Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 017
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. onegdaj podwijka twarz wyróżniała gorset modelował figurę jak chciał kształtna krynolina też urokliwa turniura żaboty etole i szal przepływa wiekami epoki znaczy zatapiając stare wynurza nowe fale migotliwe a nieuchwytne miraże królują i ciągle zwodzą a jednak są gusty co mają swój styl skromność przyjaciółką prostoty linii urok kobiecości zwykłym biegiem chwil w szarości poranków i jasności dni a mnie taki obraz z tamtych lat nęka luźna granatowa bluza dresowa w twoich gęstych włosach czerwona wstążka makijaż zrobiony uśmiechem w słońcu /poprawiony - II wersja/
  2. Szanowna Lady wierszyk nie może sie nie podobać ale wtrącam swoje 3 gr jest: czasami wystarczy mi zastrzyk klamerka czy za ciasny stanik by dostarczyć osobliwych doznań wystarczy ...by dostarczyć ... doznań:( wg mnie chyba lepiej: czasami wystarczy mi zastrzyk klamerka czy za ciasny stanik by doznać osobliwych wrażeń Pozdrawiam Panią:)
  3. Marlett w W mój komentarz był mniej więcej taki : zamiast czegoś dobrego, szlachetnego peelka dostała badziewie i jest rozczarowana. Chyba tego nie zmienię choć tytuł się zmienił:)) Pozdrawiam
  4. Judytko tym razem nie wiem czy metafory za głębokie czy mój pomyślunek zbyt płytki ale nic mi nie wychodzi z tych puzzli :)) coraz bardziej zakręcasz swoje wiersze :) niedługo trzeba będzie enigmę jakowąś zastosować:)) Pozdrawiam
  5. Judytko, raczej pewne, bo fleja i skubańcy mają "świadczyć" ironicznie o tym puryście z bożej łaski :) Pozdrowionka PS. ale pamięć to Ty masz, bo skubańcy teraz się pojawili :)
  6. Piotrze, wbiłeś mi klina w mózgownicę:) zacząłem szukać w "Twój profil" znaczy w moich komentarzach:) bo też miałem takie wrażenie /starość nie radość/ :( Nie znalazłem Ale przypomniałem sobie, że na krótko dałem go do warsztatu i zaraz zdjąłem. uznając za niedopracowany. Czy teraz jest dopracowany ? nie wiem Ale kojarzysz dobrze Piotrze Dzięki
  7. zatem zastanawiam się czy w ostatecznej wersji w tytule przy purysta nie postawić znaku "?" - ironicznie o tym puryście, chyba że z treści jasno będzie to wynikać ...? Dziękuję Ci Stanisławo za ukierunkowanie
  8. Stasiu, czy aż tak bardzo? zanim dałem popalić sprawdziłem w Słowniku J. Polskiego PWN i wyszło mi na "tak" no to co ?
  9. właśnie o to mi biegło i dlatego dorzuciłem jeszcze jedno takie :)) Dziękuję pozdrawiając :)
  10. Tomaszu było miłe w odbiorze :) bo już zmieniłem, korzystając z Twojej sugestii a i sam dorzuciłem jedno "niecenzuralne" bo jak fleja to i skubaniec:)) Dzieki pozdrawiam
  11. nie jestem fleją gdy piszę emaile wszystkich szanuję również w tamtej sieci to wina serwerów anglojęzycznych nie widzą znaków diakrytycznych
  12. Tymku Łopatko :) zbyt spostrzegawczyś nie jest- bo nie tylko spod, ale i zbudowałby mur ale nie o literówki tu biega ... Mój hit u Macieja - to "Liryki najpiękniejsze" dla mnie najpiękniejszy - z ulubionych a ten utwór ...? nie neguję, nie potakam :) - taki sobie Pozdrawiam i Autora też :)
  13. Katarzyno spróbuj ustosunkować się do tego, co napisał Pan Jerzy Rybak - - wg mnie dopracuj te środkowe wersy lub po prostu wyrzuć je, zostaw dwa pierwsze wersy i niecenzuralne światło bo są do przyjęcia. Ale decyzja należy do Ciebie:) pozdrawiam
  14. Stasiu to nie riposta to tylko errata do złej interpretacji płciowej i nie ma sprawy, w ogóle zapomniałem o co chodzi z tą ripostą ale już zczaiłem :)) Pozdrawiam Panią serdecznie:)
