-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Grażyna, dzięki serdeczne za rzeczową i profesjonalną pochwałę! Wiersz - to przede wszystkim język, to jest nasze główne tworzywo. Dlatego bardzo mnie cieszy Twoja pochwała. Serdeczności. :)
-
spacery z poetą
Oxyvia odpowiedział(a) na Grażyna_Kudła utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Hm, Oxy, tak się dzieje, że z każdym komentarzem wzbieram chęcią jakiegoś dopowiedzenia, dalszego ciągu. Co sprawił Twój? To pifffko mnie zainspirowało... :))) Może już bez przerażnia będzie. Dziękuję, że byłaś. A nawet się "dopasowałaś" :)))) Serdecznie pozdrawiam, Grażyna. :) No to życzę Peelce lirycznego pifffka z poetą, ale bez przerażenia. :) Czyli że czekam na skończony tryptyk. -
kiedy przekwitają maki
Oxyvia odpowiedział(a) na sława_zaczek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
oj, śni, śni, 2 lutego znowu wylatuję do Londynu:)) \ a teraz się kuruję, grypsko cholernie mnie w szpony wzięło i łamie kołem kości, wykręca stawy, istne tortury!!! ściskam cię z oddali, bo z bliska mogłabym zarazić HIHI To jeszcze nie masz dosyć tego Londynu? ;-) Przeczytalam nreszcie do końca Twój tomik. Piękny, oczywiście, Najbardziej mi się podobają wiersze o Mamie. Są takie naturalne, proste i przez to wzruszające. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. (Ja juz chyba mam gryosko tegoroczne za sobą, mam nadzieję). -
O, Sylwester jescze raz! Bardzo Ci dziękuję za powrót i pochwałę formy, cieszę się ogromnie. :)
-
Bardzo, bardzo dziękuję za ten przemiły komentarz i za to, że mój wiersz zrobił takie silne wrażenie. Bałam się, czy nie zabrzmi pretensjonalnie, ale po Twoim komentarzu moje obawy opadły. :) Szczególnie, że jesteś u mnie nowym Gościem (chyba), więc nie obawiam się też, że pochwała może być wynikiem czystej sympatii międzyludzkiej - jeszcze się nei znamy. Zapraszam serdecznie pod moje następne pisanka.
-
Po prostu nie jest to wiersz regularny, tylko rymowany. Ilość głosek w wersie zależy od tego, jaka jest w nich treść. Ale też i od rytmiki wiersza - chyba jest melodyjny? Starałam sie, żeby był. Aniu, miło mi, że wiersz wywołał w Tobie określone wrażenie. Pozdrawiam. :)
-
Dziękuję i zapraszam.
-
Stasiu kochana, bardzi Ci dziękuję! To mnie strasznie cieszy! (Że Ci się podoba klimat i mrok tego wierszyka).
-
Bardzo oryginalnie piszesz o swoich relacjach z książkami - jakby były żywymi kobietami. Fajne to! Ja bym nic nie przycinała. Za to daję plusik.
-
spacery z poetą
Oxyvia odpowiedział(a) na Grażyna_Kudła utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Świetny wiersz (wiersze?). Bardzo dobrze to wszystko pasuje do moich spotkań z pewnym poetą. Tyle, że on nie siada mi na kolanach, nie chodzimy po parku między psimi kupami, ale siedzimy w knajpce i popijamy pifffko; poza tym nie jestem przerażona, bo nie tyle nim się zauroczam, ile jego wierszami. Ale tak poza tym - wszystko inne świetnie do nas pasuje! Naprawdę bardzo dobre wiersze. -
nisko czyli wolno
Oxyvia odpowiedział(a) na Anna_Myszkin utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo ciekawy wiersz. Taka stop-klatka na rachunek sumienia. Świetnie to ujęłaś. -
Gadzina Zero
Oxyvia odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ha ha! Dobry wiersz! Ode mnie tez plusik. :) -
Johny, jest mi bardzo miło i ogromnie mnie ucieszyłeś tym komentarzem, zwłaszcza, że to pierwszy pod wierszem oraz - że od nowego Czytelnika. :-) Zapraszam.
