Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Dobry wiersz. Nie jestem wierząca w rozumieniu religijnym, ale wiersz mi się podoba. Może właśnie dlatego?
  2. Zgadywanka, o kim? Acha. Według mnie to o śmierci, bo Madzi się nie boję. ;-))) W Twoim wierszu każdy z nas jest klaunem, żałosnym błaznem, któremu się wydaje, że jest bardzo ważny, że jest kimś, a tymczasem wszyscy jesteśmy tylko pokarmem tej jednej modliszki - śmierci, która nas omamia i daje próżne obietnice. Horror, ale dobry. :-)
  3. O, Cezary, dawno Cię nie było! No nie krzyczymy, bo też o czym i do kogo? Młodzieńcze ideały i spontaniczne zrywy zazwyczaj w pewnym wieku po prostu ustępują miejsca intelektualnej obserwacji rzeczywistości i beznamiętnemu "krajaniu chleba" przez szarych zjadaczy. Tak to jest, tak to się dzieje w naturalny sposób. A co do rozczarowania, że ideały i zrywy zostają zawsze wykorzystywane przeciwko tym, którzy je powodują - tak, to też wiadomo już od pierwszej rewolucji, jaka miała miejsce w historii: od rewolucji francuskiej - i tak jest zawsze oraz niezmiennie do tej pory. To też jest prawo natury. :) Pozdrawiam.
  4. Emm, znam "wykład" tego pana, który nadałaś w linku w odpowiedzi do Kaligraffa i kiedy przeczytałam pierwszy Twój wers, od razu wiedziałam, do czego pijesz. ;-D Może należałoby wrzucić ten link bezpośrednio pod wierszem, bo inaczej znów ktoś może przyjąć żart jako obraźliwy? A swoją drogą "wykład' jest doskonały i warto go tutaj upowszechnić. ;-))) Pozdrawiam ciepło.
  5. Ale to, czy rozumie - jest w odbiorze najważniejsze. Bo nie może wzruszać to, czego się nie rozumie. Odczytałam wiersz jako samookłamywanie się, jako "rozdwojenie jaźni", wewnętrzne rozdarcie z powodu odczuwania kamiennej obojętności ze strony kochanej osoby - i napisałam Ci już o tym. Czy go dobrze zrozumiałam?
  6. Emm, jak mi miło, że tak utrafiłam tym wierszem w Twoje sedno! :-) Baaardzo się cieszę! Pozdrawiam serdecznie!
  7. Ciekawy wiersz. Są ludzie, od których strasznie trudno odejść, nawet, jeśli przy nich jest nam bardzo źle... Są ludzie, których nie da się zapomnieć, nawet, jeśli wyrządzili nam wielką krzywdę. Nawet, jeśli udawali obojętność - kamienie, które udają, że na nas nie patrzą.
  8. Maggi, dzięki serdeczne, Siostro! Buziak! :-* :-) Jeśli nie lubi, to po takim wierszu może tylko zwiać - i wtedy sprawa jasna. :-) Najlepsza próba na faceta - to napisanie mu wiersza, i to najlepiej z zapytywaniem. ;-D ????????? a wiesz, że coś w tym jest ;((((((((( no to już wiem, co :* No właśnie. My się rozumiemy. ;-)
  9. Dziękuję Oxyvio wybieram się z bratem pod koniec lipca na tygodniowy rejs po mazurskich jeziorach myślę że będę miał miły wypoczynek. Serdeczności:) O, no to pomyślnych wiatrów! A ja w sierpniu jadę z córką nad jeziora i w dzikie, pagórkowate puszcze - w Bory Tucholskie! :-)
  10. Maggi, dzięki serdeczne, Siostro! Buziak! :-* :-) Jeśli nie lubi, to po takim wierszu może tylko zwiać - i wtedy sprawa jasna. :-) Najlepsza próba na faceta - to napisanie mu wiersza, i to najlepiej z zapytywaniem. ;-D
  11. Krysiu, bardzo Ci dziękuję za "podobaśkę", zwłaszcza, że jesteś absolutnym fachowcem w dziedzinie liryki "damsko-męskiej". :-) Pozdrowieństwa serdeczne.
  12. Elu, dziękuję za wielką pochwałę zdolności oraz wiersza! Baaardzo mi miło. :-) Pytanie: "Powiedz mi, jak mnie lubisz" jest powtórzone na zasadzie klamry spinającej całość - jest pointą tego wiersza, jego najważniejszą myślą, dlatego powtarza się na początku i na końcu. Poza tym, gdyby uciąć jego połowę, to zakończenie straciłoby rytm, melodię i rym. :-) Serdeczności.
