-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Ja z domu też je wynoszę, bo gryzą. Ale nie brzydzę się ich. Przeciwnie - podobają mi się i są bardzo interesujące. :-) Pozdrówka wiosenne. Interesujące - zgoda, ale już urodą się nie zachwycę :) Odpozdrówka, Oxyvio. Rzecz gustu. Pająki przypominają mi gwiazdy. Zresztą podobają się wielu ludziom - są częstym motywem ornamentacyjnym w sztuce ludowej i nie tylko (np. popularne ongiś na Mazowszu, wieszane pod sufitem pająki ze słomy, z wikliny, a także wielkie, dożynkowe pająki z krepiny). Naprawdę są to dekoracyjne zwierzęta. Ale rozumiem, że gusta są różne i nie podlegają dyskusji. :-)
-
Zazdroszczę szczerze lubienia - właśnie obmyślam plan wyeksmitowania nowych współlokatorów z działki. Wynoszenie ich na szufelce na zewnątrz zajmie mi pewnie pół wiosny ;) Za czytanie i pochwalenie pointy dziękuję. Pozdrawiam ciepło :) Ja z domu też je wynoszę, bo gryzą. Ale nie brzydzę się ich. Przeciwnie - podobają mi się i są bardzo interesujące. :-) Pozdrówka wiosenne.
-
Ja wiem, Aniu, ale i tak zmieniłabym choćby na "pachnina". :-) Pozdrawiam.
-
Wiersz świetny! Tylko to węszenie w pachwinach - nawet dziecka - jednak nie jest ładne. Zmieniłabym. Mimo, że wiem, iż KAŻDY zapach dziecka (czy inny) może przypominać coś bardzo dawnego i drogiego.
-
A ja bardzo lubię pająki, są fascynujące i piękne. Z całego wiersza najbardziej podoba mi się ta sentencja: "bardziej od śmierci boję się zabijania" - to jest bardzo dobre!
-
Dobre. Słysze w tym wierszu zarówno złość na te ślepe konie z klapami na oczach, jak i współczucie dla nich. Ale może to tylko ja tak czytam, bo mam takie właśnie ambiwalentne uczucia dla "koni" - tych prawdziwych i tych metaforycznych.
-
animozje 1-9-8-7
Oxyvia odpowiedział(a) na Rafal Bielan Wierzbicki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Też znam ten klimat. Płyty chyba nie... Dlatego może nie wszystko kumam do samego dna. Ale wiersz ma klimat, który jest mi bardzo dobrze znany. A to znaczy, że napisany świetnie. -
A niech to, nabrałeś mnie, Michał! Zapomniałam o poczciwym, starym Aprilisie! ;-))) A sama chciałam zrobić ludziom parę kawałów i... zapomniałam. :-(
-
Na początek - skromnie, jak chyba wypada
Oxyvia odpowiedział(a) na Rafaleniar utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
A dlaczego nie masz żadnych wierszy tutaj na forum? Chyba że wklejałeś je pod innym nickiem? -
Nie wiem, czy dobry, bo nie przetestowany. A ile ja mam postów? Ciekawe... Zaraz zobaczę. Natomiast co z konkursem i wydaniem antologii Orga??? No zdziałaj coś wreszcie! (Mogę pomóc - nie ma sprawy - tylko powiedz, w czym). (No powiedz!!!!!). Pozdrawiam. :-)
-
Na początek - skromnie, jak chyba wypada
Oxyvia odpowiedział(a) na Rafaleniar utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Serdeczne gratulacje! Ale nie za bardzo rozumiem: czy wydanie jest tylko i wyłącznie e-bookiem? No proszę, a Uni-book miał już splajtować... Dobrze, że się jeszcze trzyma. Nie bądź taki skromny, bo wszyscy przyjmą do wiadomości, że jesteś do niczego i przez grzeczność nikt nie zaprzeczy. Poza tym - uważaj, co do siebie mówisz, bo możesz w to uwierzyć! Serio. Pozdrawiam. Oxy. -
TARA - opowiadania Magdy Tary - zapowiedź wydawnicza
