Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marlett

Użytkownicy
  • Postów

    9 796
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Marlett

  1. HAYQ! mówią że to szkodnik - wszystkożerne stworzenie:)) ..nocą wychodzi na powierzchnię Radości.
  2. Macieju! Pięknie o Mamie - rozczula temat. Hmm...balondynki również są wpaniałymi matkami. Włosy naturalny popielaty blond,niebieskie oczy na dodatek kilka piegów latem...ech!pogardzana słowiańska urodo. :(( PozdrawiaM.
  3. INko! Kilka zmian, mniej nakładek:) Dzięki .PozdrawiaM.
  4. ''kryteria rzymskie'' PozdrawiaM.
  5. Ewo! Bardzo dziękuję za wyrozumiałość i pozytywny odczyt. A swoją drogą - być choć raz w prawdziewj spelunie:))) Radości.
  6. ach! Stefff ! :)))
  7. Stanko! Bardzo apetyczne - motyle. BuźkaM.
  8. Stefanie! Tęskno ale sympatycznie:)) Uśmiechu.
  9. Stanko! No tak jasne bardziej widoczne. PozdrawiaM.
  10. Brak peelki? Interesujący zarzut. Podmiot liryczny może występować w liczbie mnogiej lub być rodzajem komentatora zdarzeń, narratorem. Narrator może być konkretny lub ukryty, wtedy nie możemy uchwycić jego cech- czasem określa się to jako narracje odautorską. pozdr.
  11. Pancolku! Zaglądaj i pisz uwagi:)) Dzięki wielkie. PozdrawiaM.
  12. INko! Wielkie dzięki. Wieczorem przemyślę Twoje propozycję. Coś lekko wymienię , wytnę , doszyję , podziergam. Słonka.
  13. Stefanku! Bardzo dziękuję. Pozdrawiam i cmokaM.
  14. Pancolku! Temat wiersza jaknajbardziejej zrozumiały. Niektóre wersy jednak zbyt dosłowne; ''spisać się jak trzeba a wystarczy rozplątać supeł zranionego ego'' - ''spisać się trzeba nie na straty'' - być może zmieniam lekko sens. ''praca zakupy dzieci dzieci praca zakupy rozumiemy to bez słów'' - tu również bym zrezygnowala z drugiego wersu. Radości.
  15. Judyt! Dzięki .PozdrawiaM.
  16. Poeto ! Nie zwodzisz? :)))) Radości.
  17. Steff! Dajmy na to że sośnie nic nie oblatuje póżną jesienią, klon cudnie wybarwiony...a w parkach kolorowo:)) Słońca.
  18. nad ranem możemy włóczyć się po spelunkach nocnych barach nie myśląc o tym gdzie najciemniejsze miejsca ukryte kołyszą metalowe stoliki obite ściany przydymionym wzrokiem spogląda barmanka sącząc drinka w rytm przeboju zabłąkane potrawy na złączonych stolikach bywalców tabuny przytłoczone kodowaną rozmową oznajmiają musimy zamykać
  19. Pancolku! kobieta wyrzucająca męskość przez okno – nie żartuje a to bardzo ciekawe jak ona to robi:)) Słońca.
  20. INko! mogę być łąką - kobiercem dla bosych promyków słońca grunt to nie przejmować się .....słonka życzę:)
  21. Judyt! uczuć a nie trzeba inaczej:)
  22. Judyt! Najmilsze zawsze te podarki, które osoba ofiarodawcy czyni cennymi. - tak. Pieśń nad pieśniami. Radości.
  23. Tomku! Piękna dedykacja. Szczególnie pierwsza strofa wymowna. Radości.
  24. patrząc od końca - obraz wznoszący. głowa do góry:))) Uśmiechu.
  25. HAYQ! Gra słów i wieloznaczność. .....hę!?....:))))))) +++ Radości.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...