Marlettuś
wiem, że nic nie zmienisz;)
ale moje skromne 3grosze
baraszkują beztrosko w obłokach-----> chyba lepszy rytm
w kominku tlą się szczapy drewna ---->wg mnie bardziej nastrojowo
Pozdrawiam
PS. choć rzadziej tu bywam,
to do Ciebie na pewno wrócę i sprawdzę, co Ty na to:))))))
Wiktorze!
Muszę Ciebie tym razem zaskoczyć.
Potwierdzasz jedynie mój pierwotny zamysł.
...''w obłokach'':))
Poza tym zauważyłam mniejszą obecność.
Myślę,że za jakiś czas znowu będzie lepiej
czego z serducha życzę:))
Radości.