Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Są listami w takim sensie, że piszemy nasze wiersze dla Czytelników - piszemy więc do Ludzi, dzielimy sie swoimi odczuciami i refleksjami. W takim sensie każdy utwór literacki jest listem do Czytelników, adresowanym do konkretnych odbiorców. To zresztą nie moje słowa, nie pamiętam, kto wymyślił owo sformułowanie, ale uważam, że jest bardzo trafione. Co zaś do dyskusji, myślę, po prostu, że nei ma sensu wywoływać ich sztucznie. Tu, na Orgii, dyskusje są bardzo częste i "wybuchają" w sposób naturalny, spontaniczny - wtedy, kiedy dwie lub więcej osób różni się poglądami na temat formy czy treści wiersza. Ale jeśli różnią się tylko upodobaniami, to dyskusja nie jest potrzebna - ja szanuję Twoje zdanie i Twój gust, obie mamy prawo do własnego. I skoro inni nie rozpętali dyskusji, to znaczy, że nikomu nie jest ona potrzebna tutaj. Tak sądzę. Miłego wieczoru, Elko. :-) Oxywio, wszystko napisałam w poczcie, ale coś nie działa chyba. Wyszło jakieś koszmarne nieporozumienie. Zamieszałam sens mojej pozytywnej opinii o wierszu rozważaniami nad dwoma wersami. Bez sensu. Daruj, miła Oxywio. Nie chciałam rozpętać, naprawdę! E. Prywatna poczta od Ciebie nie doszła do mnie, rzeczywiście - jeśli o to chodzi. Ale ja bynjmniej się nie obruszam i nie gniewam! Ja tylko wyrażam swoją opinię i zwyczajnie sobie z Tobą gawędzę - sympatycznie i po koleżeńsku, po prostu. Naprawdę nie masz za co przepraszać! Widzisz, w mailach nie słychać tonu głosu i nawet emotikony nie zawsze to równoważą, niestety. Stąd nieporozumienia. W każdym razie ja naprawdę nie pisałam niczego z wyrzutem, nawet najmniejszym. :-) Serdeczności! :-)))
  2. Dłuższej powieści... No kto wie?... ;-))) Dzięki za miły koment! Przy okazji zauważyłam, że - cholera - niektóre znaki interpunkcji po remoncie Orga ukazują się jako krzaczki i trzeba je poprawiać w opcji "Edytuj". Niech to! Czyli wszystkie utwory wklejone przed remontem są do żmudnego, wielodniowego poprawiania lub do wyrzucenia! Musze to npaisać Angellowi.
  3. Kownacka. :-) Przynajmniej ten pierwszy wiersz. Drugi nie wiem - chyba ludowy?...
  4. Ha ha ha! Bardzo fajna humoreska! Zapluszam! ;-)))
  5. To kamień węgielny naszej słowiańskiej kultury.
  6. Fajny wiersz. Ja też jestem zafascynowana wierzeniami słowiańskimi, zwłaszcza, że tak neiwiele o nich wiadomo i pewnie już niewiele się dowiemy... Tajemnice są zawsze najsmakowitsze. :-)
  7. Są listami w takim sensie, że piszemy nasze wiersze dla Czytelników - piszemy więc do Ludzi, dzielimy sie swoimi odczuciami i refleksjami. W takim sensie każdy utwór literacki jest listem do Czytelników, adresowanym do konkretnych odbiorców. To zresztą nie moje słowa, nie pamiętam, kto wymyślił owo sformułowanie, ale uważam, że jest bardzo trafione. Co zaś do dyskusji, myślę, po prostu, że nei ma sensu wywoływać ich sztucznie. Tu, na Orgii, dyskusje są bardzo częste i "wybuchają" w sposób naturalny, spontaniczny - wtedy, kiedy dwie lub więcej osób różni się poglądami na temat formy czy treści wiersza. Ale jeśli różnią się tylko upodobaniami, to dyskusja nie jest potrzebna - ja szanuję Twoje zdanie i Twój gust, obie mamy prawo do własnego. I skoro inni nie rozpętali dyskusji, to znaczy, że nikomu nie jest ona potrzebna tutaj. Tak sądzę. Miłego wieczoru, Elko. :-)
  8. Elu, każdy ma prawo pisać, o czym chce. Skoro nie ma dyskusji co do formy wiersza, to widocznie ona większości Osób odpowiada. Ale Ty masz prawo mieć uwagi co do formy - jak każdy. A ja mam prawo mieć własne zdanie i upodobania. Aliteracje lubię i są one u mnie celowe, jak najbardziej. A problem bezrobocia to też dobry temat na forum. Treści wierszy są listami do Czytelników - dlaczego meilibyśmy nie odpowiadać sobie wzajemnie na treści naszych utworów? Pozdrawiam. :-)
