Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Ładny wierszyk, radosny, tchnie życiem i zachwytem. :-) Pozdrawiam.
  2. Ładny wierszyk i uczący szacunku dla pracy ludzi i zwierząt. Tylko mam jedna uwagę, jak to ja: "Będą mrówki w [u]pięknym[/u] lesie, [u]piękny[/u] pałac miały." Powtórzenie w zbyt bliskim sąsiedztwie. :-) Pozdrawiam wiosennie.
  3. Rany, jaki piękny wiersz!!! I jaki prawdziwy! Do tego "ludowy"! Ale się cieszę, że zdążyłam go jeszcze tu znaleźć! Zabieram do Ulu! Ściskam kochaną Autorkę. :-)
  4. Przecież właśnie o tym jest mój wiersz. Nie zrozumiałeś? To przeczytaj jeszcze raz. Poza tym generał to też żołnierz.
  5. Zgadzam się z wymową wiersza w zupełności. Nigdy żadna wielkość nie wyrasta z niczego, to cały naród na nią pracuje. A laury zbiera tylko jedna osoba. Ale to może nie zawsze jest niesprawiedliwe? Jednak zwykle jest to człowiek, który jako jedyny umie wykorzystać talenty i pracę innych w tym najlepszym, najdoskonalszym celu i w ten sposób popchnąć cywilizację do przodu. A jeśli chodzi o "wielkich wodzów", to ja ich nieszczególnie lubię. Zresztą ich "wielkość" jest w ogóle coraz mniej ceniona, a coraz bardziej jednak potępiana, przynajmnie w Europie, gdzie już mija moda na imperializm. I całe szczęście. :-)
  6. Kurczę, że też do 18 pracuję pod Warszawą! Niestety nijak nie zdążę! Szkoda! :-(
  7. Ja wiem, domyślam się, że napisany był wcześniej.
  8. Bardzo piękne i bardzo smutne. I bardzo prawdziwe.
  9. Bardzo piękny i pełen grozy wiersz, pewnie metafora życia, ale mnie się niestety kojarzy dzisiaj tylko z tym strasznym wypadkiem w Szwjcarii, w którym zginęło ponad dwadzieścioro dzieci, wracających do domu, do stęsknionych rodziców... Dzisiaj właściwie nie mogę o niczym innym myśleć.
  10. Fajna bajeczka. Lubię czasem takie lekkie wierszyki z odniesieneim do rzeczywistości. I bardzo lubię inwersje.
  11. Cezary, no zlikwidujże te (o)błędne spacje, bo mi się straśnie źle czyta! :-)
  12. Treść bardzo fajna, romantyczna: skrywana całe życie miłość, która trzyma człowieka w pionie jako kręgosłup moralny. Co do warsztatu poetyckiego, trzeba po prostu trenować: duzo czytać i dużo pisać. :-) Pozdrawiam serdecznie, Rihtiku. :-)
  13. Ładny wierszyk dla dzieci. :-)
  14. Bardzo fajny wiersz, przepełniony wariactwem wiosennym! ;-))) Tylko niepotrzebne są spacje przed przecinkami, nie robi się ich. Pozdrawiam. :-)
  15. Oczekiwanie na coś lepszego? Hmmm... Jeśli człowiek sam sobie nie pościeli... Bardzo ciekawe skojarzenia słowne, Stasiu. Buziaki. :-)
  16. Zapluszam. "Niedopieczone" w korespondencji z "nie dopiec" jest świetną grą słów. Doskonała miniaturka.
  17. Ha ha ha! A to bym sprzedała firmie farmaceutycznej jako świetny slogan reklamowy: "Gdy bolała papę japa sięgnął ręką po apapa" - no bombowe! ;-DDD
  18. Rihtiku, odpisałam Ci na Warsztacie. :-)
  19. Podoba mi się ostatnia strofa! Jeśli chodzi o cały wiersz, to nie znam tych wszystkich nazwisk i przykładów wojen, bo po prostu nie oglądam wiadomości w telewizji. Jest to wiersz dla ludzi zainteresowanych polityką. Ale na pewno zgadzam się z przesłaniem. :-) Pozdrawiam.
  20. Bardzo dziękuję, miły Stempelku. :-)))
  21. Oj, dalekie! A na ile realne, to zależy od nas chyba? Wspomnienia z dzieciństwa można dopasować sobie do własnych wyobrażeń. Bo tak naprawdę, nie można wszystkiego zapamiętać dokładnie, są jakieś luki, które trzeba czymś wypełnić, są niemiłe fakty, które trzeba zastąpić lepszymi, żeby zbudować z nich naszą wersję wspomnień. A czy nas ktoś z tego rozliczy? Nie wierzę. Miło, że wpadłaś. Pozdrawiam. :) Dokładnie tak! Pięknie mi odpisałąś - nie tylko wiersz mi się tutaj podoba! Jest bardzo dobry zbiór opowiadań właśnie na temat niedokładności i mitologizacji wspomnień z dzieciństwa, autorstwa niejakiego Pawła Huelle (znasz go? - zapewne) - książka pt. "Waiser Dawidek" - doskonała wg mnie! Jedna z moich ulubionych książek w życiu. Pozdrówka. :-)
  22. Mario, bardzo Ci dziękuję! Ale plusy nie mają dla mnie wielkiego znaczenia. Nie powiem, że żadnego, bo jednak są jakimś statystycznym świadectwem, czy wiersz się podoba Czytelnikom, czy nie. Ale też i wielki wpływ na plusy lub ich brak mają wzajemne relacje i stosunek emocjonalny czytających do piszącego (a nie zawsze do jego wiersza) - nie oszukujmy się, jesteśmy ludźmi i uczucia grają tu chyba największą rolę. Tym bardziej dziękuję Ci serdecznie! :-)
  23. No więc tak, dlatego pisałam, że już nie studenci - bo zaczynali parę lat temu jako studenci (też już chyba nie nastolatkowie). :-)
  24. O tak, z pewnością - dlatego gratulowałam Ci świetnego syna. :-)
  25. Czasami trudno jest nam uwierzyć, że byliśmy kiedyś dziećmi - takie to dalekie i nierealne. A jednak prawdziwe, a jednak to było. Dobry wiersz. :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...