-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
potem odfruną anioły
Oxyvia odpowiedział(a) na teresa943 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rozumiem to tak: wywołałeś we mnie wrzący gniew, ale postaram się dać Ci jeszcze jedną szansę, więc wykorzystaj ją i zastanów się nad swoim postępowaniem, zanim będzie za późno. Fajnie napisane, podoba mi się metafora anioła, uchylającego okno, żeby można było odświeżyć sumienie. :) -
powroty do dawnych wzruszeń
Oxyvia odpowiedział(a) na Leokadia_Koryncka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wiersz jest chyba bardzo osobisty, pewnie dlatego nie umiem go zinterpretować, po prostu nie do końca go rozumiem. Pewnie właśnie przez tę "jaskrawość niezrozumianą" - myślę, że chodzi o jaskrawość uczuć, o przeżycie jakiejś tragedii, której nikt poza Peelką nie jest w stanie zrozumieć. W każdym razie wciągnął mnie - mimo hermetyczności. -
Sejmowe pierdoły
Oxyvia odpowiedział(a) na Henryk_Jakowiec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ha ha ha! Świetne! ;-))) Zapluszam! Mam koleżankę od podstawowej, co zawsze chciała ratować zdrowie. Dziś posłów leczy i w noc, i we dnie. Niektórzy wątpią, czy zaś potrzebnie?... -
Piękny i bardzo smutny wiersz w moim odczuciu. Strasznie lubię tego gatunku Twoje wiersze, Anno. Oczywiściek "zapluszam". Trochę mi się skojarzyło z Osiecką: Płyń z tamtym mężczyzną W górę rzek, Kiedy mnie już nie będzie, Znajdźcie polanę, Smukłą sosnę i brzeg - Zróbcie sobie miejsce... A mnie wspominaj czule, Że mało tak się śniłem, A przecież byłem... no przecież byłem... Mam nadzieję, że to skojarzenie Ci nie ubliża?
-
Bolku, popieram wymowę ideologiczną wiersza: to nie żaden ustrój niszczy naszą gospodarkę, to my sami - jako naród - ją sobie niszczymy! Dowodem na to choćby porzucone PGR-y, wielkie wspólne majątki, w których ludzie mieli pracę, urlopy i ubezpieczenie zdrowotno-emerytalne. Rozwaliliśmy to, nie wiedzieć, dlaczego. To oraz mnóstwo innych dobrych rzeczy. A że PGR-y nie działały tak, jak powinny? To też nie dlatego, że były spółdzielniami, tylko dlatego, że ludzie w nich nie działali tak, jak powinni. Wszędzie w krajach socjalistycznych (i nie tylko!) były podobne spółdzielnie, ale chyba tylko w Polsce działały tak fatalnie, natomiast w takich np. Czechach czy na Węgrzech spełniały swoją rolę i kwitły. Obecnie takie same wspólnoty są w wielu krajach kapitalistycznych, m. in. w Izraelu - i też kwitną. Fajny wiersz, choć tym razem smutny. Znam te porzucone, niszczejące, olbrzymie gospodarstwa - naprawdę przygnębiający widok. Jeśli można mieć uwagi, Bolku, to masz bliskie sąsiedztwo słów: "pozostały - pozostałość" oraz nieuzasadnioną niczym inwersję: "na zasiłku Ty też dziadku" - prawidłowo by było: "Ty też na zasiłku, Dziadku." Poza tym jeśli piszesz "Ty" z wielkiej litery, to i "Dziadku" powinno też być z wielkiej. Pozdrawiam serdecznie. :)
-
Gdybym była kobietą ...
Oxyvia odpowiedział(a) na cezary_dacyszyn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Postacią mówiącą w wierszu jest kartka z kalendarza. Mówi, co by było, gdyby była kobietą... A więc marzenie? Ale przecież nie kartki, tylko mężczyzny, który posiada kalendarz. Myślę, że on jest bardzo samotny i przewracając lub wyrywając kolejne kartki z kalendarza (być może ze zdjęciami kobiet), marzy sobie o swojej przyszłej ukochanej w kolejnych dniach (tygodniach lub miesiącach) samotności. W mojej interpretacji to nie jest wiersz o podrywaczu pnienek na chwilę, tylko o samotności, o przemijaniu czasu na próżno, w pustce. Dlatego bardzo mi się podoba ten wiersz. Ocyzwiście plusuję. -
Pisz - chętnie poczytam! :) Serdeczności.
-
Naprawdę aż tak? No to ogromnie sie cieszę! Bo o to chodziło - żeby poruszyć Czytelników. :) Najserdeczniej.
-
Emm, strasznie Ci dziękuję, bo widzę (nie pierwszy raz), że rozumiesz przesłania i wieloznaczne treści i różnorakie nastroje. Świat jest skomplikowany. Buziaki! Oxy.
-
Bolku, znowu dziękuję Ci za piękny wierszyk, dopełniający moje pisanie - jestem wniebowzięta! Pozdrwiam serdeczneie. Oxy.