  9. Emm, dzięki za dobre słowo. Tak, muzyka łagodzi - nie tylk obyczaje. :-) Pozdrówka.
  10. Bardzo Ci dziękuję, Elko. :-) A dlaczego Ci nie pasuje jeden wers? I który? "wieczna miłość człowieka w nieskończonośc niech kona" - tutaj dwa razy "nie" na początku wyrazów tworzy jakiś niezręczny zlepek (znowu "nie: :))). I jeszcze - ogromnie wzniośle i patetycznie. Jak już miłość kona w nieskończoność, to już robi się kicz. Takie są moje marudzenia. Poza tym wiersz, jak widzisz, porusza czytelników. Jestem wśród nich. Uścisk. Elka. :))) Nie gniewaj się!!! Ależ ja się nie gniewam! Dziękuję za wszelkie uwagi i spostrzeżenia. Tak, może faktycznie ten wers jest zbyt patetyczny. Pewnie jest przerysowany. Pomyślę nad zmianą. Ale jeśli chodzi o powtórzenie tych samych grup głoskowych w wersach i słowach (czyli o aliteracje), to ja je lubię, bo nadają wierszom pewna melodię. Co nie znaczy, że każdy musi je lubić. Dzięki za uwagi i za pochwały, Elko. Uściski! :-)
  11. Grażyno, dzięki za "przejmowanie", czyli zgodzenie się z moją piosenką. Widzę, że trafiłam w odczucia Czytelników, a to duża satysfakcja dla mnie. :-) Pozdrowieństwa.
  12. Krysiu, bardzo Ci dziękuję za wysoką ocenę mojej piosenki. Strasznie mi miło. :-) Serdeczności.
  13. Dokładnie tak, jak piszesz. Mnie się zdaje, że bezrobocie w dużej mierze jest sterowane (nie tylko w Polsce), żeby łatwo było ludzi zastraszyć. A platforma chce jeszcze wydłużyć czas pracy do emerytury... Satyra na ogół nie jest wesoła. Dziękuję za wizytę i odniesienie wiersza do naszej rzeczywistości. Pozdrówka. nie mam nic przeciwko dłuższemu okresowi pracy, pracując jesteśmy potrzebni, trzymamy się w kupie, człowiek odstawiony na boczny tor marnieje dość szybko [u]ale do cholery niech ta praca będzie! Kiedy idę do pracodawcy i mówię ile mam lat to słyszę w odpowiedzi - kochany, ludzie tyle nie żyją.[/u] pozdrawiam ciepło No właśnie, otóż to! Nie opłaca się w Polsce zatrudniać ludzi z doświadczeniem i wysokimi kwalifikacjami, a więc w wieku średnim i przedemerytalnym. Lepiej zatrudniać młodzież, która niewiele jeszcze umie, ale jest tania i łatwa do manipulowania. Poza tym uważam, że najlepiej by było wiek emerytalny wyrównać do lat 65 maximum, ale dać możliwość dłuższej pracy ludziom, któzy chcą jeszcze pracowac i nadają się do tego (są zdrowi). Inaczej mówiąc - po 65 roku życia ludzie powinni mieć zabezpieczenie w postaci przysługującej im emerytury. Ja zresztą wolałabym przejść na emeryturę w wieku 60-65 lat i wreszcie zająć się tym, co kocham - bez wiecznie intrygujących, zawistnych ludzi dookoła, bez konieczności ciągłej walki o wszystko, bez wiecznego zagrożenia, że zostanę bez środków do życia. Lubię być wolna i robić, co chcę. :-) A miejsc pracy brakuje także dla młodych ludzi.
