Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Haniu, bardzo się cieszę, że podoba Ci się wiersz - czy może jego atmosfera i treść. Dziękuję za plusika. :-) Serdeczności.
  2. Mario, dzięki za komentarz i konstruktywne uwagi. Zgadzam się z nimi. :-) Pisałam już na ten temat do Ani Ostrowskiej, więc nie będę się powtarzać. Spróbuję wiersz dopracować. Ale nie teraz, za jakiś czas, dobrze? :-)
  3. Aniu, masz rację, wiem i czuje, że jest tu za dużo zaimków, ale nie potrafię na razie poradzić sobie z nimi. Może stopniowo coś wymyślę. Natomiast nie są one bez znaczenia - każdy z nich niesie pewną treść, nie są tylko wypełniaczami pustych miejsc. Dzięki za przeczytanie i komentarz. Dlaczego nie pokazujesz się na imprezach muzyczno-poetyckich? Pozdrówka. :-)
  4. Znowu smutne, ale piękne. Złych myśli najtrudniej się pozbyć, dobrych nieporównanie łatwiej - to te mewy, które za szybko odlatują. Niestety taka jest nasza "obronna" natura.
  5. Piękny wiersz. Zatrzymnie chwili. Całe życie jest taką właśnie chwilą. Warto pamiętać wszystko, co dobre, bo przemija szybko i nieuchronnie.
  6. Zmienia zdjęcia wygaszacz ekranu, tak jak gasi odsłony swe czas, jak ta rzeka pędząca w nieznane, tam, gdzie nie ma od dawna i nas. Na obrazkach jest sosna za niska, strome brzegi sprzed wielu już lat, stare wierzby na kruchych urwiskach i powidok wiernego mi psa. Dawne lata zostają nad wodą, która wciąga je, wplata w swój nurt, więc pozostać na brzegach nie mogą i nic nie da im rozpacz czy bunt. Ciągle chodzę moimi drogami, choć już nie ma mnie tamtej ze zdjęć, nie ma też tamtych brzegów, a na nich już nie płaczą pochody tych wierzb. Ciągle jestem i rzece się zwierzam, chociaż inna w niej woda i czas; są i wierzby, lecz nowe, jak nieba; jest obroża, lecz nie ma już psa.
  7. Stepie, dziękuję za czytanie i właściwe odniesienie treści. Wzruszenie to "zasługa" Czytelnika! pozdrawiam, in-h. Ja też wiem, do którego wiersza "pijesz", Kaliope. Od razu mi się skojarzyły te wiersze. :-) Ale dla mnie Twój wiersz jest o miłości.
  8. Przepiękny wiersz o miłości i o niepewności, czy kochana osoba rzeczywiście istnieje, czy też to tylko marzenia (być może podstawione pod kogoś innego nieświadomie). Tak to czytam.
  9. Bardzo mi się podoba opisana wierszem scena. Budzi we mnie smutny uśmiech i zamyślenie nad przemijaniem. Ostatni dzień lata i przebiegnięcie nagiej dziewczyny przez podwórko - to ostatnia faza życia, które przebiegło jak ta piękna, pijana dziewczyna.
  10. Klimatyczny, smutno-humorystyczny, ironiczny w Twoim stylu. Ballada nieromantyczna, scena jak z sensacyjnego filmu i pointa znana wielu ludziom jak zły szeląg. Dobry wiersz.
  11. Ha ha ha! Super! Dowcipne przypomnienie, że kazdego człowieka trzeba szanować jak gwiazdę, bo być może stać go na dużo więcej niż się po nim spodziewamy, a poza tym może być podobny do kogoś sławnego i sam ten fakt już wystarczy, żeby cenić go tak samo jak tę sławną osobistość (choćby z obrazu; ale w końcu Mona Lisa była muzą nie byle kogo, tylko samego Leonarda!). Fajnie, że jednak zdecydowałeś się wrócić. Cieszę się. :-)
  12. O tak, Nato, Sokratex to naprawdę neizwykył Poeta. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Autora, żegnając się na trzy tygodnie (wyjeżdżam, więc nie podejmę dłuższej rozmowy). :-)
  13. No tak, rozumiem. Ja mam zupelnie inną filozofię życia, więc może datego nie zrozumiałam intencji Autorki. Dla mnie nie istnieje żadne człowieczeństwo po śmierci, nie ma dla ludzi już nic poza materialnym, ziemskim i ludzkimbytem. I tak jest dla mnie znacznie lepiej, to wcale nie jest smutne. Bardzo bym nie chciała po śmierci pamiętać tego wszystkiego, czym tu byłam i co ukochałam ponad życie - i nie móc już nigdy do teg wrócić. Nie mogoby istnieć staszniejsze piekło. Dlatego spelnianie pragnień jest tak ważne dla mnie. I nie są one bynajniej przeklęte - one nas prowadzą, ndają nam sens, nadają nam człowieczeństwo. Kaliope, wyjeżdżam teraz na 3 tygodnie, więc jeśi coś odpiszesz na mój post, to długo nie odpowiem. Ale jeśi napiszesz na priva, to na pewno za kilka tygodni odpiszę. :-) Pozdrawiam serdecznie.
