-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Ja wiem, kochana Nowa, ja wcale nie myślałam, że robisz mi zarzuty. To ja sobie robię zarzuty, że może wiersz nie jest tak płynny, jak powinien być. Dzięki za życzenie mi powodzenia - może się spełni? A jeśli nie, to i tak świetnie się bawię przy tym pisaniu! Czego życzę i Tobie, i wszystkim tutaj. Buziaki! :-)
-
Emm, kochana, fajnie, że wpadłaś i że w dodatku podoba Ci się moja piosenka! Dzięki za podobaśkę i plusik! :-)))
-
rozniecę szarość na barwy
Oxyvia odpowiedział(a) na Leokadia_Koryncka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oxy, nawet nie wiesz, jaką radość sprawiłaś mi swoim komentarzem. po prostu trafiłaś w dziesiątkę :) dziękuję za zabranie, za rumieńce w sposób szczególny :) serdecznie pozdrawiam... To Ty trafiłaś w dziesiątkę - tym wierszem! :-) Tym razem będę uparta :) Po prostu wycisnęłaś z wiersza wszystko, co chciałam przekazać, a profesjonalny komentarz, to nic innego, tylko strzał w dziesiątkę :) Serdecznie, Leoś. ;-))) Dzięki. A ja i tak wiem swoje. ;-))) -
Wieczór autorski Magdy Tary Tarasiuk
Oxyvia odpowiedział(a) na Magda_Tara utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Magio, niestety nie mogę, mam wielkanocne warsztaty mojej Terry Poetiki. Żałuję. :-( (A dlaczego nie byłaś na autorskim moim i Baskiego?)... -
Dzidzia Piernik na półmetku
Oxyvia odpowiedział(a) na Emmka_Szlajfka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzidziu, czyżby to urodziny Twojej Autorki??? Toż to wielki Jubileusz!!! W każdym razie Dzidzi życzę drugiej 50-tki co najmniej! I zawsze, zawsze takiej radości życia jak w tych wierszach! :-) -
Super! Stara, dobra, nieskazitelna, rodzima hipokryzja! Dulszczyzna w najczystszej postaci! Ktolicyzm show! Biorę do Ulu. Pozdrówka serdeczne. :)
-
Takie miejsca są pewnie nie tylko tam, a samo "odbieranie" jest o tyle chore, że rodzice, lub jedno z nich, po cichu przystają na to, udając, że wszystko jest w porządku. A wiersz, to tylko taka maleńka ampułka tematu, o którym można dłuuugo mówić. Miło, że zechciałaś się tutaj zatrzymać, dziekuję bardzo. Pozdrawiam... :) Oczywiście, że to jest zjawisko bardzo złożone i możn ao tym mówić bardzo duzo i długo. Wiem, że wiersz to nie reportaż, a tylko napomknienie. Ale bardzo dobrze, że o tym napisałaś. trzeba sobie przypominać o takich rzecach, nie zapominać o nich, bo nigdy niewiadomo, kiedy sie nadarzy taka okazja, że będziemy mogli komuś takiemu pomóc... Mam znajomego, który wraz z żoną kupił sobie synka z Afryki (zakupu dokonali w USA, oczywiście - u białych z zielonymi). Dziecko jest teraz bardzo szczęśliwe, a rodzice zakochani w nim, jakby był ich biologicznym synkiem. Ale nie zawsze dzieci afrykańskie tak dobrze trafiają. Są sprzedawane jak niewolnicy i kupowane w bardzo różnych celach...
-
rozniecę szarość na barwy
Oxyvia odpowiedział(a) na Leokadia_Koryncka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oxy, nawet nie wiesz, jaką radość sprawiłaś mi swoim komentarzem. po prostu trafiłaś w dziesiątkę :) dziękuję za zabranie, za rumieńce w sposób szczególny :) serdecznie pozdrawiam... To Ty trafiłaś w dziesiątkę - tym wierszem! :-) -
Bolku, jak zwykle dziękuję Ci za wiersz-komentarz. Owszem, brakuje ciepłych, zwykłych szmacianek, które wiele dzieci nawet umiało sobie samodzielnie zrobić. Pamiętam też, że szyłyśmy ubranka dla lalek, robiłyśmy je na drutach i szydełkami, tworzyłyśmy dla nich domy z pudełek po butach i meble z mniejszych pudełek... Teraz są lalki, które najczęściej nie inspirują dzieci do żadnej twórczości i niestety zabijają wyobraźnię, bo można dla nich dokupić masę gotowych, pretensjonalnych rzeczy. Pozdrawiam serdecznie. :)
-
Nato, bardzo dziękuję za przemiły wpis i pozytywny odbiór. Ja nie uważam, żeby kobieta koniecznie musiła wybierać między miłościa a kariera i salonem. Dlaczego? Wg mnie jedno nie wyklucza drugiego. Natomiast niestety nigdy nie spotkałam się ze zjawiskiem, o którym piszesz: "są również przykłady, że i one znajdują prawdzie, wzajemne uczucie". Wielka uroda zaślepia płeć przeciwną i nie pozwala na dostrzeżenie w kobiecie zwykłego człowieka - widać tylko śliczną "lalkę"... Wierzę, że i bardzo pięknym kobietom zdarza się miłość, ale tak rzadko, że ja nigdy czegoś takiego nie spotkałam ani nawet nie słyszałam o takiej parze. Ściskam Cię serdecznie. :-)
-