  14. Bardzo dobra metafora i ostre, wyraziste słowa. Podoba mi się i zapluszam! Jestem ZA! Tylko przydałoby się jednak wyrównać rytm i zrobić z tego marsz, równy i miarowy, zagrzewający do wspólnego dążenia/działania. Pozdrawiam, Sylwestrze. :-)
  15. Ha ha ha! Uśmiałam się. ;-))) No cóż, rozmaite są pary, a często dobierają się na zasadzie kontrastu. :-) Fajny wierszyk. ;-)
  16. Przepiękny wiersz. O Mamie? Tak go czytam. Peelka "odgruzowuje" mieszkanie z niepotrzebnych gratów - i nagle trafia na pamiętnik, pisany dawno przez nieżyjącą, najbliższą Osobę... Pamięć ożywa, przypominają się wydarzenia z ostatnich lat Jej życia, coraz większa dezorientacja, pomyłki, zapomnienia, bezradność i kłopoty w wysławianiu się... ale także wartości i talenty, a przede wszytkim niepowtarzalność Człowieka i Jego miłość. Odzywa się też nadzieja, że Ona gdzieś tam jest - w innej postaci - na jakiejś przystani, w którą sama chciała wierzyć. Przepiękny wiersz. Wzruszyłam się. Zapluszam. Acha, tylko drobiazgi - masz literówki w dwóch miejscach: "karpia a galarecie" - W galarecie; "nie powstydziłby się sam Bilke" - BLIKLE. Pozdrawiam! :-)
  17. to stary wiersz - stąd tytuł ... Dzisiaj i kobiety biegają se z nesese ... Bez względu na sytuację , nadal cierpią dzieci . Oczywiście to tylko szerokie uogólnienie , trafiają się ludzie mądrzejsi życiowo . Rzecz jasna - pieniądze nie są złem , złem jest ich umiłowanie i przelanie miłości należnej innym w ich stronę .... Na szczęście trafiają się i poeci ... ;-)) Na szczęście. Na przykład Ty. I świetnie, że o tym piszesz. Trzeba ten temat poruszać jak najczęściej, dopóki problem istnieje i przybiera na sile.
  18. O tak, niestety nieszczęścia wcale nie uszlachetniają, przeciwnie - często odbierają ludziom godność i spychają ich w błoto. Nikomu tego nie życzę. I dlatego musimy pamiętać, że wszyscy jesteśmy ludźmi - także chorzy, bezdomni, analfabeci, inwalidzi, żebracy, "głupi"... Uściski, Izbo kochana. :-)
  19. Dziękuję, miło mi, zapraszam. :-)
  20. Bolku miły, dziękuję za plusik i za piękne dopowiedzenie wiersza wierszem. :-) Cieszę się, że Ci się podoba moja piosenka.
  21. Rozrzut - bo Twoje myśli są tak głębokie, że potrzebują dużo czasoprzestrzeni! ;-))) Dziękuję za miłe słowa, Cezary, naprawdę bardzo mnie ucieszyłeś tą pochwałą! Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że ten wiersz zostanie aż tak dobrze przyjęty. Widocznie jednak bardo źle się w Polsce dzieje, skoro tyle Osób tak żywo reaguje na tę tematykę. Pozdrawiam! :-)
  22. Marusiu, dziękuję - skoro trafiłam w Twoje odczucia, znaczy, że tekst jest prawziwy i mówi o realnej rzeczywistości. To wielka pochwała! Serdeczeństwa! :-)
  23. Dziękuję za "specjalistkę"! Ale za to nie umiem pisać takich nieregularnych, tajemniczych zagadeczek jak Ty. :-) Pozdrówka, Magitarko! :-)
  24. Dziękuję serdecznie, Nowa! Bardzo mi miło! Pozdrowieństwa. :-)
  25. Nato, w takim razie rosnę z dumy! Bardzo się cieszę, że Ci się spodobała i że jest melodyjna w Twoim odbiorze! Pozdrowieństwa. :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...