Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 325
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. licho a może diabełek zostaje z tobą czasami o Tobie wie bardzo wiele potrafi zwieść i omamić i spełni każde pragnienie a świat do stóp Ci rzuci ulegniesz jak jakieś ciele nawet się nie zasmucisz on pojmie Ciebie jak zdobycz zadba byś się urzekła ze strachem spytasz co robisz gdy trzasną bramy piekła :))
  2. Daję Ci plusa , bo podsunąłeś temat do wiersza Pozdrawiam i zablokowany na 24h
  3. Kradnąc złocisty potok marzeń, Antrakt w kreacji. Myśli wartkie Wzmogła mnie chętka na herbatkę Yunnan. Już w kubku sobie parzę pozdrawiam
  4. Na koniec wijąc się jak gad, dodał: że, gdy przez życie kroczysz i z dobrem będziesz za pan brat, to w lustrze spojrzysz sobie w oczy. Pozdrawiam
  5. Dzięki to takie przekomarzanie :))) Pozdrawiam
  6. nie moje poletko ale spostrzeżenia - super Pozdrawiam :))
  7. życie płynie dojrzewamy wokół ułożony świat dawno zbrakło taty mamy a sentyment w sercu trwa symboliczny z bajki książę gdzieś tam pędzi biały koń pierwszy z pierwszym jakoś wiążę ach te cknienia - Boże broń barchan stale nas pochłania kolorowy mami bruk przyszłość jest nam dawno znana nikt nie liczy już na cud Pozdrawiam
  8. dzięki - dyskusja ciut mnie subtelna:))) obecnie niejedna dama ma usta jak młody karpik botoksik metoda znana wyglądem już się nie martwi jeszcze gdzie nie gdzie silikon kształty zokrągli jak zdania niech się napatrzą i widzą nie mają nic do gadania a rymu najczęściej nie znają walcząc zawzięcie o dziada po kątach się naparzając gdy jedna drugiej podkrada on hydraulik amator przetyka co ma pod ręką ten szum to po co i na co gdy dłonie nie tylko swędzą :)))
  9. odkładam bezsenność wtulony w szklankę whisky z szeroko zamkniętymi oczami by przetrwać do rana pigułki jak dropsy byle nie pomylić kolejności szarej prozy życia bez nutki poezji zjadam i wydalam siebie dla innych uśmiechów z przyklejoną maską a może to twarz sam nie wiem jak odnaleźć siebie w świecie krzywych zwierciadeł pozytywnego myślenia I tak kolejny dzień z uśmiechem w napadzie paniki by nikt nie poznał że jestem bez tych wersów może nawet lepiej (ale to moje odczucia) Podoba się Pozdrawiam
  10. Masz rację czasami trzeba: u czytelnika samozapłon może zadziałać ot przypadkiem gdy zamiast o nich myśli wartko przypomną mu niejedną randkę a wtedy wersów pulchna krągłość okaże się że pustkę trzyma a ja cóż zrobię minę mądrą bo przecież lubię pisać w rymach :))
  11. niestety nic on nie powziął i starać się o nic nie musi gdyż ona z wielką ochotą kolejnym ubiorem go kusi on tylko siedzi i patrzy co krótki kożuszek ukaże widok jak w rewii w teatrze nogi do ziemi i z… twarze ech czasy jakże odmienne dawniej człek damę zdobywał a dzisiaj czeka jest pewny dama się poda - jak ryba :))) jeśli wiosna w sercu to tak trzymać Pozdrawiam
  12. Dzięki za komentarz - chyba zmienię Pozdrawiam nie mocz głowy pod kranem w taki piękny poranek kreuj fakty nieznane puść domysły w niepamięć Pozdrawiam
  13. w mig wdziała zwiewną sukienkę z sentencji tkaną samych a spod niej czarował pięknie szyty z domysłów stanik skreśliła suknia krągłości w rytm falujących kroków takiej to tylko zazdrościć powabu i uroku zaś on w chłodnawym wciąż cieniu wśród myśli chyba złotych gdy spojrzał to w oka mgnieniu zapragnął czuć jej dotyk następnie … niech to do licha myśl nagle jakby wyschła ech dalej lepiej nie pisać płoń czytelniku w domysłach