  13. Balesławie, bardzo Ci dziękuję za piękną, liryczną dopowiedź do mojego wiersza. Jesteś niezawodny w komponowaniu wspaniałych wierszowanych komentarzy. Odserdeczniam. :-)
  14. Grażyno, dziękuję za tak wysoką pochwałę, ale z Gałczyńskim nigdy nie śmiałabym konkurować ani też nie chciałabym, bo to mój ukochany poeta (poza jeszcze jednym, tym, z którym wydaliśmy książkę). ;-) Bardzo, bardzo Ci dziękuję, bo mimo wszystko fajnie czytać coś takiego! :-))) Pozdrawiam słonecznie i letnio.
  15. Udaje? Nie, niczego nie udaje. Jest to zupełnie inny wiersz, na inny temat i skierowany do innego adresata, a podobieństwo jest tylko w tytule i w formie pierwszego pytania. Infantylny? Może, chociaż nie widzę tu różnicy między "dziecinnością" swojego wiersza a wiersza mojego ulubionego Gałczyńskiego. :-) Natomiast Ty zrobiłeś niezłe wejście: początek na tym forum od ataku i wyrazu agresji. Dojrzałość? ;-) Życzę powodzenia.
  16. Powiedz mi, jak mnie lubisz? Czy tak, jak się lubi nad grzywami biały wiatr, jak się zawrót głowy lubi w maciejkach i przygodę w zabieganych pantofelkach? Czy mnie lubisz może tak, jak noc, taką ciepłą, krótką i czerwcową, co owija w szepty świerszczy niczym w koc i szczebioty słowikowe ckni pod głową? A może raczej mnie lubisz na sposób mniej ulotny, jakby siostrę lubił brat, jak się wdzięcznym jest za każdy dar losu; powiedz, czy mnie lubisz jakoś tak? Może mniej marzennie i mniej sennie, może bardziej zwykle i przyziemnie, może bez uniesień i westchnień? Wśród domysłów łatwo się zagubić, więc… powiedz mi, jak mnie lubisz? Kim jestem?
  17. Dziękuję za upojną odpowiedź też cudna poezja, wędrujemy razem w te zaciszne ustronia. Lipiec rozwija swe dłonie na łono natury prosi w zielone ciche ustronie gdzie woń kwiecia się unosi. Korzystaj z dobra przyrody idź do parku czy do lasu gdzie nie jeżdżą samochody, niema spalin ni hałasu. Kiedy możesz odpoczywaj, korzystaj z tych letnich dni, swej radości nie ukrywaj niech pogoda sprzyja Ci. Serdeczności Oxyvio:) Dziękuję za piękne, wierszowane życzenia, Bolku, i życzę Ci takiego samego lata. :-)
  18. Witaj, Janusz! :-) Bardzo dobry wiersz. Jeśli nasz naród się nie "odchami" i nie zacznie czytać, żeby móc tworzyć własną kulturę, to i po nas nic nie zostanie, jak po niepiśmiennych koczownikach. Tak sobie odniosłam treść do naszej rzeczywistości, choć nie wiem, czy zgodnie z zamierzeniem Autora.
  19. Bardzo ładny, śpiewny wiersz z nastrojem. Lubię takie. :)
  20. Cudne. Ja też tam chcę. Upojenie Znów wiosna. Wonność białych odcieni w koronie lasu. I my odurzeni. Ciepły klimat powrócił zza morza i pulsuje od nieba do korzeni. Dalej, dalej. Jeszcze tamtą drogą. Chodźmy zobaczyć, co jest tam, nad wodą. Za tym pagórkiem. Za łanem zboża. Szybciej, prędzej, nim nogi zawiodą. Oglądać życie zachłannie, pięknie! Zmienność za każdą wiosną i zakrętem. Ścigać horyzont, zachody zorzy. Aż po nieznaną, ostateczną puentę. Pozdrowieństwa, Bolku. :)
  21. Cudne. Ja też tam chcę.
  22. Dzięki, my Ciebie również cieplutko. :)
  23. Tak, pamiętam, obiecałaś, że będą - czekałam cierpliwie i się doczekałam! A teraz czekam na więcej! Są pyszne jak... czereśnie czereśniowe. :-)
  24. ...Ani Rębajn, oczywiście. :-)
  25. Świetny wiersz! Uwielbiam w takim stylu. Smutny, nostalgiczny, taki, jakie najbardziej mnie kręcą. :-) Co do wirtuozerii - podzielam zdanie Ani Pary. Gratulki dla Spółki!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...