  15. ehhhh Judytko a Ty masz zamiar ćwiczyć co niektórych z języków obcych??? passionis fac consortem et plagas recolere przez te wersy wiersz nie nadaje się dla mnie do konsumpcji. Albo na dole odnośnik z tłumaczeniem, wtedy OK :)
  16. wg mnie samotność między poduszkami zrównuje wczoraj i jutro ale może byc tak jak w wierszu:) tylko te łzy co płyną jakoś bym wywabił:) Pozdrawiam
  17. Ewo jeśli pozwolisz, a wiem że pozwolisz to tak: skrywane myśli wytrawne wino wyłuszczy jest sympatyczną prawdą oczywistą i samą w sobie juz jest wierszątkiem świadomość bywa konieczna gdy obok zaczyna wyrastać niebo również prawda oczywista, choć już nie tak jednoznaczna bo i gdy wyrasta piekło też ta swiadomość jest konieczna no i trzeci zestaw wersów: gdy obok zaczyna wyrastać niebo w najpiękniejszym miejscu życie się łamie w połowie no chwileczkę nie zawsze tak jest, choć może a może łamać się w 1/3 lub nawet 1/10 :) i co najważniejsze łamać się nie znaczy złamać się kiedyś przełamał się piekny pęd kwiatowy, ale nadal rósł chociaż juz nie tak dorodnie:))) jednak gdy sobie to tak napiszę: gdy obok zaczyna wyrastać niebo w najpiękniejszym miejscu może złamać się życie to jest to stwierdzenie na wskroś prawdziwe i uniwersalne:)) Tyle moich 3 groszy Pozdrawiam
  18. Marlett nie pamiętam tego z warsztatu; kilka razy teraz czytałem i ...... nic za dużo błądzenia, odurzania, znikania zacierania,przeważania, pobudzania,dążenia wg mnie:) pozdrawiam
  19. Flambir sympatyczne są Twoje komentarze, bo i orgazm - mniemam - satysfakcjonujący i propozycja usunięcia ostatniego wersu - nie bez sensu, ale chyba to uniesienie egzaltacyjno-erotyczne podmieniło Ci płeć szacownej Autorki tego wiersza- na niego:) Pozdrawiam :)
  20. tytuł zasugerował mi gabinet stomatologiczny a to zupełnie nie o to chodzi :) figlarka jedna - nazwała się dentystką:) płaci pan sto złotych proszę wpaść jutro hmmm - niedroga i jaka chętna:)
  21. Witaj Beenie mogę coś powiedzieć ? ...tak ? to fajnie; otóż 1. Przeczytałem wiersz 2 razy 2. Przeczytałem wszystkie komentarze Ad. 1. Nie zachwyca, nie powala - mnie, ale aromat przyrody wyczuwalny Ad.2. Niektórzy się zachwycają, niektórzy nic specjalnego nie znajdują jeszcze inni wręcz nic literackiego nie znajdują ale Beenie - przecież najważniejsze, że adresatka dedykacji jest uradowana. I o to chodzi. Osobiście uważam, że gdy wszyscy pieją z zachwytu, to nie jest dobrze. Nie ma jednakowych upodobań, gdyby były, to - de gustibus non est disputandum - nie miałoby racji bytu :) Owszem można oceniać stronę "techniczną", ale treść jest Twoja:) I tylko Twoja:) Pozdrawiam serdecznie
  22. Witaj niepoprawna Marynistko piękny spacer na brzegiem morza, gdzie co chwila biała łania leniwie łagodnieje u brzegu. Jeśli to tak - a wcale tak nie musi być - to pięknie namalowałaś to pulsatorium :)) Pozdrawiam wyjątkowo serdecznie Panią Marlettkę - 21.03.2007 :)
  23. a z tym, to proszę do Pana Jacka niech zmieni tonację swojego wiersza :)))
  24. w kuchni, w łóżku i na parkiecie a zawodowo w .....księgowości i kadrach:))))))))
  25. nie lubię czytać zbyt "obszernych" wierszy ale ten przeczytałem kilka razy. Wciąga. Panie Jacku poruszył Pan temat od kilkunastu lat na czasie; cena równouprawnienia ? cena spełnienia się ? Nie tak dawno przeczytałem na onecie, że kobiece zakony przeżywają oblężenie; piękne, ambitne, wykształcone, na wysokich stanowiskach kobiety osiągnąwszy założone maksymalnie trudne cele, nagle znajdują w sobie pustkę duchową i bezsens. W surowym reżimie klasztornym poszukują zagubionego sensu. Bez sensu człowiek traci chęć życia. Podobno:) Pozdrawiam serdecznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...