-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
mopkowe śnienie szulmierskie
Oxyvia odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Biedny mopek. Wszystkie mopki biedne w tej bajdzie. :-( Czy to rzeczywiście Ci się śniło, Messalinie? Ja też czasem miewam takie "baśniowe" sny. Ale nie zawsze nogę sobie przypomnieć je w całości. I zawsze żal mi wtedy. Piękna, smutna (dla mnie) legenda. Muszę się tam wybrać kiedy do tego Szulmierza. Zobaczyć to wszystko. Coraz bardziej czuję taką konieczność. A może byś porobił odnośne zdjęcia i powystawiał gdzie w Internecie? I podpisał, która fotka do której bajdy się odnosi? (Czy tam odwrotnie). Co? :-) -
Pare wersów na temat perfidii wiosny.
Oxyvia odpowiedział(a) na Adam Rozezweig utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wiersz taki sobie, jeśli mam być szczera. Nie najlepszy, nawet jak na humoreskę. Pozdrawiam. -
Pare wersów na temat perfidii wiosny.
Oxyvia odpowiedział(a) na Adam Rozezweig utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czy tutaj to wyrażenie też pełni funkcję środka artystycznego wyrazu? Często powtarzasz ten sam chwyt poetycki. To już się robi banał. ;-))) A w ogóle to muszę stwierdzić, że nie rozumiem Twojego komentu. Ni w ząb. Pewnie to "nowa fala". :-) -
zieleni wyznania
Oxyvia odpowiedział(a) na wesoły grabarz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
bo jeden i drugi przemyślałaś równie głeboko pzd. Tak. I myślę, że znacznie głębiej niż Ty. ;-) -
Ja też. ;-)))
-
Stanisławo, dziękuję z całego serca, że jesteś ukontentowana moim wierszem i że wyraziłam znane Ci uczucia - ja też jestem w takim razie ukontentowana i również pozdrawiam ze słoneczkiem. :-) Klausie, nawet nie wiesz, jak przerażająco mnie ucieszyłeś tym, że Ci się mój wiersz tak podoba. :-) Pozdrawiam i dziękuję.
-
zieleni wyznania
Oxyvia odpowiedział(a) na wesoły grabarz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Drugi błąd widzę w odpowiedzi na koment: "przyjżenie się". Teraz nie mam wątpliwości co do pierwszego. Pozdro. :-) -
konkurs na wiersz o miłości
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Ponieważ niektórzy mieli kłopoty ze znalezieniem swojego wiersza, który wkleili w "Bez limitu - Na potrzeby konkursu" (np. Ot i Anka, ja też nie mogłam znaleźć swojego, dopiero za trzecim przeszukiwaniem z odświeżeniami znalazłam), wobec tego proponuję, żeby Komisja wynotowała tu publicznie wszystkich uczestników konkursu, zanim wyłoni laureata - wtedy nie pozostaną żadne wątpliwości, że wszyscy zostali wzięci pod uwagę i ocenieni. Dziękuję. -
18 kwietnia - Ciechanów - Messakoncert !!!
Oxyvia odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Messa, ło matko!... Bałdzo płoste, bałdzo!... -
Stanisławo, w moim odbiorze to smutny wiersz. Peel czuje się oszukany (oszukana?), bo ktoś dał jej "guzik z pętelką" w blokowisku, choć pozornie "wyszła na swoje" (dobrze wyszła za mąż w potocznym rozumieniu, np. bogato lub za kogoś na stanowisku?). Niestety życie peelki i jej potrzeby nie są zgodne z modelem życia i dążeniami jej partnera. Ona tęskni za łonem natury, on pnie się po "wybojach" kariery. Tak to odbieram. Smutne. Pozdrawiam.
-
zieleni wyznania
Oxyvia odpowiedział(a) na wesoły grabarz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Popieram p. B. Zdanowicza. Przemyśl to "z resztą". W moim odczuciu to też błąd. A jeśli naprawdę nie - spróbuję to zreinterpretować po Twojej ostatecznej decyzji. Pozdrawiam. -
Proszę uprzejmie: wiersz mówi o tym, że na pierwszy rzut oka nie sposób ogarnąć wszystkich szczegółów, wszystkich cech człowieka, wobec tego można przeoczyć coś bardzo ważnego. Ponieważ w wierszu tym czymś jest akurat perła, więc należy uznać, że chodzi tu o przeoczenie pozytywnych cech osoby, którą dopiero co się zobaczyło (poznało). Peel widzi w pierwszym rzędzie negatywy. Dodam od siebie, że często też widzi się na pierwszy rzut oka właśnie powierzchowne pozytywy (tzw. "miłość od pierwszego wejrzenia" dla wspaniałej urody partnera/ki), a potem okazuje się... I w jednym, i w drugim przypadku trzeba podchodzić z dystansem do własnych pierwotnych wrażeń, Grabarzu. Oto ostrzeżenie z wiersza. ;-)))
-
zostawania
Oxyvia odpowiedział(a) na Michał Domagalski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Może. Tylko że najczęściej tego typu postawy wykazują mężczyźni w związkach damsko-męskich. Ale oczywiście nie tylko. Nie mylisz się. Peel to może być osoba obserwująca opisaną postawę. To niczego w naszej dyskusji nie zmienia. -
Martusia rozpina napięcie
Oxyvia odpowiedział(a) na Sebastian_Pietrzak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kryzys małżeński. Przejdzie. A jeśli nie, to się rozwiedź. juz jestem po pzdr MK Współczuję, nie wiedziałam. Żal też w końcu minie. -
Bo ja wiem? Czytałam znacznie lepsze Twoje wiersze. Nie, ten nie dla mnie. Pozdrawiam i czekam znów na te lepsze.
