Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 281
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. Na tym się kończy nieco przydługa historia, lecz jeszcze dopowiem, jeśli w przyszłości do Was zapuka, nie wierzcie co mówi czarodziej wyznam sekretnie rzecz może i błahą (odczułem boleśnie aż nadto) smutny inkasent mi wręczył nie strasząc rachunek trzykrotny za światło Pozdrawiam
  2. Sylwku :) To wszystko jest mi znane i jednocześnie poraża fakt braku samodzielnego myślenia przez zwykłych ludzi. Samodzielne myślenie - to najlepsza obrona przed wszelkiego rodzaju manipulacją! pozdrawiam Jacek ps ten kij ma dwa końce - infiltrując wszystko wyłapuje prawdziwe zagrożenia
  3. lecz numerek czasem wytnie jakiś chłam Ci wciskać chce lub wieźć drogą której ni ma też potrafi wujek G pragnie zawsze być poprawny rzeczywistość ostro gnie więc uważaj bo podtyka rzeczy które są do g. masz swój rozum tym się kieruj wujka g wetknij w d. podglądaniem się nie przejmuj i rób swoje w noc we dnie :)))
  4. lecz nie przejmuj się początkiem oraz końcem co się zbliża ważne są codzienne wątki grosz wtrącony - proszę wybacz żyj z miłością i z uśmiechem bądź jak ciepły promień słońca to wykrzykniesz ze zdziwieniem nasze życie nie ma końca pozdrawiam Jacek
  5. dodam: sam detoks czasu - często za mało potrzebne wsparcie w gronie najbliższych psycholog wzmocni nadziei gałąź odmieni ducha łaską Najwyższy pozdrawiam
  6. może znów myśleć zacznę ech sprawa wątpliwa strawione informacje połknę niczym ryba i nawet nie świadomie w rozmowach powielę spreparowane newsy na każdą niedzielę i jakiś nieznajomy pomyśli nie powie że ze światem obyta i ma "coś" w tej głowie fakt że nudzi straszliwie żartem nie zachwyca było o tym w TVN oraz w Woronicza Pozdrawiam ps wycieczka do peela a nie autorki żeby ktoś coś od siebie powiedział to rzadkość
  7. ładnie .... tamte lata wracają tylko we wspomnieniach dzieciństwo zawsze słodkie - czas skrzętnie je zmienia pamiętamy obrazy sprzed ...dziesięciu lat a co wczoraj się stało - uciekło gdzieś - jak? Pozdrawiam Jacek
  8. podoba się puenta groteskowa - super Pozdrawiam
  9. dzięki za opinie konsumpcja tu jako element manipulacji jak i klimat Pozdrawiam dzięki ale bez przesady wiem , że już najwyższa pora zacząć inaczej pisać ale jeszcze trochę jeszcze raz dzięki Pozdrawiam Jacek
  10. W krainę marzeń wkraczam pewnie, otwieram wrota światów raźnie. Już się zagina czasoprzestrzeń na peryferiach wyobraźni. Ktoś mnie próbuje zmitygować, kusi słodkimi obrazami. Ja mam się wyrzec – wyrzec Słowa, a on do stóp świat cały da mi. Wystarczy tylko, że ulegnę idei tęczy jakże złudnej. A sama tęcza wraz z Panienką na niebie już jaśniała cudnie. Wszelkie świętości dziś zbrukane, wciskanie poplątanych pojęć. Prawa jednostki świat ma za nic konsumpcji trzeba dać się ponieść. Więc kiedy wkraczam w swe marzenia, biegam po wyobraźni krańcach, wraz z nimi mogę życie zmieniać. On przez nie cele mi wyznacza.
