-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
brak potrzeby lotu
Oxyvia odpowiedział(a) na Piotr Rybczyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Coś w tym jest... ale główna myśl ginie w zbytnim spiętrzeniu metafor. Przynajmniej dla mnie. -
Walnijmy znów w tynki
Oxyvia odpowiedział(a) na Sebastian_Pietrzak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Fajne. Zabawne. Ale i ponure (w moim odbiorze). Czarny humor walentynkowy. Na plus. -
Ładne. Wspomnień nikt nam nie odbierze, choćby nawet okazały się złudzeniem. Ot i wszystko - tak ten wiersz odbieram. I podoba mi się to.
-
globalnie czyli lokalnie
Oxyvia odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ja mówię poważnie, Sokratexie, i mam nadzieję, że pewnego dnia pogadamy sobie sympatycznie i ciekawie przy jakim piwku. Ja także będę się czuła zaszczycona. :-) -
Codzienne poranki na kacu jako niejasne przypominanie sobie nieprzyjemności narodzin i pierwszych chwil życia? Ciekawe spojrzenie na uczuciowość alkoholika. Oryginalne.
-
Przypomniał mi się taki rysunek (chyba Mleczki?) z lat 80-tych: siedzą sobie faceci w garniturach wokół stołu konferencyjnego i jeden z nich pyta: "Co by tu jeszcze spieprzyć, panowie?" Nie, to nie jest aluzja do wiersza. Wiersz jest OK. Natomiast peel z pękniętym wnętrzem, nie lubiący samego siebie i świata, który się w nim krzywo odbija - to taki właśnie facet w garniturze za stołem konferencyjnym, niezdolny do stworzenia niczego. Tak mi się zobrazowała treść wiersza.
-
Coś w tym jest. Podoba mi się. Mój czas upodabnia się do tych samych rzeczy - oprócz garnka i worka. Zamiast tego mój czas podobny jest do zaspy zeschłych liści.
-
Ładne, choć "we wiadro" psuje nastrój, bo rozśmiesza (to błąd, tak się nie mówi, gdyby ktoś nie wiedział). W moim odczuciu szkoda, że nie wiadomo, kogo peel wspomina. Wiadomo, że ten ktoś zimą wyszedł po wodę do studni i zamarzł, a potem śnił się peelowi, jak modli się do świętego obrazu i czeka przy oknie na - zapewne - kogoś, kto zabierze go do nieba. Czy to ktoś bliski dla peela? A może można inaczej interpretować ten wiersz?
-
Polemizowałabym: ja uważam, że swetry się dziarga. Pozdro.
-
Osatanie wyjście
Oxyvia odpowiedział(a) na Wojciech Bajer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie wiadomo, o czym? Czy ja czegoś tu nie łowię? Dla mnie bowiem to proste: faceta pobito na ulicy, obrabowano, pozostawiono przytomnego i żywego w kałuży krwi, niezdolnego do jakiegokolwiek ruchu, a nikt z przechodniów ani myśli mu pomóc, nikt się nie zainteresuje nawet, czy ten leżący gościu jeszcze żyje i co mu jest. Ot, obrazek obyczajowy. I według mnie dobrze napisany. -
O, nowa wersja "Króla Lwa"? Czy nie powinno być: kruszonych? Według mnie to błąd stylistyczny, ale może ja nie rozumiem jakiegoś zabiegu artystycznego w tym powtórzeniu? A co do "luksusu samotności" - do tej pory wydawało mi się, że królowie to jedna z grup społecznych najbardziej samotnych ludzi. Ale może się mylę, w końcu nie byłam nigdy królem.
-
pan incognito o dalekim krewnym
Oxyvia odpowiedział(a) na wesoły grabarz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
:-D Nie mam już co napisać, pan Zdanowicz zrobił to za mnie. Ubawiłam się! Dzięki obu Panom! :-D -
Humorystycznie skojarzyły mi się zwłaszcza te obumarłe pnącza i ich chęć. :-) Ale mam nadzieję, że się nie obraziłeś, Leszku? Początkowo myślałam, że to tak specjalnie - że to ma się kojarzyć humorystycznie.
-
Och Ty, poczekaj!... ;-))) Przegadany? Powtórzenia? To już nawet pogadać se nie wolno? Że ja - gaduła niby? JA?! No kto by pomyślał!... ;-D
-
Ja bym powiedziała, że ten wiersz jest nawet humorystyczny miejscami. Ale może tylko ja tak go odbieram. Na pewno jest oryginalny, napisany w ten swoisty, niepowtarzalny, Leszkowy sposób.
