Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 637
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. dzisiaj ma się dobrze naród mimo chorób jeszcze trwa zaraz ruszy całą parą by budować dalej kraj odzyskiwać co sprzedane rozkradziony zabrać łup przywracając sobie pamięć w ludziach znów zamieszkał duch stale w nim mieszają zdrajcy obce media szerzą swąd dziś ozorem chlapie każdy "demokracja poszła won" jakby poszła by nie chlapał i w Berezie ... tkwił jak kret krzycząc wolność wciąż znieważa to swawola dla mnie jest kto ma rozum się nie gubi ziarno zbiera pośród plew o większości nie marudzi własny kraj budować chce pozdrawiam
  2. zaś czynom daj dobro i miłość niech burzą wszelakie bariery budują z rozmachem i siłą zasieją ziarenka nadziei a wiarę umacniaj więdnącą napełnij nią serca po brzegi przyprowadź trzymając nas mocno stromymi szlakami do siebie Pozdrawiam
  3. może: i świat jest święty, i czas święty, ładne z nastrojem i przesłaniem Pozdrawiam
  4. dokładnie jak HJ a zwłaszcza jak się mogę pobawić dialogiem z rymami poziom lotem ślizgowym cały czas w dół, tak jak ludzie wokół coraz mniejsze wymagania, słownictwo jakby się zawęża, liczą się tylko myśli a te dość często z mądrością mają nie wiele wspólnego lubię ponarzekać - sam chciałeś Pozdrawiam
  5. pomysł jest super i aktualny ale weteran już w sile wieku potknięć rytmicznych garnuszek cały troszkę uładzić a spłynie echem Pozdrawiam
  6. zdanie jak zawsze miewam odmienne pisanie z Heniem z facecją utarg tematy drobiu stałe niezmienne a zwłaszcza jajek kur czy koguta nie rozkminiamy tematu długo pod topór idzie zwykle niewinny na pyszny obiad powiadam krótko najzdrowszy będzie domowy indyk pozdrawiam
  7. Jacek_Suchowicz

    każę kazać

    gdy powagi jest w nadmiarze to facecję jakąś okaż kaznodziei Ty nie jarzysz jak kazanie brzmi Twa strofa Pozdrawiam:)))
  8. Jacek_Suchowicz