  14. wlazłem przypadkowo, bo dawno tu nie byłem i co? no i wróciła spłakana, włos potargany, i słyszę… - nawet mnie nie zauważył dla innej dziewczyny wiersz pisze! lecz pozbierała się szybko wraz z chwilą smutek mija mleczkiem zmyła swe liczko kładąc mocny makijaż dalej w odrębnym temacie:))) Pozdrawiam
  15. nie moja forma ale z odrobiną patosu ładne Pozdrawiam
  16. gdy się kąpał w swym zachwycie pośród strzępków zwiewnej piany myśląc: ciężkie człeka życie nim do śmierci dobrnie granic więc ześlizgnął się na ziemię po kropelkach wełny z dżdżu i się wmieszał w ludzkie plemię nie do śmiechu było mu z przerażeniem skonstatował wnioski pisząc Najwyższemu " lud dekalog w d... schował wiodąc życie po swojemu" a Najwyższy rzekł ze smutkiem "problem mi od dawna znany pozostawmy krnąbrne ludki oni się załatwią sami" pozdrawiam
  17. tu rzadko zaglądam a tekst dobry Marcinie daj wyżej determinują nas wspomnienia niełatwo ich się wyzbyć pokrzyczeć ciut - nic nie zmienia lecz ulgę sprawi mi w mig pozdrawiam
  18. czy składasz się z koślawych cząstek wiszących pod kopułą nocy czy kreślisz boso na piasku szkice by odnajdywać się z powrotem gdy dżdżu paciorki skrywają złoto zda się że świat zapada w letarg weź pióro w rękę i twórz z ochotą bo piszesz jak poeta pozdrawiam:)
  19. nie ma rzeczy niemożliwych jeśli w to uwierzysz nie zmarnujesz żadnej chwili świat przed tobą leży mierząc zamiar według siły co dzień błąd powielasz frazesami duszę karmisz zmieniaj to od teraz porzuć więzy i schematy sięgaj po marzenia nawet tego nie spostrzeżesz świat wokół odmieniasz pozdrawiam
  20. super - tylko dopiszę czasami samoloty kreślą białe wstęgi rozdzierając błękity na proste figury byś patrząc pomyślała o aniele, który do nieba wyprowadzi z tej ziemskiej mordęgi Pozdrawiam
  21. ogólnie to nie wierzę czasem tak, jak mam taką chwilę, słabość ale staram się jak najmniej rozumiem więc słabość która każe komuś składac ręcę wznosić głowę do góry i prosić skarżyć się dziękować itd. nie jestem pozbawiony uczuć a skoro nie jestem pozbawiony swoich to uczucia tak mają że cudzych też nie jestem wiem więc, o co chodzi wiem co czujesz razem z resztą stada dlatego gdy modlisz się uważam Cię za głupca ale hej witaj w klubie i wierz mi dlatego własnie nie wolno Cię tknąć jak pijaka w tej knajpie, w Galway który miał święte prawo tańczyć wokół swojego krzesła "zdrowie idiotów"! amen i jak tu nie mówić o szerzeniu faszyzmu, brak tolerancji itd.. troll
  22. oczywiście, że w tym wierszu jest muzyka rozpisz układ akcentów każdej strofy a potem rozpisz swój. co to znaczy "nie zaczepiam" - każde z nas postrzega inaczej, ma prawo do pomyłek i o to idzie jest ciekawie Pozdrawiam ps Poniedzielski niedawno powiedział: facet aby zrozumieć świat - musi się nałazić, a kobieta nie musi wychodzić z domu :)
  23. pomysł bardzo fajny i za to serducho ale mam problem z czytaniem - potykam się i nic na to nie poradzę - może źle czytam ja bym jeszcze wyładził Pozdrawiam
  24. do dzisiaj się blaskiem odbija jak jakaś niestrawność straszliwa a księżyc kałuże omija zaś przyszłość – już lepiej nie gdybać on niczym prawdziwy mężczyzna zczerwienił się chcąc skonsumować i miłość dozgonną jej wyznać od zmierzchu do ranka ćmi głowa patrzyła za rogiem wstydliwym kto wie może ich podglądała urzekła się pięknem na niby żałosna po ciemku wzdychała :))
  25. Z niebieskich obłoków uśmiechasz się do nas, w kreacjach postaci żyjących w pamięci. Pomiędzy wersami mówisz znacznie więcej, że w Bogu, w miłości śmierć można pokonać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...