Lilianna Szymochnik
Użytkownicy-
Postów
2 223 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lilianna Szymochnik
-
A to łza trawy rosa a sory warta złota.
-
I Lawa rumak oka mur, a wali.
-
Oto łza, tana jaru, ja banan - o Nana ba! Jura, Jana, ta złoto.
-
Sabat no tron Etna bata, ta ban?- tenor ton, ta bas.
-
A Roma kosa sos Allah!Góra, a jebusik -kis - u beja, a róg hal, las os - a sok Amora.
-
To knot Wena gra targa Newton kot.
-
E kas oka rada i kotka ba!Rada, a teraz o koza reta, a dar, a bak toki - Ada rak o sake.
-
Moja słodka Tajemnica
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Już wszystko jest - ok. Ave! -
Moja słodka Tajemnica
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pisałem Tobie o tym wyżej ale Ty mi nie wierzyłeś - usunąłem tą wypowiedz. Rafale Leniar. Tak mocno zabolało! Nawet, nie wiesz jak w innych znaczeniach oznacza Twoje imię. Z hebrajskiego -Rafael-kapujesz itp. Więc w czym rzeczy. a "i" zjadłem w nazwisku, nie patrzałem dokładnie - to wszystko. Widocznie słabą masz pamięć? Ave! -
Moja słodka Tajemnica
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Widzisz teraz Rafaelo Leniar jak wyczułem tego Ulissesa z daleka. Moja intuicja się, nie myli poznałem od razu w czym rzeczy. Myślał, że mnie zrobił w balona a jednak byłem przenikliwszy niż on. Przyznaj, że miałem rację, nie chciałeś mi wierzyć. Pozdrawiam. -
Agawa a tort oko Aza, a ta Kaja -ja bolek.Ela, a lek-elo baj!A jaka?ta Aza o kot rota, a waga.
-
A walka ja kot, to mata motto Kaja - klawo!
-
A trawy sory:złoto to łza, a złoto, to łzy rosy warta.
-
Obudż się z marzeń
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak na marginesie: Z kwiatów mowy: Powój oznacza, takie oto słowa, które mówią. "Żadne oko świata nie spogląda tak przenikliwie, jak sokoli wzrok miłości". -
Obudż się z marzeń
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Uczucie rośnie w ten powój wijący co płoty oplata - marzy o miłości. Jakby objęciom chciał przytulić i ustom całować Twoje serce tulić. Wciąż pnie się w górę - gdzie hamulec? w tym gąszczu już ostęp oczy gubi. Uważaj, ażeby drogi nie zgubić. Zaraz ciemność nastanie w księżyc. Już pierwsza gwiazda nocy wychodzi ptaki już zamilkły mrok nadchodzi. Wszelkie głosy odeszły w ciszy. A powój oplata wszystkie zmysły. Czas!... już czas na Ciebie najwyższy obudź się z marzeń z tęsknoty miłości. -
Moja słodka Tajemnica
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Szkoda, że nie fistaszki. -
Moja słodka Tajemnica
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
"Więc trzymaj się jak tonący brzytwy? -
Moja słodka Tajemnica
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Inaczej byś już dawno na zbity pysk z stąd wyleciał. A jeżeli tak, nie jest to wcześnie, czy później Ciebie to Ulissesie czeka. -
Moja słodka Tajemnica
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Widziałeś kiedyś głupiego jak się całował z mądrym przez szybę. -
Moja słodka Tajemnica
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
O Ulissesie, ale odkryłeś Amerykę. Nie słyszysz zewu, który Cię wzywa. -
Poezjo:oto pytania? które mnie dręczą
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wypełniasz moje serce radosną nadzieją by później zepchnąć w otchłań zwątpienia. Uczucia ciągną mnie w Twoje objęcia - jesteś moją wielką niewiadomą? Cieszę się teraźniejszością i przyszłością kiedy w serce trafiła strzała Amora, czy mogę być pewny Twojego przywiązania, a różany żar zamienił policzki miłością. Poezja życia omija mnie, bez śladu uznania marzenia mojej duszy ostępami błądzą - Twoja duma jest, nie do zniesienia. Chociaż jestem pod Boską opieką zapewne oziębłe masz serce z kamienia. bo Ty? Poezjo moją Muzą i Weną. -
Niechaj wiatr wywieje dumę tą paskudną butną pychę. Aby myśl była, tak czysta jak źródlana zdrojem woda, która leczy ciało i duszę. Pozdrawiam.
-
Moja słodka Tajemnica
Lilianna Szymochnik odpowiedział(a) na Lilianna Szymochnik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jak Ty byś napisał sonet przyjacielu doprawdy sam własnych gryzmołów, byś, nie odczytał. Nawet grafolog miałby wielkie problemy - bo takiego drugiego, trudno znaleźć świecą. A jaka by to była wielka strata dla poezji z Twojego Ulissesie wiersza genialnego. Ave! -
A to rzeczy niesłychana broń naprawiał, co strzelała. Bo rusznikarz podchmielony wsypał cukru do saletry - chciał się bawić w piromana. Podświadomość mu mówiła; coś mu w głowie zamąciła, żeby zrobić wybuch bomby się zabawić w poligony - lont podłączył, ale czeka? Ale zaraz przecież trzeba ogień z iskry, tak więc szuka, gdzieś wygrzebał dwie zapałki, zrobię tutaj fajerwerki pewnie będzie fruwać raca. Jak powiedział, ta tez zrobił skrobnął w draskę i podpalił już się pali wszystko w ogniu. Nagle! Wybuchły owacji w limeryku gratulacje z toastem Panie Henryku. Pozdrawiam.
-
Ten wiersz bardzo mi się podoba oddaje przez, tą łzę emocję człowieka. Tam gdzieś w sercu głęboko skrywane płynie w krwi życiu zadumana myśli. Jakby w jakieś rwącej odzywa się ranie boli i zatraca w kurzu wspomnieniem. A czym dalej będzie w przyszłości oto jest pytanie? ros coelestis. Ave!