-
‘’ Spotkanie nieznajomego człowieka ‘’
Oxyvia odpowiedział(a) na Zygmunt August utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
HAYQ, Zygmuncie A., nareszcie spotykam kogoś, kto broni podobnych poglądów na krytykę jak ja! Jest nas tu jeszcze kilkoro i nie dajmy się zakrzyczeć chamstwu, zasypać błotem i wulgaryzmami, bo rzeczywiście poziom tego portalu spadnie tak nisko, że żaden człowiek o elementarnym poczuciu kultury nie będzie miał ochoty nic tu wklejać. A byłaby szkoda, bo na razie wkleja tu swoje wiersze wielu sympatycznych, inteligentnych, wrażliwych na piękno, a często nawet uzdolnionych ludzi. Żałowałabym zasypania tego portalu przez "gówniane" komenty różnych Vackerów i takich tam. (M. Krzywaka tu nie wliczam, z Michałem można się dogadać, choć bywają okresy, że mu trudniej). ;-) -
Przecież ja nikogo nie przekonuję, że mój wiersz jest dobry, zły, taki, siaki czy inny! Gdzie Ty się doczytałeś jakiegokolwiek przekonywania z mojej strony?! Czytuj sobie i oceniaj - po to publikuję, żeby czytać Wasze oceny! (Inna sprawa, że mam takie samo prawo do swoich ocen i mogę się z Tobą zgadzać lub nie - ale akurat pod tym wierszem w ogóle nie zaczęliśmy dyskusji na jego temat i nie wyraziłam ani słowa własnej opinii, o ile mnie pamięć nie myli).
-
A tęp se, tęp. Masz misję, co? Życzę powodzenia, Misjonarzu. ;-)))
-
Tylko ten fragment mi się podoba. Warto by dopisać do niego pointę, jak najkrótszą i jak najcelniejszą. Reszta według mnie do wyrzucenia. Pozdrawiam.
-
Stefanie, świetny wierszyk kabaretowy! Bardzo mi się podoba! Zabieram go sobie do prywatnego folderu z ulubionymi wierszami poetów "sieciowych". :-))) Dziękuję.
-
M. Krzywak i Vacker: skoro nie macie zamiaru dyskutować i uzasadniać swoich aroganckich komentów, to po co w ogóle je wypisujecie? Chamstwo dla chamstwa? Z braku lepszych rozrywek? To naprawdę żadna sztuka. Vacker napisał: "Zwolniłem się z obowiązku bycia kulturalnym". To wszyscy widzą nie od dzisiaj. Widocznie kultura za trudna dla ciebie. A dlaczego innych nie zwalniasz z tego obowiązku wobec ciebie? Boisz się ludzi? Jakaś trauma? Nawyk przyjmowania pozy obronnej? Przymus wydawania ryków zamiast rozmawiania? Słabym psychicznie osobnikom wydaje się, że kiedy są chamscy, to są silni. Michał: Wiesz, znowu Ci się pogorszyło... Tobie chyba zaczyna być źle na świecie tak w okolicach końca zimy, a polepsza Ci się latem, kiedy robi się ciepło. Tak wynika z moich obserwacji, ale jeszcze będę prowadzić statystykę komentów i notatki wniosków na bieżąco, może te badania coś jeszcze wykażą. Buźka, uroczy dżentelmeni, pa.
-
globalnie czyli lokalnie
Oxyvia odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No pewnie!!! Czy możesz??? Powinieneś! Naprawdę serdecznie zapraszam Wszystkich, którzy mnie lubią! -
Tylko smaku brak
Oxyvia odpowiedział(a) na Sebastian_Pietrzak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W moim odczuciu wiersz wyraża sztuczność uczuć, albo może ich bylejakość, powierzchowność, cukierkowatość, kiczowatość. Ale wiersz nie jest kiczowaty przy tym. Podoba mi się. -
globalnie czyli lokalnie
Oxyvia odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
O! A jak ja zapraszałam na kawę wszystkich, którzy kiedykolwiek będą w Warszawie, to nikt (prawie) się nie odezwał. Nikt (prawie) mnie nie lubi!... :-( Natępnym razem daj mi cynk na "privie"! Koniecznie! -
A, to przejaw bardzo wysokiej kultury osobistej oraz ogromnego zasobu słownictwa, a także niezbite świadectwo umiejętności rzeczowego uzasadniania swojego "skupienia etycznego" i "emocji wstępnej".