeby ze śliwek ocet nie wyszedł :) pozdrawiam Jacek
  8. wiersz dobry czternastka 7/7 koło trzydzieści wiosen świat otworzył swe wrota lecz nie odkrył tajemnic co Cię jeszcze ma spotkać jakie deszczu pokosie jakie nieba znaczenie i czy w kręgu przeznaczeń możesz sama coś zmienić bo nieważny szyld złoty ani krążek na palcu ani ryż ani diament tylko czasem łut fartu dostrzeżony przypadkiem ten gorący błysk w oczach oraz pewność mnie kocha ktoś kogo i ja kocham pozdrawiam Jacek
  9. gdy tylko z puentą to pół biedy gorzej gdy dzierży oksymoron lub też symbolem antytezy sprawi po plecach niezły łomot Dużo radości Jacek
  10. Cóż, że śniegiem nie sypnięto, a termometr za nos wodzi, ale za to mamy Święta, Jezus dzisiaj się narodził. Więc uśmiechu dużo życzę; Szczęścia, zdrowia, pomyślności, Błogosławieństw, co nie zliczę i z bliskimi – moc radości. Jacek
  11. dzięki za komentarz wierszowany i Cóż, że śniegiem nie sypnięto, a termometr za nos wodzi, ale za to mamy Święta, Jezus dzisiaj się narodził. Więc uśmiechu dużo życzę; Szczęścia, zdrowia, pomyślności, Błogosławieństw, co nie zliczę i z bliskimi – moc radości. Pozdrawiam Jacek
  12. czasem trzeba walczyć z własną weną :)) dzięki i pozdrawiam Jacek
  13. dzięki pozdrawiam Jacek
  14. elipsę kontrast i litotę wraz z reifikacją wykrzyknieniem oblazły nagle myśli płoche i ogarnęło przygnębienie czemu się stroi pani wena gdyż bez środków jest jej ślicznie lecz to oddzielny już jest temat oraz pytanie retoryczne dzięki za taaaki koment. :)))) pozdrawiam Jacek
  15. no spójrz Boga i manifestu mi brakuje pozdrawiam Jacek
  16. Krysiu dzięki za wgląd Pozdrawiam Jacek
  17. a chciałbyś stary zgredzie bym Cię stąd zabrała tu skończysz swe cierpienia a tam czeka pałac lecz wprzódy musisz dojrzeć zrozumieć sens istnienia poznać co miłosierdzie i miłość co zmienia świat ludzi i nakazuje przebaczać winnym przecież tyle jesteś wart ile dałeś innym zamiast tutaj wypisywać takie dyrdymały zrób rachunek sumienia i zmieniaj się cały pracuj pilnie nad sobą nad swoim jestestwem bym mogła Ciebie zabrać z tego świata wreszcie pozdrawiam Jacek
  18. Nikodemie bez przesady - potraktujmy to jako kwiatek wśród problemowo-emocjonalnych tekstów pozdrawiam Jacek
  19. wszystko jest możliwe Tam to forum ma dość łagodne usposobienie ale czasem bardziej merytoryczne pozdrawiam Jacek
  20. e tam to tylko zabawa :))) pozdrawiam Jacek
  21. jeszcze zostały takie formy które to trudno zauważać lecz dzięki nim wiersz nietoporny zda się że płynie parafraza dzięki za wiersz i pozdrawiam Jacek
  22. czasem to trzeba ostro huknąć bardzo się wkurzyć zrobić scenę by przyjść przytulić i cichutko słodko przepraszać własną wenę pozdrawiam Jacek
  23. dzięki ; ) dyg
  24. pani to chyba przesadziła by kantem puenty bić poetę lub w głowę walić epitetem i jeszcze gwiazdom robić hecę swe wdzięki przykryć metaforą z przenośni woal mieć na twarzy przekręcać zmysły nocną porą wmawiać że mam o pani marzyć nudzić ględzeniem peryfrazy oksymoronem pleść nonsensy jak apostrofa wzniośle kadzić proszę się zamknąć i nic więcej lecz co to łezki widzę w oczach rzucasz że Ciebie nie doceniam jak epifora zawsze kochasz o jej przepraszam moja wena
  25. ładnie czy kiedykolwiek wydma zaśpiewa chociaż zraszana jest słonym deszczem smagana wichrem spiekotą nieba tylko nadzieja została jeszcze pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...