Oxyvia odpowiedział(a) na Bogdan Zdanowicz utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Ooooo, nareszcie! Już od dawna dochodziły mnie jakieś niewyraźne słuchy, że cóś się szykuje u Magdzi, ale nie wiedziałam dokładnie, co. No, to jestem spokojna o Twoje opowiadania - nie zginą, są na papierze. :-))) Wiesz, jak lubię Twoje na wpół poetyckie wspomnienia, a jestem raczej wybredną czytelniczką. :-))) Oxyviście, że ja też chcę! Dawaj! Już piszę do Bogdana! -
wczoraj przyszło morze
Oxyvia odpowiedział(a) na Marek Konarski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak? Nie w moim odbiorze... Dlaczego? Że zapytam sobie jak blondynka? ;-) Nasze poczucie bezpieczeństwa lubi się ukorzeniać, czerpać wodę z różnych "zawsze"... Podcięcie tych korzeni (w tym przypadku, to możliwość "nowego" początku)powoduje, że apokalipsa staje się faktem... :) W tym sensie tak, owszem. W tym sensie każde życie kończy się apokalipsą. -
Tomik wierszy Rafała Grabca (Pana Białego)
Oxyvia odpowiedział(a) na Magda_Tara utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Moje gratulacje! :-))) -
Chyba że Wusza wypiecze coś ekstra. ;D Pamiętasz chleb? :| Nie, nie pamiętam! :)?
-
wczoraj przyszło morze
Oxyvia odpowiedział(a) na Marek Konarski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wydaje mi się mimo wszystko, że tak bardzo się nie rozchodzimy. Mam wrażenie, że piszemy o tej samej wieczności, która dla nas obojga w tych wierszach jest morzem (pytanie tylko, czego: chaosu? duszy? Jakiejś nieokreślonej macierzy, z której wywodzi się całe życie na Ziemi?). I przecież oboje piszemy o powrotach TAM właśnie, na wieczność. Zerwanie siódmej pieczęci - to powrót Chrystusa z Sądem Ostatecznym, Apokalipsa i koniec świata materialnego. A ja w moim wierszu sięgam do jego początku. Ale oboje dotykamy tym morzem wieczności i tzw. zaświatów. Zaś nasiona zawsze przechowują w sobie życie i pamięć genetyczną, pamięć o domu - o pochodzeniu. A więc piszemy tu o tym samym. :-) "Zaś nasiona zawsze przechowują w sobie życie i pamięć genetyczną, pamięć o domu - o pochodzeniu. A więc piszemy tu o tym samym. :-)" Im bardziej stanowczo zapewniasz, że nasiona "zawsze" przechowują w sobie życie, tym bardziej apokaliptyczny staje się mój wiersz... :) Tak? Nie w moim odbiorze... Dlaczego? Że zapytam sobie jak blondynka? ;-) -
Sonet o nadmorskich powrotach
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A nie, jaja to ci u mnie rzadka choroba akurat. ;-) Dzięki za wszystkie "dobre" i "odpowiednie", bo to też coś warte, choć wyczuwam, że Tobie akurat wiersz nie przypadł?... Pozdrawiam serdecznie i wiośnianie. :-) -
Sonet o nadmorskich powrotach
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
odruchowo złapałem się krzesła ;)) tak bardzo realistyczny Twój opis Oksywia :D Ha ha! Ale nie odpłynąłeś, mam nadzieję? :-))) Bardzo się cieszę, że opis realistyczny, bo to chyba dobrze, prawda? Przynajmniej ja przyjęłam to jako pochwałę. Dzięki serdeczne! -
Sonet o nadmorskich powrotach
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bolesławie, jak zawsze odpowiadasz mi pięknym wierszem. Dziękuję za niego oraz za podobanie i dreszczyk emocji. ;-) Zazdroszczę Ci, bo ja nigdy nie byłam na kutrze, a bardzo bym chciała. -
