-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
HAYQ, zmieniłam te "znoszone okulary" - zobacz, czy teraz lepiej?
-
Zbyszku, dziękuję za miły wpis. :-) Tak, temat rzeka... O dzieciach i ich dorastaniu można bez końca. Odpozdrawiam serdecznie. :-)
-
No tak, ale nie mówi się po polsku: "docierać po kimś" ciuchy czy okulary... Takie rzeczy po kimś się właśnie donasza. I są one znoszone. Tak się mówi. I rób co chcesz. Mam kłopot z tym czasownikiem. Pomyślę jeszcze. Acha, ale nie trzeba mówić koniecznie: "[u]jeszcze[/u] donosi". Może być sam czasownik: "Córka donosi po mnie różowe okulary". Dzięki za pomoc.
-
No, trochę poprawiłam wiersz zgodnie z sugestiami, a trochę zmieniłam od siebie. Jak teraz?
-
Bolesławie, najmocniej Cię przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, chociaż wpisałeś mi się dwa razy! - nie zauważyłam!!! Nie wiem, jak to się stało! Dziękuję za piękny czterowers i za miły komentarz. Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam. :-) Oxy.
-
Arku, dziękuję za pochwałę wiersza, bardzo mi jest miło. :-) Nie ty jeden zwróciłeś uwagę na ten czasownik, widocznie brzmi fałszywie w uszach większości Polaków, czego sama nie wyczułam. Tak to bywa. Zaraz go zmienię. Dzięki i pozdrawiam.
-
HAYQ, masz rację z tym czasownikiem. Pomyślę o nim, na pewno. Coś z nim zrobię. O, rozsądna peelka? No to fajnie! Jak miło! :-))) (Ale to ta sama, co w innych wierszydłach!). Pozdrawiam ciepło. :-) Oxy. Wręcz przeciwnie Oxyvio Zupełnie nie ta sama :) Do miłego. Gwarantuję Ci, że ta sama. Znam ją. ;-)))
-
Stasiu, miło, że wpadłaś. :-) Tak, matki martwią się o swoje dzieci chyba znacznie bardziej niż w najdawniejszych czasach, kiedy były małe społeczności i wszyscy dla wszystkich byli rodziną. Ale cóż, te czasy nie mogą wrócić. Z drugiej strony - wtedy umierało mnóstwo niemowląt i młodych ludzi... Dziękuję Ci za komentarz. Buziaki.
-
życie czyli łajno
Oxyvia odpowiedział(a) na kuba skawa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
"chciałoby się zawalczyć o coś, znaleźć jakąś wartość, za którą by się oddało to i tamto... itd." Oddać to i tamto,to chyba jedyny wiarygodny sposób, sprawdzenia wartości "wartości"... Dziękuję i pozdrawiam śródleśnym pohukiwaniem :) Widzę, że się rozumiemy i bardzo mnie to raduje. :-))) Pozdrawiam jeszcze raz serdecznie. -
To jest właśnie symbolika flag wielu krajów arabskich, zwłaszcza afrykańskich. :-) Czasem też: wiosna, susza i życie. Albo: wojna, pokój i śmierć. Różnie w różnych krajach o takich kolorach flag. Dzięki za wyjaśnienie. Pozdrówki. Joa.
-
Mam podobnie, mimo iż rozumiem ładunek emocjonalny jaki chciałaś oddać słowem "donasza" - bliskość -, to jednak rozważyłbym drobne zmiany. "Znoszone okulary" zamieniłbym na: nie modne okulary w różowych oprawkach. Pozdrawiam. Dzięki za radę, Almare. Zobaczę, co się da zrobić. Pozdrawiam. Joa.
-
HAYQ, masz rację z tym czasownikiem. Pomyślę o nim, na pewno. Coś z nim zrobię. O, rozsądna peelka? No to fajnie! Jak miło! :-))) (Ale to ta sama, co w innych wierszydłach!). Pozdrawiam ciepło. :-) Oxy.
-
O tak! Ukierunkowywanie i przekazywanie własnej mądrości jest niesłychanie trudną sztuką. Chyba nie ma ludzi, którzy nie popełnialiby tutaj błędów... A jednak trzeba wierzyć w to, że jesteśmy dobrymi rodzicami. Bo w końcu w co mamy wierzyć? ;-))) Starajmy się dać dzieciom to, co naprawdę dla nich najlepsze, nie oszczędzając siebie. Dzięki za mądry komentarz, Panie Biały. :-) Najlepszego. Oxy.
-
Wiem, że poruszyłam temat-rzekę. Oczywiście. I wcale nie zamierzam odpowiedzieć na wszystkie nurtujące ludzkość pytania ani poruszyć wszystkich aspektów tego odchodzenia (wychowania). Ten wiersz to tylko wyraz najważniejszych uczuć, jakie temu zjawisku towarzyszą. Dziękuję, Krysiu, za wizytę i zrozumienie wiersza. Najserdeczniej. :-) Oxy.