    każę kazać

    czy kazaniem możesz karać gdy zanudzasz tu bezmiary katol już katusze cierpi kaznodzieja nie ma kary pozdrawiam
  9. tulipan wyróśł na twojej łączce samotnik z góry spogląda w dal i choć stokrotek wokół tysiące on za czymś tęskni zastygły trwa może o życiu swoim poprzednim gdzie ktoś kochany uronił łzę może o łączce na której pewnie niezwykłą przyjaźń zawiąże w deszcz Pozdrawiam
  10. drogi Heniu jesteś super bo dostrzegasz rzeczywistość u mnie kryształowe lustro aż do bólu wskaże wszystko nową bruzdę na policzku łyse placki pośród włosów wredny uśmiech bazyliszka błysk złośliwy moich oczu a na koniec jeszcze dodam już wiek z hakiem ma mój panie i niczego nie przemilczy co na twarzy zapisane Pozdrawiam
  11. niechaj zginą i przepadną z mordek co nabuzowane maski co są niewidoczne oraz zwykłe te szmaciane ale myślę że się mylę pozostaną maski pierwwsze tkwią na twarzach dosyć licznie i nie wejdą między wiersze gdy przypatrzysz się dokładnie twarzom które idą obok i posłuchasz ich uważnie mało kto jest dzisiaj sobą
  12. z dojrzałością trudna sprawa jak dojrzałeś zaraz spadasz może więcej ani słowa losu już nie prowokować córka rzekła: pociesz pana powiedz sprawa dojrzewania u facetów trudny temat bywa że jej często nie ma oni tak jak jak duże dzieci życie biorą tak jak leci nie przejmują się za wiele jakby mieli wciąż niedzielę w związku z tym są stale młodzi im spadanie - już nie grozi mogą pisać co popadnie im najwyżej coś opadnie Pozdrawiam
  13. kamienie w skalnych cząsteczkach - a skalna cząsteczka to przecież kamień w zaułkach wiatru tańczą kamienie na przekór temu co w nas jest wciąż bliżej nieba patrzą na ziemię z wierzchołków gór , szczytów wież
  14. dzięki tu akurat tak wiersz staje się maseczką ;)) Pozdrawiam
  15. pomysł super - ale wykonanie kładzie napisz w równym rytmie Pozdrawiam
  16. kurki też w niepamięć pójdą wymyślono nowe jutro kogut już nie będzie fikał przyszła pora na indyka ten potężny jest i basta fakt że dużo dłużej wzrasta nic mu dzisiaj nie umniejszy w konsumpcji delikatniejszy indyk nie zje byle czego karmę dobrą ma kolego i dla ludzi jest rarytas więc niech dalej nikt nie wnika schabowego zje z indyka mięso z udek też połyka ma obiadek pierszorzędny zdrowy smaczny i oszczędny Pozdrawiam
  17. Zakładam wiersz na usta, leciutki z kilku warstw, choć w sercu smutek, pustka zapewne zima trwa. Lecz wiersz ów, nie kaganiec, przepuści każdą myśl a chłód zostaje na nim pomimo ciepłych dni. Właśnie się rozgadałem wylewam słówek moc. Oj, coś się z wierszem stało, bo słowa giną – szok. Mimo, że mówię głośno nie słychać nic z mych słów Więc zrywam wierszyk z twarzy i wszystko dobrze już. Oddycham teraz lekko, nie czuję się jak muł. Nikt zdań wypowiedzianych nie będzie więcej psuł. A wiersz manipulował (mnóstwo takich wśród nas) wyrzućmy go najdalej, najszybciej póki czas.
  18. jako piosenka super może bez to pięć sylab, ale w piosence można nutę wydłużyć (co jest nie tak) bez jest ach ta sielanka:)) kwiaty ożyją wraz z pierwszym deszczem rozpoczną świerszcze na skrzypcach grać skowronek wisząc w rześkim powierztu w uroczym trelu znów będzie trwać Pozdrawiam
  19. pracujesz to dobrze o oby tak dalej może byś tak zaczął inaczej myśleć: przypomnę z 2006 mój przepis na wiersz r o miłości: Kilo świeżych i prostych słówWymieszaj, rytm i rym zrób.Wrzuć uczucia dwie kostki,Szczyptę szarej zwykłości,Potem gotuj w marzeniachI jest wiersz - do jedzenia.Jeśli jesteś koneser;Użyj z tęsknoty przecier.Dodaj liści nostalgii,Włóż od serca dwie skargi,Sentymentów drobinęI twój wierszyk jest cymes. pozdrawiam
  20. i mistrz i młodzieniec obaj siebie warci a ja będę powtarzał w kółko i uparcie uznaję dekalog lub mi o nim nie mów szóste nie cudzołóż Pan wyrył w kamieniu więc jeśli uznaję to wtedy jest grzechem jeśli nie uznaję to już mam pociechę dziś nie ma obowiązku do kościoła chodzić w urzędzie umowa a tęcza dosłodzi i jeszcze jedno zdanie napiszę na koniec ważne byś wiedział po której jesteś stronie pozdrawiam
  21. to zwykłe drożdżowe nawet bez kruszonki rodzynki zapewne zostały w torebce a środki wyrazu ładne metaforki czy na spód opadły w tym pisarskim geście ten piękny zakalec który tu się stworzył proponuje przenieść już tylko do prozy :)))
  22. Za sąsiada ktoś pomyślał czy to jest prostyk hm - po edycji i opisaniu przez autorkę zapewne tak Pozdrawiam ps w pierwszej chwili odebrałem inaczej, ale jak sobie przypomnę ze szkoły Syzyfowe Prace Ż. Pani na mnie nakrzyczała -zupełnie inaczej zrozumiałem ( tu jest ok. autorka nie krzyczy)
  23. coś Ty się na ten warsztat uparł dawaj wyżej bardzo rzadko tu zaglądam powiem tak odebrałem jako sarkazm i nie przeczytam jeszcze raz:)) Pozdrawiam ps normalność jest nudna a patologia siłą napędowa poetów
  24. dzięki dlatego jest tylko o koniach - resztę zostawiam czytelnikowi Pozdrawiam :))
  25. możesz mu zaufać szczerze jemu wierzyć jak ja wierzę dać mu szansę w mowie w czynach w uczciwości czy wytrzyma nie ma o czym dalej gdybać możesz zostać przeszczęśliwa Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...