wczoraj przyszło morze
Oxyvia odpowiedział(a) na Marek Konarski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wcale nie tylko obrazek - nie doceniasz siebie. Zresztą gdzie Ty widzisz ten obrazek? E tam. To przecież mowa o pamięci, o tym, co dajemy z siebie - jutru (przyszłości) oraz co zostawiamy sobie z każdego "dzisiaj". Pamięć, na przykład domu rodzinnego (który nas stworzył). Oczekiwanie na morze w tym kontekście może być oczekiwaniem na śmierć, do której każdy z nas nieuchronnie zdąża. Gdzie ten obrazek? A desperata i tak jakoś nie widzę tutaj... Nawiasem, mam wierszyn o podobnym motywie: [url]www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=948018#948018[/url] Zgoda ;), można z mojego wiersza urodzić nowy wiersz, genetycznie zgodny ale o odmiennej kondycji "psychofizycznej, morze spuszczone ze smyczy, nie jest jednak tym samym, co spełnienie oczekiwania... Rzeczywiście dostrzegam analogie pomiędzy naszymi tekstami, morze w twoim ujęciu, to takie pra -nasiono, nasiono - matka, "woda w każdym z życiodajnych westchnień", rozchodzimy się w momencie, kiedy moje nasiona tracą pamięć, twoje są wieczne... :) Wydaje mi się mimo wszystko, że tak bardzo się nie rozchodzimy. Mam wrażenie, że piszemy o tej samej wieczności, która dla nas obojga w tych wierszach jest morzem (pytanie tylko, czego: chaosu? duszy? Jakiejś nieokreślonej macierzy, z której wywodzi się całe życie na Ziemi?). I przecież oboje piszemy o powrotach TAM właśnie, na wieczność. Zerwanie siódmej pieczęci - to powrót Chrystusa z Sądem Ostatecznym, Apokalipsa i koniec świata materialnego. A ja w moim wierszu sięgam do jego początku. Ale oboje dotykamy tym morzem wieczności i tzw. zaświatów. Zaś nasiona zawsze przechowują w sobie życie i pamięć genetyczną, pamięć o domu - o pochodzeniu. A więc piszemy tu o tym samym. :-) -
czy masz czego chcesz
Oxyvia odpowiedział(a) na Ela_Ale utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie tylko przypadł mi do gustu, ale robi na mnie silne wrażenie. -
Sonet o nadmorskich powrotach
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dawidzie, bardzo się cieszę, że druga strofa Ci się podoba. Ona zawiera zasadnicza metaforę. Pytanie w pierwszej strofie ma powodować wrażenie dyskusji, rozmowy z Czytelnikiem. Nie dla każdego morze jest tym samym. Jestem ciekawa, czym na przykład jest dla Ciebie? Pozdrawiam. Nie jestem z morzem jakoś szczególnie związany, żeby miało być dla mnie czymś innym/więcej niż jest. Acha, rozumiem. Stąd właśnie to pytanie jest dla ciebie niezasadne. :-) Ale nie dla każdego. Pozdrawiam. -
Przy marynacie rzecz jasna... No pewnie, bo przecie nie przy makagigi.
-
czy masz czego chcesz
Oxyvia odpowiedział(a) na Ela_Ale utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dla mnie to wiersz o kimś, kto zginął w wypadku. To było wiosną, więc teraz każda wiosna to przypomina. I chociaż Peelka już go nie szuka (pogodziła się z jego śmiercią), jednak twierdzi, że on jest cały czas z nią, choć nie budzi się z wiosną do życia. Bardzo to piękne i smutne. -
kazania szczukowe
Oxyvia odpowiedział(a) na Zjajami_Baba utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Hejka! Byłaś ostatnio w kościele czy słuchałaś Szczuki? Baaardzo mnie się widzi ten wierszyn! ;-DDD