-
Dziękuję Oxi za odwiedziny, nie inspiruję się, samo się układa o czym tylko chce, ja tylko zapisuję. Pozdrawiam serdecznie:))) E tam, samo! Sama to się tylko twarz rozwiera przy ziewaniu! ;-) Już ja wiem, ile pracy trza do napisania porządnego kawałka tekstu! A inspiracje mogą być świadome lub nieuświadomione. Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów. :)
-
Gdzie nogi poniosą
Oxyvia odpowiedział(a) na krzywy olek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Smutne. Jak zakończenie "Romea i Julii". Wiersz wciąga, ale popieram uwagi Baby Izby. -
Bardzo Ci dziękuję, Alu, i odkłaniam się z radością. :)
-
Bardzo serdecznie dziękuję! To dla mnie duża pochwała! Serdeczności. :)
-
Baaardzo serdecznie dziękuję za pochwałę! Wiersz jest po prostu nieregularny, mimo rymowania. Ni eza wse musi bytć regularny. Byle miał melodię. Jeśli w moim wierszu jest wyczuwalna - to znaczy, że osiągnęłam cel formalny. :) W takiej nieregularnej, ale rytmicznej konstrukcji ważne są nie syhlaby, a zestroje akcentowe, i to tzw. mocna zestroje (bo w języku sa mocne i słabe akcenty). To te mocne tworzą tutaj melodię i rytm, i na nich należy sie koncentrować przy pisaniu. Ot i wszystko - cała tajemnica. :) Pozdrawiam bardzo serdecznie. Dziękuję Oxi za wytłumaczenie o co chodzi. Układa mi się wiele wierszyków z różną długością sylab, ale rytm i płynność w czytaniu jest zachowana, często jest to dla mnie zarzutem, że nie trzymam 8/8, tylko wyskoczy między tym 7/7. Ja odbierałam to w ten sposób, że długość wersu(ilość sylab) powoduje różne czytanie tekstu przez to jakby akcentowanie treści w wierszu i myślałam w duchu, że tak powinno się móc pisać, tym bardziej, że nie da się tych wersów zastąpić 8/8, bo gubi się rytm. A teraz już wiem, że duch miał wyczucie, jeszcze poszukam i poczytam, bo już wiem co szukać. Jeszcze raz serdecznie dziękuję i równie serdecznie pozdrawiam:))) Pewnie, że duch miał rację - nie każdy wiersz rymowany musi być regularny. Ale trzeba pamiętać o melodii i rytmie - to jest akurat konieczne. Serdeczności. :)
-
Witaj, kochana Izbo! Pewnie, że nie da się czytać kilkunastu wierszy w jednym i tym samym stylu, w jednej konstrukcji. Bardzo dziękuję za "kunszt" i za "oryginalny, nietuzinkowy" - strasznie mi miło! Pozdrowienia serdeczne!
-
Bardzo dziękuję za wsiąkanie. :) Peelka też by pewnie poszła, ale nie wie, jak i którędy... Pozdrawiam.
-
No to bardzo się cieszę, Mag. Serdeczeństwa. :)))
-
Nowa, byłam i czytałam. Fajny, zabawny wierszyk, niechybnie inspirowany wierszem Brzechwy "Tańcowała igła z nitką". Pozdrawiam. :)
-
Wiersz byłby bardzo dobry i jasny - o przemijaniu - do wersu 7-go. Dalej niestety dla mnie jest niezrozumiały i niepasujący do przesłania pierwszych wersów. Bo co znaczy to wszystko?: "gdy białe źrenice sturlają się z kudłatego pyska wybacz gawrony ulatują z topoli" Kiedy to czytam, widzę białe oczy wylatujące psu z oczodołów i turlające się po pysku, i gawrony ulatujące z topoli. Ale już całkowicie nie wiem, kto i po co, i komu mówi "wybacz". Natomiast przed tym wszystkim - bardzo dobry, zrozumiały wiersz. Po prostu okroiłabym go, i już. :)
-
To wcale niewesołe. Biedny pies.
-
Nic już nie przycinam Oxy, dziekuję. Książka jest kobietą, nie tylko dlatego, że to "ona". Najlepsze, że nawet pisane przez facetów, stają się kobietami. A właściwości mozna się domyślić :) Pozdrawiam. Taaak... I dlatego macie fobie książkowe? Podobnie jak te anty-kobiece? Ech!... ;-)))
-
Super! Współcześni hipisi na golasa! Naprawdę super, rozweseliło! ;-))) Dzięki, Czarek. Za piosenkę i za pochwałę wierszyka. :)
-
HAYQ, rozumiem - nie w Twoim guście. Nie ma sprawy. No to do następnego. :-)
-
Baaardzo serdecznie dziękuję za pochwałę! Wiersz jest po prostu nieregularny, mimo rymowania. Ni eza wse musi bytć regularny. Byle miał melodię. Jeśli w moim wierszu jest wyczuwalna - to znaczy, że osiągnęłam cel formalny. :) W takiej nieregularnej, ale rytmicznej konstrukcji ważne są nie syhlaby, a zestroje akcentowe, i to tzw. mocna zestroje (bo w języku sa mocne i słabe akcenty). To te mocne tworzą tutaj melodię i rytm, i na nich należy sie koncentrować przy pisaniu. Ot i wszystko - cała tajemnica. :) Pozdrawiam bardzo serdecznie.