-
taniec doczesny
Oxyvia odpowiedział(a) na Tauryn Borret utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oryginalne, to pewne. ;-) Muszę jeszcze zgłębić wieloznaczność metafory pblicznych toalet w korespondencji z pointą własnego kibla. ;-))) -
zostawania
Oxyvia odpowiedział(a) na Michał Domagalski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Może, Michale. Tylko że ja tu nie widzę powodu do takiego zabiegu. W jakim celu to zrobiłeś? Czy nie byłoby lepiej usunąć w ogóle ostatni wers? "lepiej odejść ci którzy zostają muszą cierpieć" Dla mnie brzmi lepiej i bardziej dobitnie. Pozdrawiam. -
To prawda, przyzynaję rację. Trochę się zagalopowałam w żartach, choć sama nie raz głosowałam za tym, żeby z nikogo nie szydzić, tylko pisać konstruktywne, uzasadnione komentarze. Faktycznie, byłam niekonsekwentna i przepraszam za to Autorkę. Ale wiersz mi się nie podoba, uważam, że nie jest dobry i faktem pozostaje, że raczej mnie śmieszy tymi demonami-z-którymi-nie-ma-żartów, niżby miał mnie straszyć. Teraz nie szydzę, a tłumaczę, co wywołało mój uśmiech. Jak rozumiem, wiersz miał w czytelnikach wywoływać atmosferę koszmaru i nagłego przebudzenia. Niestety nie wywołuje, i to nie tylko we mnie. Nie jest więc trafiony. Źle dobrane, nieprzemyślane, niedopracowane środki artystycznego wyrazu, braki warsztatowe, niedokończona "obróbka" tworzywa literackiego, jakim jest strumień wyobraźni + słowa + tropy stylistyczne. Autorka nie musi w to wierzyć, ale w takim razie nigdy poetką już nie będzie. PS. Natomiast, Mistrzu Poezji, Twoja instrukcja dla nas - czytelników - co powinniśmy robić z wierszami, a czego nie robimy, była również nie na miejscu. Nie tylko ja byłam tu szydercza i nieelegancka. Pozdrawiam.
-
Kończyłaś polonistykę, krytykę literatury czy szybki kurs produkcji wierszy? Ja też nie chcę z Tobą tańczyć i nie proponowałam Ci tego, więc nie wiem, dlaczego mi odmawiasz i prosisz o wybaczenie.
-
po takich tekstach nie miałem innego wyjścia niż zaproponować Paniom wspólne treningi pozdrawiam Acha, byłeś w jakiejś sytuacji bez wyjścia? Acha. Biedactwo. Już napisałam, co ja Wam proponuję po Waszych uwagach, mądrale. Pasujecie do siebie jak ulał.
-
zostawania
Oxyvia odpowiedział(a) na Michał Domagalski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No to o co? Mnie właśnie o frazeologię idzie, ni mniej ni więcej. -
To Ty dużo gadasz, nie ja. Sama idź spać, mądralko. Ja nie zamierzam trenować tańca. Może To Wy oboje razem potrenujecie tany w parze? Trochę jakby pasujecie do siebie tonem i charakterem wypowiedzi - ten sam poziom kultury osobistej, ten sam urok i powab.
-
Cóż za bzdury! Czy ja śnię?
-
Bardzo ładne. Ja tam lubię takie tradycyjne, "starożytne" wiersze.
-
zostawania
Oxyvia odpowiedział(a) na Michał Domagalski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dla mnie ten wiersz jest całkiem jasny i zrozumiały, chyba że źle go rozumiem - nie tak, jak zamierzył Autor. Peel jest mężczyzną, który - czując, że może w przyszłości zostać porzucony - woli sam odejść teraz, nim to się stanie. Bo się boi bólu wywołanego odrzuceniem. Niektórych ludzi mniej boli rozstanie, kiedy to oni odrzucają partnerów (najlepiej okazując im jeszcze pogardę i lekceważenie). Boją się poczuć upokorzonymi, niechcianymi, nic niewartymi dla partnerów. Wolą sami wywołać w nich takie uczucia. Na ogół tak się zachowują ludzie, którzy mają silne kompleksy, poczucie niższości wobec partnera, przeświadczenie, że nie zasługują na jego miłość i szacunek, i że to i tak musi się kiedyś skończyć. Bywają bardzo brutalni. I oczywiście w ten sposób krzywdzą także samych siebie, co w konsekwencji zabija ich emocjonalność, niszczy osobowość i staje się groźne dla zdrowia psychicznego - "są niebezpieczni dla siebie w chwilach bez opieki". Nigdy nie zetknęliście się z kimś takim? No to mieliście szczęście. Nie uważam, żeby wiersz był przeładowany. Natomiast rzeczywiście nie istnieje w naszym języku taki związek frazeologiczny: "cierpieć konsekwencje" - to chyba należałoby jakoś zmienić.