Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 020
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. zwabił mnie tytuł ale treść odbiega od umuzykowionych oczekiwań :) Może dlatego, że Gershwina bardzo lubię a czytając słyszę to glissando i klarnet i fortepian etc.:) pozdrawiam
  2. Piotrze tego chyba nie zmienię, bo jakimi słowami oddasz gołębicę w wieczerniku, a w moim wersie wieczorny nick to duch nawet może być święty :)))
  3. proszę pozwolić, że i ja swoje 3 grosze zatem zwabił mnie tytuł - rzeźbiłeś z bioder kwiat tulipanu super i następne wersy też ale już wersy - w bombce z odciskami palców zanurzanych w ugniatanym cieście - - zwłaszcza to ciasto psują mi nastrój i do końca już dobra aura nie wraca Pozdrawiam serdecznie
  4. Piotrze Ty mi tu z samego rańca o konkursie nie bajaj Mój konkurs to tu - wśród Was. A propos wiersza, to cały czas czekam na dalszą krytykę bo mi w nim nie dźwięczy- mówiąc delikatnie:) Ale dzięki Ci wielkie :) Pozdrawiam
  5. Judytko ja tam nic nie dzielę - radość dzieli:)) Pozdrawiam Wiosenkę warszawską:)) /nie mylić z piosenką/
  6. Marlettko jak już o zatapianiu, to zostawiam tę toń bo stamtąd /głębi/ nic nie wydobędziesz a w głębi nocy ? nastanie dzień i znów troski wyjdą na wierzch:) Dziękuję pozdrawiam
  7. to co Lena, bo te wiatry jakoś dziwnie :) panią wiatry wywiały w świat zamieniłbym na panią lekko wywiało w świat Pozdrawiam
  8. radości ...? mimo pozorów zawsze takie są:) niespożycie - pomyślę jak tylko coś - to zaraz zmienię Dziekuję bardzo
  9. sfrunęła na skrzydłach co ledwie wyrosły uparcie krążyła nad nami w końcu zawisła niczym gołębica w wieczornym nicku czarodziejka zawiązku zamknęła nam okno na świat otwierając na siebie. zatapia troski w ciemnościach toni. małe radości rozdziela fajerki na cztery pory roku ukolorowiła czy zawsze będzie z nami bez niej słońce odwrotnie zaświeci bez piszczałek mistrz nie zagra fugi race już opadły wokół leżą łuski żółknie zieleń na pewno przed nami jeszcze raz łąka już nie ukwiecona - prokrustowa jedno z nas nie powróci drugie wzrok jałowy zawiesi na wciąż rozpostartych skrzydłach
  10. nie czaję o co biega mogę jedynie przypuszczać, że zamiast czegoś dobrego, szlachetnego peelka dostała badziewie i rozczarowana ... ....pozostawia to bez komentarza :) To taki wariant najprostszy :) Pozdrawiam
  11. gdyby nie wirtualizacja, autorealizacja i antyspołeczność byłbym bardziej ukontentowany :) Pozdrawiam
  12. Szanowny Gasparze a ja Tobie dziękuję, za rzeczowy komentarz za chyba dobry instruktaż ? jak należy zeby było lepiej bo tak widzę pomoc - konkretną. Dziękuję Ci w imieniu wszystkich początkujących i ..własnym też. Pozdrawiam
  13. Marlettko już w warsztacie / niektórzy mówią na warstacie/ powiedziałem co wiedziałem teraz tylko powtórzę - marynistką pierwszą na tym orgu JESTEŚ i JUŻ !!! Pozdrawiam serdecznie bardzo z uśmiechem dla Ciebie :))))))))
  14. przepraszam za zwłokę w odpowiedzi ale serdecznie dziękuje za odwiedziny i ..... sympatyczne zdanko:) Pozdrawiam serdecznie
  15. Alicjo nie tylko Tobie się to nie podoba mnie -facetowi tym bardziej myślę, że Autor chciał dogryźć jakiejś kobiecie:)) pozdrawiam :)
  16. "czekam na nowe wspomnienia przyjdź, uśmiechnij, popatrz" zastanawiam się - "nowe wspomnienia" nowe to przyszłość wspomnienia to przeszłość czyli nowe przywołane z przeszłości? no i te "uśmiechnij" bez - się myślę Czerwona Pani :) że w tych dwóch wersach można by wyraźniej zaakcentować te prośby np: czekam na nowe olśnienia przyjdź, rozraduj, dotknij chyba, że jesteś minimalistką wtedy tylko "popatrz" Pozdrawiam wiosennie :)
  17. zapomniałem wziąść parasolki taką mam skazę, że jak się potknę o takie coś, to już dalej nie czytam bo to nie literówka :( a chciałem sobie poczytać
  18. dla każdego coś innego:) ja mam też swoje ulubione wersy w tym wierszu :) dziekuję i pozdrawiam
  19. Dorma, tak właśnie powinno być od siebie dodam - ... i kochać Kobieta to wspaniałość natury, kochanka, matka, tworzycielka naszego gatunku dlatego jest pierwszym cudem w szeregu cudów tego świata. Dzień Kobiet...hmmmm a niech sobie nazywają to jak tylko chcą ja szukam pretekstu, by kobietę móc wyróżnić i widzieć jej uśmiechniętą wdzięczność, staram się to robić - wiem że nieudolnie - poprzez moje wierszydła. Jesteście JEDYNE Życzę WAM szczęścia, radości i duuuużo zdrowia
  20. Beenie oczywiście że masz rację Niby takie oczywiste, a samemu trudno dojrzeć zresztą podobnie jak wcześniejsza wersja "odeszła idąc " Chyba zbyt szybko zamieszczam, nie dopracowując. Dziękuje Ci Beenie i pomyślę co wyrzucić, co zmienić:) Pozdrawiam super słoneczny Wrocek a Ciebie przede wszystkim :) PS. Na TVN METEO widziałem słoneczko:)
  21. Judytko myślę, że to tzw. utrudnione dojście, to nic innego jak wymówka przedwiosenna. A co to dopiero będzie jak wiosna w pełnej krasie zacznie czarować ?? Pozdrawiam
  22. "zrobił wszystko by nieznajoma przestała być jego nieznajomą" i w tym tkwi błąd zasadniczy nic na siłę młody zapewne musiał być:) napisane ze znawstwem i życia i pióra jednak mnie nie rusza, zresztą jak wszystkie nietrafienia Pozdrawiam :)
  23. a ja myślę, że poezja romantyczna nic tu nie ucierpiała zaledwie malutkie przywołanie celem porównania :) również pozdrawiam
  24. Moze jakoś tak? ;) (sorry za 2 wers, ale tak mnie podkusiło spersonifikować) ;D Nie czuję do końca tego wiersza - więc możliwe, że moje uwagi i zmiany bez sensu. pzdr. b Panie Bogdanie do bycia poezją ona nie dorosła, choć robiła takie wrażenie więc zostawiam bez zmian trochę wykorzystałem zwłaszcza "odeszłaś idąc" -pleonazm fatalny tak jakby cofać się wstecz :) no i to sumienie zostawiam w oddzielnym wersie /nie wiem czy dobrze/ chcąc podkreślić - że przeciw infekcji cielesnej i sumienia Dziekuję i pozdrawiam
  25. już o jedno -ałaś mniej, bo "dano" Dziekuję i pozdrawiam Panią Stasię:))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...