Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 021
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. Stanisławo i Beenie dziękuję za komentarze - choć zbyt mało uwag. To, co Ty Beenie piszesz, postaram się uwzględnić, a widzisz... pierwsza niedopracowana hmmmm...:) ja piszę od puenty czyli od końca potem dorabiam do tej punty "środek" no i prolog. Przy tym wierszu zabrakło mi absyntu na końcówkę czyli wstępu i .... wyszło jak wyszło:)) Ale nastawiłem nową absyntówkę z własnozbieranego piołunu borowieckiego:) Dziękuję i pozdrawiam
  2. dniem i nocą w dzikości i w subtelnościach pod baldachimem i na łące skalistej tam gdzie życie żądze rozum wygaszają wszystko ponad i poza gdy się staje co dokonuje się od zarania piękna żywa rzeźba pąkiem nabrzmiewa rozwija skarbem przesiąka na wskroś z każdym dniem znaczy więcej w labiryncie obaw radość przenika do bólu uwolnienia aż się rodzi więź niewidzialnym nerwem wtopiona zasługuje na najwyższe podium często otwiera nam oczy gdy zamyka swoje
  3. jeśli chodzi o tego Leibnitza którego ja też rozwalałem to brak tej jednej a w tytule wyrzuciłbym "naszych" w tresci wiadomo jakich ciał i tak się zastanawiam on jest u niej i rozwala twierdzenie to chyba odrabia jej zadania? czyli wszystkie zadania na jego głowie :)
  4. Marlettko każdy, kto pozostawia ślad u mnie i namiary do siebie - odpowiadam podziękowaniem. W sytuacji jaką wyczarowała Krysia Leśniczanka przepraszam za takie skojarzenie- ale tak jakoś:) muszę napisać tutaj: BARDZO DZIĘKUJĘ
  5. "...a świat się śmieje buziami pierwiosnków ..." Stanisławo, albo wiersz taki "prosty" albo ja taki analityczny:) ale od pierwszego czytania chwyciłem sens za nogi:) Przepiękny, Przecudny Ty to naprawdę potrafisz- ale widzisz - u Ciebie wena jest prawdziwa, nie napędzana albo wyczekana tylko żywa pierwiosnkowa. Nie wiem czy pamiętasz, gdy w warsztacie pisałem o mojej wiośnie: - szkoda że odchodzisz tak wcześnie i zabierasz to wszystko bezpowrotnie, bezlitośnie - Ty z kolei piszesz o jej wejściu, przedwiośniu Dziękuję i przede wszystkim gratuluję. Pozdrawiam PS. Teraz już wiem dlaczego była mała przerwa na orgu, bo Pani Stanisława z weną szalała :)))
  6. Marlettuś widzę że uwzięłaś się na Wiktorów tym razem nie dochodzę kto zacz a i zazdrosny też nie będę. Tym razem nie tyle wiersz mnie poruszył, co tytuł. Odgrzał bowiem baaaardzo dawne wspomnienia. Już chyba gdzieś o tym pisałem "Together" - w wykonaniu Connie Francis amerykańskiej piosenkarki młodzieńczo uwielbianej przeze mnie w latach koniec lat 50. początek 60. /nawet dostałem od niej fotos z dedykacją/ - był wtedy moim ulubionym przebojem. Jeszcze dziś mogę Ci zanucić melodię, a i słowa piękne. Pozdrawiam
  7. Niech wasza mowa będzie: tak, tak - nie, nie.. iść wyżej poznać by mówić jak nauczał Judytko to taka quasi-parafraza:) Pozdrowionka i Dzięki, że wróciłaś
  8. szłam jasna i bosa przez powodzie łąk we włosach wiatru motyle ta pierwsza strofa podoba mi się dobre tworzywo do wszelakich kombinacji :) np. j.w. Pozdrawiam
  9. Beenie, a czytam ja sobie, a czytam i .... dodam do tego co wyżej napisałaś a co onegdaj napisał Jaro Sław pod moim jednym wierszem: "ma iść jak lekki taniec, bez potknięć, porywać do czytania następnej strofy /.../ zawirowania, nawroty, zawieszenia, zdecydowane zmiany rytmu, derytmizacja... to dopiero jazda, ..." Pozdrowienia znad mokradeł szuwarowo-bagiennych :))
  10. W końcu nastąpi pogodzenie. Dzień i noc zmienią się w jednostajność, sam powoli przyzwyczajasz się twoi znajomi znikają bezpowrotnie. Ewo, a może tak jak wyżej? jak widzisz wyrzuciłem końcówki i wiersz wyraźnie odbiega od kawynaławę:) A jeśli miałoby zostać tak, jak jest to "jednostajna muzyka" jakoś nie tak mi brzmi bo dla jednego jednostajna muzyka dla innego jest przepięknym brzmieniem - kwestia odbioru dlatego "jednostajna muzyka" mi osobiście nie leży Pozdrawiam
