Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marlett

Użytkownicy
  • Postów

    9 796
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Marlett

  1. Adolfie! Mnie ostatnia strofa nie przeszkadza. Lubię zaskoczenie:))PozdrawiaM.
  2. w ostatniej strofiew rytm się łamie, ale ogólnie fajnie. Pierwsze dwie płynne i bez zarzutu, fajne rymy przemycone ;) pdoba się to: zużyte świty trocwe to odnajdywanei wyboraźnią bytu niezbyt brzmi, ale moim zdnaiem powinno zostśc, bo jako puneta ciekawe - poznajmey siebie od wewnąttrz, przez wyboraźnie -wewnętrzne oko ;) pozdr. Adolfie! Dzięki za odszukanie ''wewnetrznego oka'':)) było ono zaniarem autorki. Zmieniam nieco ostatni wers ,może lepiej zabrzmi. Ciepło pozdrawiaM.
  3. ulica pchała ich w dal do przodu chcąc auto zepchnąć ze swoich pleców garbił się asfalt i na kształt schodów szal tworzył szary chcąc dać go niebu czytelnik sam zadecyduje o znakach :)) PozdrawiaM.
  4. ..a nie możesz pisać bez interpunkcji?
  5. adofie! Podoba się opowieść. Przeszkadza mi interpunkcja. Uśmiechu.
  6. Styksie! To przecież komentarz z uzasdnieniem Dużo wody:))
  7. Najgorsza jest obojętność:)) Słońca i uśmiechu życzę.
  8. Piwa nie piję. Retorsja.
  9. Dzięki:) PozdrawiaM.
  10. Bernadetta1 Dzięki za czytanie.PozdrawiaM.
  11. Talarku! Wiersze można układać na półki - masz rację, ale czasem piszę wiersz zwyczajny po prostu ''wzięty z życia'' Ten jest tak banalny i autentyczny jak życie. Dziękuję.Życzę słonecznego dnia:)
  12. Tomku! Wiersz wzrusza. Słońca,
  13. bądź spokojny Styksie tu nie stanie nic się Adam szybko biega a z ciebie lebiega
  14. Adaś! Bardzo dziękuję;) PozdrawiaM.
  15. Hej Styksie! Dzięki za podpłynięcie:)) Słońca.
  16. Nie moja wina, że widzisz fiołki. PozdrawiaM.
  17. Chacharonie trzymasz stery w swej robocie jesteś szczery kiedyś wiosłem ci przyłożę i obola w usta włożę:))
  18. JacaM. Jest tu wiele dobrych wersów przemawiających do czytelnika:) PozdrawiaM.
  19. dzie wuszka! Wiersz był w W. żal, nie zajrzałaś:)) ale dzięki za uwagi.Słońca.
  20. H.Lecter! ??? Słóńca.
  21. Messalin! hmm...ale wszędzie mam dziewięć zgłosek. Dzięki. Pomyślę nad ostatnim wersem:)) Słońca.
  22. rano wychodzisz z psem na spacer ja wcześnie czekam w twojej bramie depczemy chodnikowe śmieci zmierzając na parkową ławkę masz przyjaciela blisko siebie za nami już zużyte świty będziemy pić czerwone wino dzieląc wszystkie wrażenia na dwa jutro brama zostanie pusta będą szczekać w niej bezpańskie psy przechodzimy przez dziurę w płocie by wyobraźnią odszukać byt
  23. ha! spadają na pierzyny liści:))
  24. Talarku! Dano nam jedno życie ale wiele światów:)) Wiersz można wzmocnić pointą. na poczatku był chaos ale to takie moje widzenie:)) Miłego wieczoru:))PozdrawiaM.
  25. Michał! Wiersz nie musi mieć tytułu, ale ja mam; '' hala cha ha'', ewent; ''hala cha ha!'' Słońca.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...