-
Sylwestrze, dzięki. Tak, oczywiście, że niekoniecznie dosłowne. Odchodzenie zaczyna się od samego urodzenia dziecka, a nie od jego ślubu. Pozdrawiam ciepło. :-)
-
Kuba, bardzo Ci dziękuję za pochwałę. Tak, może w niektórych miejscach przeczuliłam. Sama się nad tym zastanawiałam. Ale widzisz - dla matki to bardzo trudne: nie przeczulać... Naprawdę brak nam wyczucia. :-) Zastanowię się jeszcze i spróbuję zmienić tak, żeby nie było przeczulenia, ale jednak żeby została największa czułość. Dziękuję za cenne uwagi i pochwały. Oxy.
-
Masz dwie córki? O, no to się świetnie rozumiemy! Ja mam jedną jedyną - jedynaczkę - oczko w głowie mamuni, wiesz... ;-) Tak, ale staram się pomóc jej odejść. Choć boję się jak cholera zostać sama - to straszne. Niemniej wiem, że gdybym uzależniła dziecko od siebie i zrobiła z niej maminą córeczkę, to zahamowałabym jej rozwój i możliwość samodzielnego życia. Nie chcę tego absolutnie. Pozdrawiam i dziękuję za pochwałę i zrozumienie wiersza. :-) Oxy.
-
córeczka skazana na miłość bez wyboru donosi po mnie niemodne widzenie świata stare matczyne pojęcia jak zmatowiałe okulary naiwnie różowawe najdroższa niewolniczka na targu wartości torowaniem drogi w pożarze pokrzyw parasolem pod siarkową ulewą roztuleniem, rozpieszczeniem, rozmową przewierzeniem o sprawach wiążących kochaniem ważniejszym niż mój Wszechświat na zawsze pomagam jej odejść
-
życie czyli łajno
Oxyvia odpowiedział(a) na kuba skawa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oryginalnie. Bardzo ciekawy wiersz. Niekonwencjonalne podejście do życia. Najgorzej jest, kiedy nic się nie dzieje i wszystko człowiekowi wolno, i nic go nie bawi ani nie pociąga, bo już wie, że prawie wszystko jest fałszywe i na pokaz, i że nic za darmo... To się nazywa zblazowanie. Tak przynajmniej mówiło się kiedyś. A chciałoby się zawalczyć o coś, znaleźć jakąś wartość, za którą by się oddało to i tamto... itd. Życzę wyjścia z marazmu emocjonalnego. Doskonale rozumiem takie stany. Ale jeszcze jest puszcza i dzikie uroczyska, i śródleśne jeziora wśród bagien - to tam poszło sobie prawdziwe życie... Przynajmniej moje. :-) Taka dywagacja sobie. Pozdrawiam. -
Takie kolory mają flagi kilku krajów afrykańskich, przede wszystkim Egipt i Syria. Czy to tam "przebiega akcja utworu"? Wiersz jest melodyjny, rytmiczny, dobrze zbudowany technicznie. Ale go nie rozumiem... Widocznie poruszam się w innej tematyce. Pozdrawiam serdecznie. Oxy.
-
Poetyckie streszczenie opowiadania E. Hemingwaya "Stary człowiek i morze". Podoba mi się wiersz. Jasne, trzeba się nie dać. "Człowieka można zabić, ale nie złamać" (to z przytoczonego opowiadania). I jeszcze przysłowie mojej córki: "Trza być twardkim, nie miętkim". :-) Trzymaj się, Krysia!
-
...platonicznie
Oxyvia odpowiedział(a) na cezary_dacyszyn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oj, tak, przepraszam, pomyłka - tam miał być gaj! O tak: rozpisał mi się wiersz jak słowik w maj ołówek zakwitł bzem,a brzęczeniem gaj pod nosem coś nucę rymy bałamucę Idiotyczna literówka, zły ruch palca na klawiaturze! Pozdrawiam ciepło i dziękuję za "przecież się znasz" - to duży i przemiły komplement! :-) -
Scenki z życia - Luka
Oxyvia odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
... wiem Joasiu, że tak wolisz... może i ja zmienię kiedyś decyzję... może, w myśl powiedzenia... nigdy nie mów nigdy... Pozdrawiam obie Panie... :) Ale niczego nie usiłuję Ci narzucić. Po prostu stwierdzam, co lubię w sztuce słowa. :-) -
Kiedy nuda wyziera z każdego kąta i nic człowieka nie cieszy, to zakrawa to na depresję (podobny jest temat wiersza Moniki Gromali pod tym samym tytułem - czytałaś go?). Życzę szybkiego powrotu dobrego samopoczucia i wewnętrznej wiosny. :-)
-
Stasiu, oczywiście, nie jest dobrze, kiedy patriarchat nagle zmienia się w matriarchat. Ani jedna, ani druga dominacja nie jest dobra. Niestety pewnie jeszcze dużo wody upłynie, zanim wreszcie ludzie wypracują sobie prawdziwe równouprawnienie i nowe role mężczyzn i kobiet, nie ograniczające im praw i możliwości rozwoju. Widzisz te same zjawiska, co ja - to znaczy, że nie jest to moje uprzedzenie. Powiem Ci, że nawet bardziej boję się władztwa kobiet niż mężczyzn. Baby żądne władzy i posiadania potrafią być znacznie bardziej fałszywe od mężczyzn, potrafią doprowadzać rywali do samobójstw, do chorób psychicznych, osaczać i zamęczać nerwowo. Faceci "tylko" prowadzą wojny. ;-) Buziaki. Joa.