  11. Moniczko kilka razy przeczytałem wiersz robi wrażenie sporo metafor natomiast od strony "porządkowej" patrząc - jestem alergikiem na literówki - to jest tego co nieco kamiennice - chyba chodzi o kamienice czychający rozjutrzony ? kołotania ? no i dwa razy - Nieadekwatnie - są inne wyrazy synonimiczne zgodny, odpowiedni, stosowny Kończąc; - "I tak mimo kołotania i piachu w twarz, potworów napowietrznych i głębinowych, mimo wszelkich drwin napokładowych" - trzymaj Moniko ster tej łupiny mocno a będzie dobrze:)) Pozdrawiam serdecznie:)
  12. No to cieszę się, ze wreszcie chyba trafiłem z puentą o którą podejrzewał mnie:) Pan Bogdan:)) Bardzo mi miło Panią/Pana gościć w moich komentarzo-wierszach:) Pozdrawiam Panią bo chyba nie Pana Majuchnę:)
  13. Beenie, umiejętności malarskie masz niezaprzeczalne ale wolę Twoje autorskie obrazy przyrody niż interpretatorskie:) Absolutnie nie mam nic przeciwko tym aniołom, choc mówiąc szczerze - wolałbym mniej groźne:) Pozdrawiam serdecznie
  14. dziekuję Marlett wykorzystałem podpowiedź tylko zamiast "jasną" jak widzisz - dałem - "świecą" no i ostatni wers- smażone i w zalewie bo takie właśnie zajadam:))) Już mi to lepiej wygląda. Jeszcze raz DZIĘKI :)
  15. Marlettko fajnie że Ci sie podoba, gorzej że mi się nie bardzo:( Cały czas główkuję, licząc na warsztat:) Pozdrawiam serdecznie
  16. Panie Bogdanie właśnie - na pewno nie żart, raczej coś życiowego flądra chodząca na ulicy tylko do octu? Hmmm, dlatego trafiłem tu do warsztatu. Dziekuję za potwierdzenie moich wątpliwości Pozdrawiam serdecznie
  17. Kalino bardzo przepraszam za powyższy post ten podpis to podrobiony:) pozdrowienia morzu przekazane jego wyraźny szum odwzajemnia jeszcze raz za pomoc BARDZO DZIĘKUJĘ
  18. Do Pani Kaliny niniejszym śpieszę powiadomić że ostatnia wersja przedmiotowej twórczości brzmi następująco: Aż wygasną czary wszystko dojrzało jak granatowe chmury odcięta droga powrotu palce przebiegły przez bluszcz polny w zawstydzonej ciszy obojętność zaborcza wilgotność nienasycona rozpaleni już smutni czekamy wtuleni aż wygasną czary niech ktoś zawróci czas cienki włos zamieni w czuprynę przez zamknięte powieki znów chłopak tuli szczęście zaklęte w dziewczynie Jednocześnie pragnę podkreślić że przedstawiona wersja jest ostateczna i jakiekolwiek próby ingerencji będą niemile widziane:) Serdecznie pozdrawiając pozostaję z poważaniem /podpis nieczytelny/
  19. flądra ma dwie strony ciemną tam gdzie oczy białą skrywa do dna pływa uczciwie są też takie co świecą golizną wszem i wobec ciemną chowając głęboko takie są w zalewie octowej - podpowiada kolega - smażone najlepsze
  20. proszę bardzo doklej Marlettko doklej, byle nie do tyłka:) Aha Marlettko żeby płynniej się czytało dodaj "kurcze" wtedy będzie wszyscy odetchnęli - kurcze on nie schodzi z taczki :)
  21. Marlett, jak to jest trawa go tyłem? a może tak: już po premierze - według dziennikarskiej kaczki wszyscy odetchnęli a on nie schodzi z taczki Pozdrawiam
  22. "Twoja uległość wobec moich propozycji jest rozczulająca" - no teraz to czuję się wyjątkowo nieszczególnie:) ale Kalino uległość wynika z wielkiej przestrzeni między nami -Twoje wiersze są mi dobrze znane. Piszesz - " zbuntuj się ... choćby dla zasady". Myślę, że gdy "dojrzeję" nieco powyżej pięt - nie omieszkam:) Jeszcze raz bardzo dziekuję Aha, proponowany tytuł z wersa też jestem skłonny przygarnąć -bardzo kobiecy Pozdrawiam wyjątkowo
  23. peel ma niezłą podzielność bo i buduje i czeka albo solidnie buduje i w trakcie wznoszenia domu cały czas czeka albo czeka cały czas a w tzw. międzyczasie stawia cegiełki:)) ? pozdrawiam walentynkowo Panią Marlett-kę
  24. Kalino jestem Ci niezmiernie wdzięczny za te uwagi. Teraz może od końca - tytuł prawdopodobnie będzie Tęsknota też wszystko mówiący, ale jeszcze pomyślę, bo ten Erotyk :( to pozostałość z pierwszej, a właściwie zerowej postaci tego tworu:) Odnośnie do proponowanych zmian przyjmuję je bez szemrania już kiedyś to zrobiłem i ...nie żałowałem. Piszesz - "bez nich wiersz byłby chyba lepszy" - bez wątpienia TAK Dziękuje Ci stokrotnie pozdrawiam
  25. ja "zmodyfikuję" Eugeniusza i taką widzę miniaturkę bo 1. strofa fraszki mało wnosi: Kata_strofa! tylko jeden zamach ale jak skuteczny że ta mądra głowa nie powie nic więcej Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...