Nie należy się przejmować domorosłymi krytykami. To są ludzie z kompleksami. Prawdziwy znawca poezji powie Ci kulturalnie i delikatnie, jakie konkretnie błędy zrobiłeś i co mogłoby być lepiej, a także - co zrobiłeś fajnie i w jakim kierunku mógłbyś się rozwjać. Natomaist szczekaczy i chamów nie należy w ogóle brać pod uwagę - niech sobie wyją do księżyca. Głowa do góry. :-) Spokojnie. ja si e naprawdę nie przejąłem. Uwierz mi, że moja poezja wybroni się. Mam dwóch dobrych recenzentów. To tutaj to dla mnie już teraz przekora. Na razie zostaję. Warto tu zostać. Poznałam tu mnóstwo fajnych ludzi. :-)
-
[color=grey]Szaro[/color][color=brown]bury[/color], bardzo Ci dziękuję za dogłębną interpretację i zrozumienie wiersza, a także za zrozumienie problemu, którego moja piosenka dotyka. Takie przedmiotowe, instrumentalne postrzeganie kobiet jest powszechne nie tylko wśród mężczyzn, oczywiście, ale i wśród samych kobiet - dziewczyny najczęściej same uważają, że ich największa wartość to ciało. Tak zostały wychowane. Twój wpis mnie bardzo podbudowuje (podobnie jak wpis Stokrotka, czyli Pomyłka Stokrotnego). Dajecie mi potwierdzenie, że nie cały świat jest prymitywny i zły, że są jeszcze ludzie czujący i myślący, i nawet rozumiejący kobiety. Pozdrawiam serdecznie. Xyvka. :-)
-
rozniecę szarość na barwy
Oxyvia odpowiedział(a) na Leokadia_Koryncka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piękny wiersz! Bardzo mi się podoba! Nie dość, że pełen ciepła rodzinnego, nie dosć, że wspomnienie dzieciństwa pełengo miłości, to jeszcze wszystko to takie swojskie, takie etnicznie polskie, i przy tym nowocześnie, poetcko wyrażone! Prawdziwa perełka, na której widok dostałam rumieńców! Gratulacje! Zapluszam i zabieram do Ulu. :-) -
Dziękuję bardzo, Leokadio! Miło mi niezmiernie. I zapraszam. :-)
-
Bardzo serdecznie dziękuję Ci za te miłe słowa dla mojej piosenki! Lubie rymy, dla mnie one są bardzo ważnym środkiem artystycznym, więc je układam w różne kombinacje i konstelacje, żeby podkreślały treść i dodawały nastroju. Tutaj akurat jest piosenka, więc może to sprawiać wrażenie "dukania", ale z melodią będzie inaczej. Jeśli powiodą się plany moje i kompozytora, to za jakiś czas będzie można tej piosneki posłuchać, ale na razie nic więcej nie powiem, bo nie chcę zapeszyć. ;-) Nie jestem przesądna, ale wiesz: są życzliwi i... życzliwsi... Serdeczności. :-)
-
Grażyno, najmocniej przepraszam - nie wiem, dlaczego nie zauważyłam Twojego wpisu wcześniej! Wczoraj naprawde go nei widziałam - albo go nie było (bo na Orgu ostatnio dzieją się rzeczy dziwne z powodu remontu strony), albo jestem przemęczona i dlatego nie wszystko widzę (to też możłiwe). Dziękuje Ci za przypomnienie tej piosenki. Moja peerelka oczywiście też jż zna i lubi. Ale nie pamiętałam jej i nie przypomniałabym sobie, gdyby nie Ty. A kiedyś tyle razy ją śpiewałam! To był "ludowy przebój miejski" naszej młodości i dzieciństwa! Serdeczności. :-)
-
Rihtiku, dziękuję za wiersz i jeszcze raz za życzenia. :-) Znam ten wiersz, jak chyba większość Szymborskiej. Bardzo go lubię. Tak pięknie wyraża to, co czuje "zwykły człowiek", kiedy widzi cudzą miłość szczęśliwą... Odwzajemniam Twoje życzenia. :-)
-
Nie należy się przejmować domorosłymi krytykami. To są ludzie z kompleksami. Prawdziwy znawca poezji powie Ci kulturalnie i delikatnie, jakie konkretnie błędy zrobiłeś i co mogłoby być lepiej, a także - co zrobiłeś fajnie i w jakim kierunku mógłbyś się rozwjać. Natomaist szczekaczy i chamów nie należy w ogóle brać pod uwagę - niech sobie wyją do księżyca. Głowa do góry. :-)
-
Bardzo, bardzo Ci dziękuję za obie pochwały. :-) Serdeczności.
-
Przepraszam. :) Byłam wczoraj rozdrażniona. Miałam zły dzien i wydawało mi się, że cały świat jest wrogiem. Sorki.
-
Bardzo mi się podoba ta jabłonka, a najbardiej puenta - i tak powinno być. Zapluszam, oczywiście!
-
Nie było, była tu niezgodność form gramatycznych. A Twój komentarz roi się od błędów zresztą. Nie potrafisz napisać poprawnego zdanka. A krytykujesz innych.
-
Będzie, Marlett, będzie, i to nie byle czyja! Dzięki, bo to miłe, co napisałaś. :-)
-
Dziękuję za wizytę, Sylwestrze. I zapraszam serdecznie. :-)
-
Ok. Niech urazi, trudno. Nikogo nie uraziłam, bo czymże? Ależ oczywiście! Kłopoty ludzkości są niewyobrażalnie trudnym tematem;) Twoje wyrażania moralnych dylematów są dobre i ciekawe! Absolutnie! Wyrażaj je! Czuwaj nad "drgnieniami duszy"! Śpiewaj!Powodzenia. Pozdrawiam. E. Bardzo dziękuję. I nawzajem, Mario.