-
Piękny wiersz. Ode mnie plus zdecydowany. Co prawda Grażyna ma rację co do powtórzeń: serce - serdeczny i palce. Nie widzę uzasadneinia dla tych powtórzeń. A serce jest do tego dość wyśiwechtanym słowem w poezji, więc może warto je zamienić na inne? Ale ode mnie tylko tyle uwag, poza tym wiersz bardzo mi się podoba.
-
Hejka, Emil! Witaj z powrotem na pokładzie! I ja się bardzo cieszę, że Cię tu widzę znowu! :) Wiersz fajny i w Twoim stylu, romantyczny i klasyczny. Nie żeby mnie powalił, bo pisujesz lepsze, ale ten też nie jest zły. W każdym razie pisz i wpadaj tu jak dawniej!
-
kiedy przekwitają maki
Oxyvia odpowiedział(a) na sława_zaczek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jeszcze nie przejrzałaś, Stasiu, jeszcze przejrzewanie daleko od Ciebie! I niech ta oduszka zawsze śni o dalekich podróżach. :) Buziaki. -
w nicości bezkształcie bezświetle wyraźnie jak tylko w nocnym nie-śnie słyszała znaczenie niby-słów powiedział nie szukaj nie znajdziesz nie bolej nadzieją już bardziej nie przejdę w trzeci wymiar nigdy znów powiedział my sobie przeznaczeni nikt inny nie pokocha cię na Ziemi tak mi żal w tym nieświecie czarny żal umarłem już dawno jako dziecko niechcący odbiegłem w nieobecność od matki nie wiedząc w jaką dal nie szukaj nie znajdziesz tu nikogo kto pójdzie tak wysoko twoją drogą na zawsze już pusty drugi pas tak mówił gorący niewidzialny bezmierny bezgłośny nadrealny nad ranem wsiąkając w poza-czas
-
No bo wiesz, ja zrozumiałam to tak, że mowa tu o facecie, który ślepo wszystko psuje, więc Peelka chce przejąć inicjatywę i zarządzanie, choć to wbrew tradycji. A tytuł "O losie" rozumiem w tym kontekście jako takie westchnienie, że no przecież wszystkie witki opadają - o losie!... ;-) Takm zrozumiałam. Nie wiem, czy dobrze, że wbrew założeniom Autorki? Uściski sredeczne.
-
Jeśli więcej niż Ty - to chyba niedobrze?... I czuję się strrsznie onieśmielona...
-
Ha ha! Nader oryginalne wyznanie miłości! Ale rozumiem doskonale: głupota emocjonalna partnera, który zmierza ku zniszczeniu uczuć i nie widzi tego za grosz, może doprowadzić do furii. I ten dwuznaczny tytuł - świetne!
-
Ja nie napisałam, że Ty zniszczyłeś kulturę, tylko że my - Polacy - sami ją sobie niszczymy. Te wszystkie działania, o których piszesz, to działania Polaków dla Polaków. Niemożna więc mówić, że jacyś tam "oni nas zniszczyli". Nie ma żadnych "onych", jesteśmy my - nasz naród. (W którego skład wchodza nawet politycy). :-)
-
Dla mnie wiersz jest świetny. Bardzo mi się podoba. Identyfikuję się z "zającem" w stu procentch. Pozdrówka. Oxy.
-
Kapitalne. Tak jest, "wszystko zbyt wysoko. ponad decorum tej miłości" - ale nie Twojej, Peelko, tylko tego tego faceta. Niestety. Znam to uczucie i takie porzucenia od co najmniej trzydziestu lat. Bardzo dobry wiersz, świetne skojarzenia słowne, konsekwentne wraz z rymami.
-
No tak, dobrze, tylko w takim razie jeszcze pytanie: czym jest ten jakiś Bóg? Co to takiego? - nikt nie wie. Toteż nikt nie wie, co się dzieje z nami po śmierci. A na pewno nie jesteśmy już dalej ludźmi - i całe szczęście. :) Pozdrawiam. Oxy.
-
Sami się zniszczyliśmy, Marku. Sami! - nie zostaliśmy zniszczeni przez nikogo. Pozdrawiam.