  14. Występują kłopoty ze zrozumieniem tekstu, Oxywio? Ale to nie mój problem. Zaszło nieporozumienie. Wyjaśniam: Nie ma stanu konfliktu między marią bard a stepem. To jest niemożliwe. Ha ha ha ha ha! No to się ogromnie cieszę! ;-)))))
  15. Ładny, miły obrazek. No i ten Bóg, a przed nim ludzie nago... Bardzo wymowne, ale i dwuznaczne. :-) Wyjeżdżam na trzy tygodnie i nie będę miała dostępu do Internetu, więc nie odpisuj na mój komentarz. Pozdrawiam i do "zobaczenia" za kilka tygodni. :-)
  16. Tak, dla nas prawdziwe jest tylko to życie, w którym żyjemy tu i teraz. Nic innego nie mamy i mieć nie będziemy jako ludzie. Ale tez ni emamy żadnych granic tego życia, bo kiedy następuje śmierć, to także już i nas nie ma. A co to sa pragnienia przeklęte? Brdzo podoba mi się Twój wiersz, tylko pointa dla mnie niezupełnie jasna.
  17. Dla mnie Peelka jest szczęśliwa, bo ma "wyczerpujące noce", a potem nawet nie musi gotować, może sobie spać, żaś rodzinka grzecznie idzie do baru na zupę, szanując sen Peelki. :-) Pozodba mi się ten wiersz, jest dla mnie miły i optymistyczny.
  18. Opowiadanko prima, dziękuję! ;-))) Nie powiedziałam, że nie wierzę, iz gwiazdy nie mają wpływu na nasze losy. Napisałam, że nie wierzę we wróżby i horoskopy. I nie wierzę. Pozdrowionka.
  19. Bajdero, dziękuję, jeśli to szczere. Nie zmieniam zdania pod publikę, nie piszę pod publikę, nie lubię kłótni i awantur, ale też nie lubię być oszukiwana i naciągana, stąd mój "bój" tutejszy, już zresztą zakończony sukcesem. Nie poniżałam się - upominanie się o swoje nie jest poniżaniem się. Co do Marii Bard i Stepa - martwi mnie to, że są w stanie konfliktu. Ale już nic na to nie poradzę, sprawy zaszły za daleko. No cóż... Dzięki Ci za miły post. :-)
  20. Bardzo to ładne. Sielankowe. Zaplusiłam. Nie mam nic więcej do powiedzenia. :-)
  21. A ja właśnie czytałem wiersz, że jesteś kosmosem, skoro przenika Twoje ciało :) To jak to w końcu jest: gwiazdy (ich grawitacje, promieniowanie, itp. plus to czego jeszcze o nich nie wiemy - więc zdecydowanie więcej od tego, co już wiemy - mają, czy nie mają wpływu na nasze życie? Zwykłe załamanie pogody sprawia, że czujemy się źle. Przy pełni księżyca, jak wykazują statystyki, zwiększa się liczba przestępstw i agresja. Ba, nawet tzw. miesiączka wzięła swoją nazwę właśnie od miesiąca księżycowego, a nie astronomicznego (kalendarzowego). To najlepiej świadczy o tym, jak wiele dzieje się (właściwie większość) bez naszego udziału. Za nas i bez nas. Sam podchodzę do horoskopów z rezerwą, ale głównie dlatego, że uczonych zastąpiły dziś redaktorki - zwłaszcza kobiecych pism - niewiele mające wspólnego z prawdziwą astrologią. Pozdrawiam. Oczywiście, że przyroda ma wielki wpływ na nasze życie, w tym także kosmos - niezaprzeczalnie. Natomiast zdecydowanie nie wierzę w horoskopy i w inne wróżby.
  22. Staśko Droga, dziękuję Ci za przychylną opinię o moim wierszyku. :-) Strasznie żałuję, że nie pogadałyśmy w niedzielę po występie Sybiraków. Szkoda, że musiałaś tak wcześnie odjechać... Może kiedyś pzyjedziesz tu na występ mojego zespołu?... :-) Buziaki.
  23. Ha ha ha! Przeczytałam (oprócz świetnego wiesza) Twój dialog ze Stasią i uśmniałam się. ;-))) Szkoda, że zlikwidowałeś możliwość wstawiania plusów - czyżby aż tak Cię one obchodziły, kręciły i denerwowały? ;-) Swoją drogą nie żcyzę nikomu, zeby padł ofiarą zabobonnej wiary w horoskpopy - czy to swojej wiary, któa mu cos cennego zepsuje, czy kogoś innego, kto na podstawie gwiazd go oceni... Niestety w naszym ciemnym kraiku nierzadko takie rzeczy się zdarzają. Ale myślę, że nie na tym forum. :-)
  24. Musi być coś jeszcze poza materialnym światem. Ale nie dla nas - ludźmi jestśmy tylko tutaj. Dobry wiersz.
  25. Wiem, że bywa różnie. I wiem, że czasmi bardzo trudno wybaczyć. Zwłaszcza, kiedy drugiej stronie wcale nie zależy na tym i ma w nosie, co czują jej (ex)bliscy. Ale to nie koniec życia i jeszcze wiele dobrego czeka Twojego Peela, być może nawet o wiele lepszego, niż wszystko, co Go spotkałao do tej pory? Wiem, że to całkeim możliwe i tego Mu życzę z całego serca. :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...