  11. niekochane dziecko, depresja matki nieleczona i zakończona samobójstwem z życia wzięte Pozdrawiam ps. dziecko zawsze matkę kocha i wszystko jej wybacza
  12. "pamiętaj cholero nie dziel przez zero" ale poważnie super zwłaszcza druga strofa nic tylko się od Ciebie uczyć chylę czoła Jacek
  13. licho a może diabełek zostaje z tobą czasami o Tobie wie bardzo wiele potrafi zwieść i omamić i spełni każde pragnienie a świat do stóp Ci rzuci ulegniesz jak jakieś ciele nawet się nie zasmucisz on pojmie Ciebie jak zdobycz zadba byś się urzekła ze strachem spytasz co robisz gdy trzasną bramy piekła :))
  14. Daję Ci plusa , bo podsunąłeś temat do wiersza Pozdrawiam i zablokowany na 24h
  15. Kradnąc złocisty potok marzeń, Antrakt w kreacji. Myśli wartkie Wzmogła mnie chętka na herbatkę Yunnan. Już w kubku sobie parzę pozdrawiam
  16. Na koniec wijąc się jak gad, dodał: że, gdy przez życie kroczysz i z dobrem będziesz za pan brat, to w lustrze spojrzysz sobie w oczy. Pozdrawiam
  17. Dzięki to takie przekomarzanie :))) Pozdrawiam
  18. nie moje poletko ale spostrzeżenia - super Pozdrawiam :))
  19. życie płynie dojrzewamy wokół ułożony świat dawno zbrakło taty mamy a sentyment w sercu trwa symboliczny z bajki książę gdzieś tam pędzi biały koń pierwszy z pierwszym jakoś wiążę ach te cknienia - Boże broń barchan stale nas pochłania kolorowy mami bruk przyszłość jest nam dawno znana nikt nie liczy już na cud Pozdrawiam
  20. dzięki - dyskusja ciut mnie subtelna:))) obecnie niejedna dama ma usta jak młody karpik botoksik metoda znana wyglądem już się nie martwi jeszcze gdzie nie gdzie silikon kształty zokrągli jak zdania niech się napatrzą i widzą nie mają nic do gadania a rymu najczęściej nie znają walcząc zawzięcie o dziada po kątach się naparzając gdy jedna drugiej podkrada on hydraulik amator przetyka co ma pod ręką ten szum to po co i na co gdy dłonie nie tylko swędzą :)))
  21. odkładam bezsenność wtulony w szklankę whisky z szeroko zamkniętymi oczami by przetrwać do rana pigułki jak dropsy byle nie pomylić kolejności szarej prozy życia bez nutki poezji zjadam i wydalam siebie dla innych uśmiechów z przyklejoną maską a może to twarz sam nie wiem jak odnaleźć siebie w świecie krzywych zwierciadeł pozytywnego myślenia I tak kolejny dzień z uśmiechem w napadzie paniki by nikt nie poznał że jestem bez tych wersów może nawet lepiej (ale to moje odczucia) Podoba się Pozdrawiam
  22. Masz rację czasami trzeba: u czytelnika samozapłon może zadziałać ot przypadkiem gdy zamiast o nich myśli wartko przypomną mu niejedną randkę a wtedy wersów pulchna krągłość okaże się że pustkę trzyma a ja cóż zrobię minę mądrą bo przecież lubię pisać w rymach :))
  23. niestety nic on nie powziął i starać się o nic nie musi gdyż ona z wielką ochotą kolejnym ubiorem go kusi on tylko siedzi i patrzy co krótki kożuszek ukaże widok jak w rewii w teatrze nogi do ziemi i z… twarze ech czasy jakże odmienne dawniej człek damę zdobywał a dzisiaj czeka jest pewny dama się poda - jak ryba :))) jeśli wiosna w sercu to tak trzymać Pozdrawiam
  24. Dzięki za komentarz - chyba zmienię Pozdrawiam nie mocz głowy pod kranem w taki piękny poranek kreuj fakty nieznane puść domysły w niepamięć Pozdrawiam
  25. w mig wdziała zwiewną sukienkę z sentencji tkaną samych a spod niej czarował pięknie szyty z domysłów stanik skreśliła suknia krągłości w rytm falujących kroków takiej to tylko zazdrościć powabu i uroku zaś on w chłodnawym wciąż cieniu wśród myśli chyba złotych gdy spojrzał to w oka mgnieniu zapragnął czuć jej dotyk następnie … niech to do licha myśl nagle jakby wyschła ech dalej lepiej nie pisać płoń czytelniku w domysłach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...